Źródło obrazu: Getty Images
Indeks FTSE 250 notuje naprawdę niesamowite stopy dywidendy. Jeden z najbardziej spektakularnych miał miejsce dzięki uprzejmości zarządzającego funduszem rynków wschodzących Ashmore Group (LSE: ASHM). Dziś jego ostateczna rentowność wynosi 10,22%.
Przy takim tempie mogłoby to podwoić sumę pieniędzy inwestora w niecałe osiem lat, nawet jeśli akcje spółki w ogóle nie wzrosną. Wyobraź sobie, że inwestorzy również odczuliby wzrost cen akcji! Ale czy jest to prawdopodobne?
Grupa Ashmore dzieli walkę
Doświadczeni inwestorzy wiedzą, jak postępować ostrożnie, jeśli chodzi o ultrawysokie zyski. Nie sądzę, żeby wiele zarządów zamierzało co roku wypłacać 10% wartości swojego kapitału. Zwykle dzieje się to przez przypadek.
Zwykle ma to miejsce, gdy cena akcji spada, a dywidenda jest utrzymywana lub zwiększana. To samo dzieje się tutaj i to od wielu lat.
W 2015 roku Ashmore wypłaciła dywidendę na akcję w wysokości 16,65 pensów. Zamroził płatności na tym poziomie do 2020 r., kiedy to nieznacznie je podniósł do 16,9 pensów. I znowu zostało zamrożone przez ostatnie pięć lat. W tym samym okresie akcje spółki spadły o 60%.
W rzeczywistości spadek cen akcji Ashore trwał znacznie dłużej. Akcje notowane są obecnie na poziomach podobnych do tych z kwietnia 2009 r., tuż po kryzysie finansowym.
Ashmore był wściekły w czasach świetności boomu na rynkach wschodzących, kiedy inwestorzy nie mieli dość Brazylii, Rosji, Indii i Chin, zwanych wspólnie BRICS. Następnie rynki wschodzące doznały pogorszenia, co spowodowało spadek ceny akcji Ashmore w związku z przesunięciem zainteresowania inwestorów gdzie indziej, głównie w stronę amerykańskich spółek technologicznych.
Ogromne dochody z dywidend
Nagle rynki wschodzące znów przeżywają swój moment. Dane Fidelity pokazują, że jest to sektor inwestycyjny odnoszący największe sukcesy w roku (wzrost o 25%). Jednak cena akcji Ashmore wzrosła w tym roku zaledwie o 2,5%.
Nie wykorzystała tego dramatycznego, cyklicznego zwrotu na swoją korzyść. Wyniki za cały rok kończący się 30 czerwca pokazały, że skorygowany zysk EBITDA spadł o 33% do 52,5 mln funtów, przy spadku opłat za wyniki.
Wyniki pierwszego kwartału, opublikowane 14 października, wykazały 2% wzrost zarządzanych aktywów do 48,7 miliardów dolarów i spadek liczby umorzeń. Zarząd uważa, że jest dobrze przygotowany do uchwycenia zmiany w alokacjach USA na rynkach wschodzących i gdzie indziej. Niestety, nie zrobiło to jeszcze zbyt wiele dla kursu akcji.
Istnieje szansa, że Ashmore złapie falę rynków wschodzących. Uważam jednak, że prawdopodobieństwo obniżki dywidendy jest zbyt duże, aby rozważać zakup akcji już dziś. Istnieją znacznie bezpieczniejsze sposoby na osiągnięcie ogromnych dochodów z akcji FTSE i zamiast tego będę nadal je badać.

