Wojna o pamięć AI eksploduje. Rośnie, a końca nie widać i nie wszyscy świętują i równo dzielą łupy.
Akcje Samsunga (SSNLF) są w siódmym niebie po tym, jak inwestorzy dowiedzieli się o doniesieniach, że firma zamierza pobierać od 20% do 30% więcej za chipy HBM4 nowej generacji.
Ogólnie dobra wiadomość? Cóż, nie dla wszystkich na całym Pacyfiku. Akcje Micron (MU) spadły na początku notowań, mimo że znajdowały się na tym samym rynku. Czy zostało?
Ostatecznie wszystko to prowadzi do dużego problemu, którego inwestorzy nie mogą zignorować:
Oto, co dyrektor handlowy Micron, Sumit Sadana, miał do powiedzenia na temat wszystkich zmian napędzanych sztuczną inteligencją, które zmieniają branżę.
Jeśli ten nagłówek okaże się prawdziwy, a dane finansowe na to wskazują, siła cenowa pamięci o dużej przepustowości wkracza w nową erę.
Samsung po cichu restartuje swoją strategię dotyczącą pamięci AI.
Zdjęcie: NurPhoto w serwisie Getty Images
Samsung podnosi o 30% ceny HBM4 w związku ze wzrostem zapotrzebowania na sztuczną inteligencję
Samsung, jeśli doniesienia lokalnych mediów są prawdziwe, chce zmienić rynek cenowy chipów HBM4. Wzrost może być bliski 30% w porównaniu z poprzednią generacją HBM3E.
Jest to odważne i być może wstrząśnie rynkiem, przynajmniej dla mnie.
Powiązane: Niespodzianka Apple Siri miga Ostrzeżenie Byków AAPL nie można zignorować
Chipy HBM są krytycznym sprzętem dla zaawansowanych akceleratorów AI. Są produkowane głównie przez firmę Nvidia (NVDA) i innych producentów chipów i odpowiadają za zasilanie hiperskalowych centrów danych.
Obecnie dla wielu osób sztuczna inteligencja jest tematem przewodnim. Ale to wcale nie jest mój przypadek. Modele generatywnej sztucznej inteligencji rozwijają się bardzo szybko. W miarę wzrostu obciążeń związanych z wnioskowaniem zapotrzebowanie na większą przepustowość pamięci przewyższa podaż.
Dlaczego Samsung jest taki pewny siebie? Cóż, pytanie jest zasadniczo finansowe:
W ciągu ostatniego roku ceny kontraktowe pamięci DRAM wzrosły o ponad 170%. Według doniesień liczba modułów pamięci DDR5 wzrosła o około 500% od końca 2024 r. W miarę zbliżania się roku 2027 wdrażanie serwerów AI postępuje szybciej.
Samsung już jest na dobrej drodze dzięki testom wydajności HBM3, dając konkurentom takim jak SK Hynix i Micron szansę na wejście w pamięć opartą na sztucznej inteligencji.
Ale Samsungowi zależy na odzyskaniu siły cenowej, dlatego inwestorzy w Seulu zareagowali natychmiast.
Gwałtowny wzrost finansowy Microna oznacza rekordowe marże i ekspansję o wartości 200 miliardów dolarów
Ciekawe, że finanse Microna nie są obecnie aż tak złe, co oznacza, że Micron mógłby skorzystać na podwyżce cen HBM.
Marża brutto Micron wzrosła o 18,5% w pierwszym kwartale 2024 r. do 56% w ostatnim kwartale. Odtąd będziemy jeszcze lepsi; Wytyczne mówią, że marża brutto osiągnie w bieżącym okresie 68%. Poziomy te są zbliżone do tych osiąganych przez najlepszych producentów chipów AI.
Powiązane: Doświadczony analityk robi niespodziankę na temat Cisco
Wzrost przychodów również dramatycznie przyspieszył dzięki popytowi na centra danych.
Micron zapewnił także widoczność do przodu:
Istnieją doniesienia, że pojemność HBM4 zostanie wyczerpana do 2026 r. Długoterminowe umowy na dostawy z dużymi klientami AI zwiększają wydajność. Coraz więcej kupujących szuka umów wieloletnich, aby mieć pewność, że otrzymają swoją część.
Ta pilność wyjaśnia agresywną ekspansję firmy.
Micron wyda z czasem do 200 miliardów dolarów na budowę kolejnych fabryk w Stanach Zjednoczonych, w tym ogromnych nowych fabryk w Idaho i Nowym Jorku. Kampus w Idaho ma dwie fabryki, każda o powierzchni 600 000 stóp kwadratowych, a budowa rozpocznie się w 2027 roku.
Skala jest zadziwiająca:
ton stali na fabrykę. Do budowy potrzeba setek tysięcy metrów sześciennych betonu. Terminy budowy lat.
Moim zdaniem nie jest to wzrost stopniowy; Micron stara się zwiększać swoje możliwości strukturalne.
Dlaczego więc akcje Microna spadły?
Rozbieżność ma więcej wspólnego z pozycjonowaniem niż z fundamentami.
Indeks KOSPI w Korei Południowej wzrósł w tym roku o około 35% dzięki entuzjazmowi dla chipów pamięci, co stanowi wyraźny kontrast w porównaniu z amerykańskimi giełdami, na których obecnie notuje się znacznie mniejsze spadki.
Powiązane: Ostrzeżenie Marka Cubana dotyczące wybuchowej sztucznej inteligencji stanowi sprawdzian rzeczywistości dla dużych firm technologicznych
Akcje Micron wzrosły czterokrotnie w ciągu ostatniego roku, co sprawia, że realizacja zysków staje się prawdopodobnym czynnikiem.
Z drugiej strony inwestorzy postrzegają Samsunga jako opóźnionego w stosunku do HBM, co może prowadzić do nadmiernej reakcji rynku. Raport cenowy może wskazywać, że Twoja przewaga konkurencyjna maleje.
Jednak dla mnie intrygujące pytanie brzmi, czy rynek nie docenia niedoborów podaży.
Brad Gastwirth, szef globalnych badań w Circular Technology, powiedział niedawno:
Jeśli Gastwirth jest dokładny, cena pamięci pozostanie podwyższona przez jakiś czas, dłużej, niż oczekują obserwatorzy typowego cyklu.
Zmiana strukturalna czy kolejny supercykl pamięci?
Obserwując uważnie branżę półprzewodników i będąc świadkiem licznych cykli wzrostów i spadków, uważam, że ten moment jest wyjątkowy.
Przez długi czas pamięć postrzegana była jako towar podlegający bezlitosnym cyklom. Zbyt duża podaż szkodzi marżom. Producenci obcięli wydatki kapitałowe. Powtarzać.
Powiązane: Dyrektor generalny Nvidii szokuje społeczność AI za jedną rzecz, której nie zrobił
Sztuczna inteligencja ma potencjał, aby przepisać ten scenariusz.
Osoby zajmujące się hiperskalem inwestują dziesiątki miliardów dolarów rocznie w infrastrukturę sztucznej inteligencji. Rośnie ilość pamięci przypadającej na serwer w centrum danych. Wysokie zapotrzebowanie utrzymują nie tylko szkolenia, ale także obciążenia związane z wnioskowaniem.
Jeśli problemem pozostanie pamięć o dużej przepustowości, siła ustalania cen może utrzymać się dłużej niż w przeszłości. Ale istnieje ryzyko.
Ogromne nakłady inwestycyjne zawsze niosą ze sobą niebezpieczeństwa we właściwym czasie. Jeśli wydatki na sztuczną inteligencję spadną lub wydajność ostatecznie przewyższy popyt, marże mogą gwałtownie spaść.
Na razie jednak ambicje cenowe Samsunga dają jasny sygnał: wyścig o pamięć AI nie maleje.
I nawet jeśli inwestorzy firmy Micron wahali się w najbliższej przyszłości, ekonomia leżąca u podstaw pamięci o dużej przepustowości prawie zawsze jest silna.
Samsung zakłada rękawicę
Warto kontekstualizować próbę podniesienia przez Samsunga cen HBM4 nawet o 30%. To nie jest tylko manewr konkurencyjny; testem jest to, jak ciasny jest naprawdę rynek pamięci AI.
Jeśli klienci zaakceptują tę technologię, może to wzmocnić wrażenie, że ulepszona pamięć przestała być towarem i stała się koniecznością strategiczną.
W takim przypadku niedawny spadek cen akcji Microna może być raczej szumem niż ostrzeżeniem. Ale jeśli Samsung rozświetli serce, Micron to zauważy.
Powiązane: Doradca Trumpa zrzuca bombę na Meta i Microsoft

