Saturday, April 4, 2026

Sam Altman z OpenAI twierdzi, że jego wysoce zdyscyplinowana codzienna rutyna „spaliła na panewce” i teraz odpoczywa w weekendy na ranczu bez zasięgu telefonii komórkowej | Fortuna

Koniecznie przeczytaj

Podczas gdy OpenAI przygotowuje się do ewentualnej pierwszej oferty publicznej (IPO) w czwartym kwartale i toczy walkę z xAI Elona Muska w związku z zarzutami kradzieży tajemnicy handlowej, dyrektor generalny Sam Altman ma pełne ręce roboty.

Jednak obecnie 40-letni Altman pracuje wolniej, przynajmniej w weekendy, koncentrując się na rodzinie i skalowaniu OpenAI.

Altman i jej mąż, australijski inżynier oprogramowania Oliver Mulherin, powitali na świecie syna w lutym 2025 r. Według niej, po roku zostania rodzicami, to doświadczenie jest „znacznie niedoceniane”.

„To zdecydowanie moja ulubiona rzecz w życiu” – Altman powiedział Forbesowi. „I nie sądzę, że mam coś głębokiego i nie banalnego do powiedzenia na ten temat poza tym, że myślałem, że będzie świetnie i jest o wiele lepiej, niż myślałem, że będzie”.

Ojcostwo wiązało się z wieloma zmianami, w tym radykalną zmianą w zdyscyplinowanym codziennym życiu Altmana. Wcześniej, aby zmaksymalizować swoją produktywność, skupiał się i znajdował czas na sen, ćwiczenia i odżywianie, jak szczegółowo opisał w poście na blogu z 2018 roku. Ale teraz minęły już czasy podnoszenia ciężarów i medytacji trzy razy w tygodniu.

„Teraz wszystko się popsuło” – mówi. „Po prostu zaakceptowałem fakt, że życie będzie chaotyczne przez kilka lat”.

Altman zawsze wyraźnie mówił o priorytetowym traktowaniu rodziny i przyjaciół, twierdząc, że zaniedbywanie bliskich w celu zwiększenia produktywności to „bardzo głupi kompromis”. Ojcostwo tylko wyostrzyło tę wrażliwość.

„Linia bazowa, którą coś musi oczyścić, aby móc poświęcić temu czas, jest tak ogromna, że ​​większość innych rzeczy zniknęła” – powiedział.

Jak Sam Altman tworzy równowagę między życiem zawodowym a prywatnym

Podczas pandemii Altman kupił ranczo za 15,7 mln dolarów w Napa w Kalifornii, gdzie spędza weekendy z Mulherinem i ich synem, wędrując bez zasięgu telefonu komórkowego. Na ranczu uprawia się winogrona na wino i hoduje bydło, chociaż Altman jest wegetarianinem od dziecka.

W ciągu tygodnia sytuacja w San Francisco wraca do normy, gdzie Altman mieszka w wartym 27 milionów dolarów domu w Russian Hill. Bycie niewiarygodną sławą w sercu Doliny Krzemowej dodaje skomplikowanej dynamiki byciu rodzicem. Powiedział, że Altman zostaje zatrzymany w parku z synem i przedstawia mu pomysły na nowe biznesy, przyciągając niechcianą uwagę.

„Żyję w dziwnie odizolowanym świecie” – mówi Altman. „Walczę z tym w każdym calu… Myślę, że im bardziej pozwalasz światu budować wokół siebie bańkę, tym bardziej stajesz się szalony”.

Sława zaczęła również ograniczać relacje Altmana z synem. Mówił, że pisywał listy do syna w sprawie wyzwań zawodowych, ale przestał je pisać, gdy zdał sobie sprawę, że mogą zostać wykorzystane jako odkrycie w procesie sądowym. Strony z osobistego dziennika prezesa OpenAI Grega Brockmana zostały upublicznione w ramach pozwu Elona Muska przeciwko firmie.

Altman często myśli o tym, jak inny będzie świat dla jego syna w porównaniu do czasów, gdy dorastał w St. Louis.

„Będzie po prostu dorastał, nie wiedząc, że istnieje świat poza studiowaniem historii, w którym nie wszystkie komputery są od niego mądrzejsze” – mówi. „Ludzie wspaniale się przystosowują, więc nie będzie to wydawać się dziwne. Będzie zupełnie inaczej”. Altman i Mulherin spodziewają się kolejnego dziecka jeszcze w tym roku.

„Wiele osób mówiło: «Jestem bardzo szczęśliwy, że masz dziecko, ponieważ uważam, że podejmiesz lepsze decyzje dla całej ludzkości»” – Altman powiedziała wcześniej Bloombergowi. „Naprawdę chciałem dobrze sobie radzić wcześniej i dać z siebie wszystko. Nadal bardzo chcę to zrobić teraz”.

Altman twierdzi jednak, że nie martwi się zbytnio tym, jak zostanie zapamiętany.

„Jeśli nie żyjesz, a ludzie cię pamiętają, jest to bezwartościowe” – powiedział. „Może o mnie usłyszysz, może nie, ale zrobię coś, co poprawiło życie innych ludzi i poczuję się przydatny”.

Ta historia pierwotnie ukazała się na Fortune.com.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł