Źródło obrazu: Getty Images
Akcjonariusze spółek indeksu FTSE 250 mieli za sobą fatalny tydzień. Tak naprawdę przez ostatnie 18 miesięcy nie mieli zbyt wielu powodów do radości. Od sierpnia 2024 r. do chwili obecnej (9 marca) cena akcji grupy spadła o 67%.
Czasami jednak osłabione akcje mogą być okazją. Czy mogłoby tak być w tym przypadku? Porozmawiajmy.
Co się dzieje?
Grupa Vistry (LSE:VTY) została ukarana przez inwestorów w ubiegłą środę (4 marca). Po opublikowaniu wyników za 2025 rok cena akcji spółki spadła o 25,6%. Ostatni raz akcje tej spółki notowane były na tym poziomie w listopadzie 2012 r. Prawie 14 lat donikąd jest bardzo rozczarowujące.
Wydarzenia ostatniego tygodnia są tym bardziej przygnębiające, że akcjonariusze prawdopodobnie myśleli, że najgorsze dla grupy ma już za sobą.
W październiku 2024 r. firma Vistry wydała ostrzeżenie dotyczące zysków po odkryciu, że błędnie określiła niektóre szacunki kosztów. Co zawstydzające, zaledwie cztery tygodnie później musiał ogłosić, że sytuacja jest gorsza, niż grupa początkowo myślała. Trzecie ostrzeżenie pojawiło się w grudniu 2024 r. w związku z pogorszeniem warunków handlu.
Jednak bliższa analiza wyników grupy za 2025 r. sugeruje, że inwestorzy mogli zareagować przesadnie w zeszłym tygodniu. Skorygowany zysk na akcję wyniósł 59,3 p i był o 6% wyższy niż w 2024 r. Akcje spółki notowane są obecnie po atrakcyjnym, 7,8-krotności historycznego zysku.
Źródło: ogłoszenie firmy
Grupa ostrzegła jednak, że stosuje „specyficzne zachęty cenowe i sprzedażowe”, co doprowadzi do „ogólnej niższej marży” w tym roku. Mimo to oczekuje, że rok 2026 zakończy z pozycją gotówkową netto.
Podejrzewam, że najbardziej zmartwiła Miasto decyzja o zawieszeniu programu skupu akcji własnych. Grupa zawiesiła wypłatę dywidendy w 2023 roku, przeznaczając zaoszczędzone pieniądze na zakup akcji własnych. Polityka ta została obecnie odrzucona i grupa planuje przeznaczyć nadwyżkę środków pieniężnych na redukcję zadłużenia.
Inny model biznesowy
Specyfika tej grupy polega na tym, że koncentruje się głównie na mieszkalnictwie niedrogim, powszechnie definiowanym jako „mieszkania na sprzedaż lub wynajem dla tych, których potrzeby nie są zaspokajane przez rynek”. W 2025 roku wybuduje co siódmy tego typu obiekt w kraju. Powinien zatem skorzystać z rządowego programu mieszkalnictwa społecznego i niedrogiego (SAHP) o wartości 39 miliardów funtów, który będzie realizowany przez 10 lat, do 2036 r. Plan zakłada sfinansowanie 300 000 nowych domów.
Nawet jeśli grupa nie otrzyma finansowania, prawdopodobne jest, że otrzyma je wielu jej klientów (w tym zarejestrowani dostawcy i władze lokalne). W ramach tych partnerstw zrealizowano 74% projektów w 2025 r.
Mimo ostatnich kłopotów, myślę, że warto przyjrzeć się Vistry’emu bliżej. Utrzymuje mocny bilans i księgę zamówień o wartości 4,5 miliarda funtów. I pomimo trudnych warunków rynkowych udało mu się w 2025 roku podnieść średnią cenę sprzedaży.
Może jednak minąć trochę czasu, zanim sytuacja zacznie się poprawiać, więc akcje prawdopodobnie przyciągną jedynie cierpliwych inwestorów. Jestem przekonany, że grupie uda się pozyskać środki pieniężne SAHP; Nikt w tym sektorze rynku nie dorównuje wielkością i skalą Vistry. Jednak biorąc pod uwagę biurokrację planistyczną i całą inną biurokrację związaną z kontraktami rządowymi, podejrzewam, że upłynie kilka lat, zanim te nieruchomości zostaną wybudowane.
Ogólnie jednak uważam, że akcje te powinni rozważyć inwestorzy długoterminowi.

