Monday, April 6, 2026

Sztuczna inteligencja eliminuje 16 000 stanowisk pracy w USA miesięcznie, a największy ciężar ponosi pokolenie Z, twierdzi Goldman Sachs | Fortuna

Koniecznie przeczytaj

Nowe badanie przeprowadzone przez ekonomistów Goldman Sachs wykazało, że sztuczna inteligencja jest już wymiernym hamulcem na amerykańskim rynku pracy: w ciągu ostatniego roku likwidowała około 16 000 stanowisk pracy netto miesięcznie, przy czym największy wpływ spadł na pokolenie Z i pracowników początkujących.

Zestawienie Goldmana pokazuje, że zastępowanie sztucznej inteligencji eliminowało w zeszłym roku około 25 000 miejsc pracy miesięcznie, a wzrost dodał około 9 000.

Odkrycia zawarte w artykule ekonomistki Elsie Peng w dzienniku Goldman Sachs US Daily reprezentują jedną z najbardziej szczegółowych prób oddzielenia dwóch konkurujących ze sobą skutków sztucznej inteligencji na zatrudnienie: substytucji, w przypadku której sztuczna inteligencja bezpośrednio zastępuje ludzkich pracowników, oraz wzmocnienia, w przypadku którego sztuczna inteligencja zwiększa produktywność istniejących pracowników, a nawet może zwiększyć zatrudnienie.

Aby zbudować nowe ramy, ekonomiści Goldmana połączyli standardowe wyniki narażenia na sztuczną inteligencję ze wskaźnikiem komplementarności opracowanym przez ekonomistów MFW. Zgodnie z modelem zawód charakteryzuje się wysokim ryzykiem substytucji, gdy sztuczna inteligencja jest w stanie wykonać większość swoich podstawowych zadań, takich jak doradcy ds. roszczeń ubezpieczeniowych i windykatorzy rachunków. Osiąga wysokie wyniki w zakresie potencjału wzrostu, gdy sztuczna inteligencja wykonuje niektóre zadania, ale nadal niezbędna jest ludzka ocena, fizyczna obecność lub specjalistyczna wiedza, np. prawnicy, kierownicy budowy i lekarze.

Najbardziej dotknięte jest pokolenie Z

W zawodach najbardziej narażonych na zastępowanie sztucznej inteligencji różnica w stopie bezrobocia między pracownikami podstawowymi (poniżej 30. roku życia) a doświadczonymi pracownikami (w wieku 31–50 lat) dramatycznie wzrosła w porównaniu ze średnimi przed pandemią.

Różnica w wynagrodzeniach uległa podobnemu pogorszeniu: analiza regresji Goldmana szacuje, że wzrost narażenia na zastępowanie sztucznej inteligencji o jedno odchylenie standardowe zwiększa różnicę w wynagrodzeniach między pracownikami rozpoczynającymi pracę a pracownikami na poziomie podstawowym o około 3,3 punktu procentowego.

Dynamika ta odzwierciedla słabość strukturalną nieodłącznie związaną ze sposobem, w jaki młodzi ludzie wchodzą na rynek pracy. Pracownicy pokolenia Z są nieproporcjonalnie skupieni na dokładnie tych typach rutynowych, administracyjnych i umysłowych funkcji (wprowadzanie danych, obsługa klienta, pomoc prawna, fakturowanie), które sztuczna inteligencja najlepiej automatyzuje. Bez zgromadzonego doświadczenia i specjalistycznej oceny, która izoluje pracowników wysokiego szczebla, mają oni niewielką ochronę przed wysiedleniem.

Złota linia, którą widzi Goldman

Ekonomiści Goldmana z uwagą zauważyli, że prawdziwy łączny wpływ sztucznej inteligencji jest prawdopodobnie mniejszy, niż sugerują ich szacunki. Analiza nie uwzględnia w pełni kompensującego wzrostu zatrudnienia związanego z inwestycjami w infrastrukturę sztucznej inteligencji w centrach danych, systemach energetycznych i budownictwie, ani nie uwzględnia w pełni przyrostowego popytu na pracę generowanego, gdy produktywność oparta na sztucznej inteligencji obniża koszty i rozszerza rynki.

Co więcej, ramy Goldmana nie opierają się na bezpośrednim zliczeniu stanowisk pracy utraconych przez sztuczną inteligencję i stanowisk pracy utworzonych przez sztuczną inteligencję w czasie rzeczywistym, ale raczej na wnioskach wyciągniętych z analizy regresji.

Bez wątpienia pokolenie Z to pokolenie z największym natywnym opanowaniem narzędzi sztucznej inteligencji. Ta sama kohorta, która wydaje się przejmować większość przemieszczeń, jest także kohortą, która najprawdopodobniej będzie korzystać z agentów AI, tworzyć projekty poboczne z LLM i wchodzić na rynek pracy z umiejętnościami w zakresie sztucznej inteligencji, których brakuje ich 45-letnim menedżerom. Adaptacja już zachodzi, ale nie pojawia się jeszcze we współczynnikach regresji Goldmana.

Konkluzja: sztuczna inteligencja niszczy niektóre miejsca pracy, tworzy inne i jednocześnie zwiększa wartość wielu pracowników. Problem pokolenia Z polega na tym, że zniszczenie następuje najpierw, najszybciej i najtrudniej w rolach, które najprawdopodobniej będą odgrywać. Tworzenie nowych możliwości, jeśli historia jest jakimkolwiek przewodnikiem, zajmie więcej czasu, a dostęp do nich może wymagać bardzo różnych umiejętności.

W tej historii dziennikarze magazynu „Fortune” wykorzystali generatywną sztuczną inteligencję jako narzędzie dochodzeniowe. Redaktor sprawdził dokładność informacji przed ich opublikowaniem.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł