T-Mobile stracił w 2025 roku więcej lojalnych klientów bezprzewodowych niż w roku poprzednim, co zmusiło operatora do ponownego przemyślenia swojej strategii. W obliczu strat klientów i presji rynkowej firma przekształca swoją działalność, walcząc o powstrzymanie klientów przed zmianą dostawcy.
W listopadzie ubiegłego roku nowym dyrektorem generalnym T-Mobile został Srini Gopalan. Przed oficjalnym przejęciem ogłosił swój plan cyfrowej transformacji firmy podczas rozmowy telefonicznej w sprawie wyników finansowych w październiku, co, jego zdaniem, poprawi jakość obsługi klientów.
„Ilość tarć i frustracji, jakie powodujemy dzisiaj u klientów z powodu naszych procesów i zmieniającego się stanu tej branży, jest fenomenalna” – powiedział Gopalan. „Mamy świetną okazję, aby to zmienić dzięki naszej transformacji cyfrowej”.
Plan ten obejmuje nasilenie inicjatyw związanych ze sztuczną inteligencją i podobno sprawienie, że klienci będą polegać wyłącznie na firmowej aplikacji T-Life w przypadku nowych linii, aktualizacji, aktywacji kont i nie tylko, co budzi obawy niektórych pracowników, że ta zmiana doprowadzi do zwolnień.
Następnie w grudniu T-Mobile zaczął zwalniać nieznaną liczbę pracowników, co miało wpływ na dyrektorów ds. klientów i menedżerów ds. sprzedaży.
Po tym, jak odpływ telefonów abonamentowych T-Mobile (utrata klientów wyrażona w procentach) wzrósł do 0,93% w 2025 r., w porównaniu z 0,86% w 2024 r., operator w dalszym ciągu zmniejszał zatrudnienie.
W styczniu przeprowadził dodatkowe rundy zwolnień w działach handlu detalicznego, wsparcia użytkowników końcowych, planowania zasobów, produktów, sprzedaży i biznesu.
W tym samym miesiącu zlikwidowano także 393 stanowiska pracy w wielu miejscach pracy w stanie Waszyngton, co miało wpływ na analityków, menedżerów, dyrektorów, inżynierów i starszych dyrektorów ds. obsługi klienta.
W styczniowym oświadczeniu dla TheStreet T-Mobile potwierdził, że wprowadza „pewne zmiany”, aby „szybciej reagować na dynamiczny rynek” i lepiej służyć klientom.
T-Mobile zwalnia więcej pracowników w związku ze strategiczną zmianą
Teraz T-Mobile ponownie po cichu ograniczył zatrudnienie. Z najnowszego raportu GeekWire wynika, że tym razem zwolnienia miały miejsce w dziale IT.
Źródło powiedziało GeekWire, że zwolnienia dotknęły setki pracowników. W oświadczeniu dla serwisu T-Mobile nie potwierdził liczby zwolnień, ale stwierdził, że stawia na „wzrost i innowacje”.
„Aby działać jeszcze szybciej na dynamicznym rynku, jednocześnie zapewniając naszym klientom najlepsze cyfrowe doświadczenia, jeszcze bardziej dostosowujemy naszą organizację IT, aby wspierać przyszły rozwój i innowacje” – stwierdził T-Mobile w oświadczeniu dla GeekWire. „Obejmuje to trudną decyzję o wyeliminowaniu niektórych stanowisk przy jednoczesnym dalszym inwestowaniu i zatrudnianiu w określonych obszarach”.
Choć dokładna liczba zwolnień nie jest znana, w niedawnym poście na TheLayoff.com podano, że T-Mobile zwolnił 600 pracowników, którzy pracowali pod kierownictwem Jeffa Simona, dyrektora ds. informatyki T-Mobile. Jej zespoły zarządzają doświadczeniami z produktami cyfrowymi T-Mobile, systemami biznesowymi i rozliczeniami.
Powiązane: T-Mobile testuje lojalność klientów kolejną podwyżką stawek
W innym poście z TheLayoff.com podano, że zwolniono także kilku pracowników T-Life, którzy pracowali pod kierownictwem Kevina Lau, wiceprezesa ds. inżynierii internetowej i mobilnej w T-Mobile.
Najnowsza runda zwolnień ma miejsce w związku z oczekiwaniami T-Mobile, które do 2027 r. wygenerują 3 miliardy dolarów oszczędności dzięki inicjatywom w zakresie technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji. Gopalan powiedział podczas telekonferencji dotyczącej wyników finansowych w lutym, że inicjatywy te nie mają na celu skutkować zwolnieniami.
„Nie promowaliśmy technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji z punktu widzenia: «Zwolnimy tak wiele tysięcy ludzi, ponieważ potrzebujemy kosztów»” – powiedział Gopolan. „A więc to była trzyletnia podróż”.
„Pierwszym krokiem było budowanie możliwości, posiadanie infrastruktury IT i rozwiązań cyfrowych” – kontynuował. „Drugim krokiem było przyjęcie rozwiązań przez klientów, co oznacza tak naprawdę współpracę z klientami w celu przejścia na technologię cyfrową wspomaganą. Trzecim krokiem jest teraz skalowanie”.
W oświadczeniu dla TheStreet dyrektor generalny RTMNexus Dominick Miserandino stwierdził, że jasne jest, że ostatnie zwolnienia w T-Mobile nie mają na celu zmniejszenia zatrudnienia w firmie w miarę kontynuowania rekrutacji, ale raczej „fundamentalną zmianę tego, co faktycznie robi pracownik T-Mobile”.
„T-Mobile znajduje się w trakcie ogromnego strategicznego zwrotu, a te cięcia w IT są jak dotąd najwyraźniejszym sygnałem tego, dokąd zmierza” – powiedział Miserandino. „Kiedy firma dokonuje wielu zwolnień w ciągu roku i jednocześnie zwiększa inwestycje w sztuczną inteligencję, nie jest to po prostu «restrukturyzacja», ale całkowita restrukturyzacja jej operacyjnego DNA”.
„Próbują zrównoważyć księgi rachunkowe rosnącym ubytkiem, zakładając, że automatyzacja poradzi sobie z najcięższymi operacjami” – kontynuował.

T-Mobile redukuje więcej stanowisk pracy, ponieważ dyrektor generalny Srini Gopalan narzuca firmie „cyfrową transformację”.
Zdjęcie: Bloomberg w Getty Images
T-Mobile podąża za trendem technologicznym całej branży
Redukcje etatów w T-Mobile przyczyniają się do rosnącego trendu redukcji zatrudnienia przez firmy technologiczne. Na przykład Amazon zwolnił w styczniu 16 000 pracowników, aby „wzmocnić” swoją organizację poprzez „obniżenie poziomów, zwiększenie własności i wyeliminowanie biurokracji”.
W zeszłym tygodniu Meta zwolniła kilkuset pracowników w różnych działach, w tym w sprzedaży, operacjach globalnych, rekrutacji, Facebooku i Reality Labs, ponieważ intensywnie inwestuje w sztuczną inteligencję.
Spectrum, należące do Charter Communications, również zwolniło 21 marca 313 pracowników w związku z zamknięciem centrum obsługi telefonicznej w Appleton w stanie Wisconsin.
Więcej aktualności T-Mobile:
Klienci T-Mobile otrzymają dużą aktualizację sieci T-Mobile przywraca bezpłatne korzyści dla klientów pomimo wyzwań T-Mobile dodaje nową, wygodną ofertę dla klientów
Według niedawnego raportu firmy Challenger, Gray & Christmas w samym lutym ogłoszono redukcję 11 039 stanowisk pracy w branży technologicznej, co oznacza, że łączna liczba zwolnień w branży wyniesie 33 330 w 2026 r., co oznacza wzrost o 51% rok do roku.
Tylko 576 zwolnień w lutym miało miejsce w branży telekomunikacyjnej, więcej niż 178 zwolnień, które branża ogłosiła w tym samym miesiącu ubiegłego roku. Według stanu na luty w tym roku zwolniono 654 osoby z branży telekomunikacyjnej.
Andy Challenger, ekspert ds. miejsca pracy i dyrektor ds. przychodów w firmie Challenger, Gray & Christmas, stwierdził w raporcie, że „technologia reaguje obecnie na szereg nacisków”.
„Sztuczna inteligencja to ważna historia, ale istnieją również globalne obawy regulacyjne, spowolnienie w reklamie cyfrowej spowodowane cłami i niepewnością gospodarczą, a także wyższe koszty zarówno zatrudnienia pracowników, jak i dostępu do finansowania, co zmusza firmy do podejmowania trudnych decyzji” – stwierdził Challenger.
W lutym liczba zwolnień w całym kraju spadła pomimo gwałtownych redukcji zatrudnienia w branży technologicznej, ale zatrudnienie pozostaje wyzwaniem.
Ile stanowisk pracy amerykańscy pracodawcy zwolnili w lutym 2026 r.: pracodawcy w USA ogłosili w lutym redukcję 48 307 stanowisk pracy, co stanowi spadek o 55% w porównaniu z 108 435 w styczniu. Główną przyczyną cięć były zamknięcia sklepów, oddziałów i działów (10 736), a tuż za nimi plasowały się warunki gospodarcze/rynkowe (10 114), działania restrukturyzacyjne (9 146) i redukcje kosztów (5 636). spowodowało w lutym zwolnienie 4680 pracowników, co stanowi około 10% całkowitej liczby zwolnień w miesiącu. Plany zatrudnienia spadły w lutym do 12 755 osób, o 63% mniej niż w tym samym okresie ubiegłego roku. Źródło: Challenger, Gray i Christmas
„Spadek w lutym jest miłym wytchnieniem od ambitnych planów redukcji zatrudnienia, które mają rozpocząć się na początku roku” – stwierdził Challenger. „W związku z zaangażowaniem Stanów Zjednoczonych w eskalację wojny w Iranie koniec pierwszego kwartału może przynieść więcej planów zwolnień, ponieważ firmy zaciskają pasa w obliczu niepewności i wyższych kosztów”.
Powiązane: Spectrum zmienia bieg, gdy klienci rezygnują z jego usług


