Źródło obrazu: Getty Images
Indeks FTSE AIM 100 składa się ze 100 największych spółek pod względem kapitalizacji rynkowej notowanych na Alternatywnym Rynku Inwestycji (AIM). Jest także domem dla kilku naprawdę interesujących spółek wzrostowych.
Dobrym przykładem jest Boku (LSE:BOKU), którego kapitalizacja rynkowa wynosi 516 mln funtów. To firma z branży technologii finansowych, która łączy światowych gigantów technologicznych, takich jak Amazon, Netflix i Spotify, z ponad 114 milionami ludzi na całym świecie, którzy nie posiadają karty debetowej/kredytowej lub wolą z niej nie korzystać.
Rzućmy okiem na wyniki Boku za 2025 rok, opublikowane w środę (17 marca), aby zobaczyć, dlaczego akcje spółki wzrosły o prawie 8%.
Sieć płatności mobilnych
Kiedy Boku znalazło się na liście w 2018 r., skupiało się na rozliczeniach z operatorem (doładowywanie przedmiotów i usług do rachunku telefonicznego). Wciąż aktywna na tym rynku, który odpowiadał za prawie 55% przychodów w zeszłym roku, firma rozszerzyła swoją działalność o lokalne metody płatności (LPM) i pakiety.
LPM obejmują portfele cyfrowe i portfele typu „konto do konta”. Większość rozwoju firmy tutaj pochodzi z Azji Południowo-Wschodniej, gdzie setki milionów ludzi korzysta obecnie z portfeli cyfrowych, w tym GrabPay (Azja Południowo-Wschodnia), MoMo (Wietnam) i GCash (Filipiny).
Oczywiście sprzedaż wiązana ma miejsce wtedy, gdy dostawcy oferują bardziej atrakcyjne pakiety. Na przykład zyskaj sześć miesięcy Spotify lub Disney+ w swoim planie na telefon komórkowy. Boku przetwarza płatność i pobiera niewielką obniżkę.
Zatem firma znajduje się na przecięciu kilku naprawdę ważnych trendów wzrostowych (globalna ekspansja smartfonów, płatności cyfrowe, streaming, gry, handel elektroniczny itp.).
Silny wzrost
Wszystkie trzy firmy rozwijają się, ale cyfrowe portfele i pakiety naprawdę świetnie się rozwijają, a przychody wzrosły w zeszłym roku odpowiednio o 67% i 71%. Spowodowało to wzrost przychodów grupy o 30% rok do roku do 128,8 mln dolarów, co oznacza podwojenie przychodów od 2022 r.
Rok budżetowy 2025 Wzrost rok do roku Bezpośrednie rozliczenia z operatorem 70,4 mln USD + 9% Portfele cyfrowe i konto-konto 43,5 mln USD + 67% pakiety 14,9 mln USD + 71% Całkowite przychody grupy 128,8 mln USD + 30%
Liczba aktywnych użytkowników miesięcznie wzrosła o 31% do 114,4 miliona, podczas gdy łączny wolumen płatności wzrósł o 27% do 15,7 miliarda dolarów. Dyrektor generalny Stuart Neal powiedział: „W miarę jak globalny handel elektroniczny staje się coraz bardziej zależny od szerokiej gamy metod płatności, nasza rola jako partnera rozwojowego dla globalnych sprzedawców na całym świecie stale się pogłębia”.
Kolejną rzeczą, która mi się tu podoba, jest to, że firma płatnicza jest rentowna. W zeszłym roku skorygowana EBITDA wzrosła o 36% do 41,3 mln dolarów, co oznacza zysk operacyjny w wysokości 18,9 mln dolarów. Firma jest wolna od długów i zakończyła grudzień posiadając 103 miliony dolarów własnych środków pieniężnych.
Analitycy City spodziewają się w tym roku wzrostu zysku na akcję o około 26%. To stawia akcje spółki w forwardowym współczynniku P/E na poziomie około 22, co nie uważam za drogie dla szybko rozwijającej się globalnej firmy z branży fintech.
W perspektywie średnioterminowej Boku planuje organiczny roczny wzrost przychodów o ponad 20%. I ostatnią rzeczą wartą odnotowania jest to, że firma przechodzi na płatności transgraniczne i rozwija nowe możliwości płatności, takie jak monety typu stablecoin. Dlatego Boku nie spoczywa na laurach.
Ostatnie przemyślenia
W zakresie ryzyk istnieje możliwość wystąpienia niekorzystnych wahań kursów walut oraz globalnego spowolnienia gospodarczego. Dodatkowo istnieje duża konkurencja w płatnościach lokalnych w regionie Azji i Pacyfiku oraz Ameryce Łacińskiej (działa także w Brazylii).
To powiedziawszy, przewiduje się, że globalny handel elektroniczny osiągnie 11 bilionów dolarów do 2028 r., a zatem jest to ogromny rynek, który może pomieścić wielu zwycięzców. Możliwości rozwoju z pewnością istnieją i jeśli Boku będzie w stanie z nich skorzystać, w ciągu kilku lat powinna stać się większą firmą.
W związku z tym uważam, że warto rozważyć tę ukrytą pod radarem spółkę AIM po cenie 177 pensów.

