
Źródło obrazu: Getty Images
Tesla (NASDAQ:TSLA) to jedna z tych firm, które przyciągają uwagę na pierwszych stronach gazet, ale jedna z niewidocznych akcji FTSE 100 zasługuje na więcej uwagi, niż jest w rzeczywistości. Specjalista w dziedzinie inżynierii i obronności Babcock International Group (LSE:BAB) odnotował imponujący wzrost cen swoich akcji w ciągu ostatnich pięciu lat.
Chociaż inwestorzy w akcje Tesli cieszyliby się bardzo dobrym zwrotem, ci, którzy wybrali akcje Babcocka, mogliby zarobić ponad dwukrotnie więcej. Przyjrzyjmy się bliżej obu firmom i temu, dokąd mogą zmierzać w następnej kolejności.
Triumfy Tesli
Gigant pojazdów elektrycznych Elona Muska podąża niestabilną ścieżką, ale w tym miesiącu przyspieszył do rekordowego poziomu. Z kapitalizacją rynkową przekraczającą 1,5 biliona dolarów jest z pewnością najcenniejszym producentem samochodów na świecie. Co zaskakujące, wartość Tesli jest prawie o połowę niższa od wartości całego indeksu FTSE 100.
Nacisk Robotaxi to najnowsze osiągnięcie, które powoduje wzrost ceny akcji Tesli. Firma testuje obecnie pojazdy autonomiczne w Austin w Teksasie. Próby te osiągnęły etap, w którym nie ma ludzkich nadzorców, co sugeruje, że komercyjna rentowność może być już wkrótce. Niektórzy wybitni analitycy podzielają tę opinię.
Morgan Stanley przewiduje, że do 2035 r. na drogach pojawi się milion robotów Tesli, co byłoby kamieniem milowym dla firmy. Jednak bank inwestycyjny obniżył niedawno prognozę ceny akcji do 425 dolarów, ponieważ uważa, że duża część potencjału wzrostu została już wyceniona.
Wskazuje to na jeden z najpilniejszych problemów stojących przed giełdą: olśniewającą wycenę. Przy wskaźniku ceny do zysków (P/E) powyżej 212, spółka ta nie jest tania. Różnica między bieżącymi zyskami a przyszłymi obietnicami stwarza znaczne ryzyko dla inwestorów. Czas pokaże, czy tak wysoki mnożnik P/E jest uzasadniony.
Myślę, że nadal jest to spółka warta rozważenia, jednak inwestorzy powinni zachować ostrożność. Dywersyfikacja w kierunku wartościowych akcji mogłaby dobrze uzupełnić potencjalną inwestycję w Teslę.
Klejnot FTSE 100
Babcock notuje transakcje po wielokrotności P/E typu forward wynoszącej około 21, co oznacza, że pod tym względem jest znacznie tańszy niż Tesla. Pytanie brzmi, czy bezprecedensowy wzrost cen akcji może być kontynuowany, ponieważ w ciągu pięciu lat wzrósł znacznie o ponad 300%.
Działalność Babcocka obejmuje świat wojskowy i cywilny. Jej podstawowa działalność obejmuje konserwację, modernizację i szkolenie okrętów wojennych, pojazdów lądowych i systemów lotniczych.
Nuclear to największy oddział firmy. Jednostka ta obsługuje flotę okrętów podwodnych oraz świadczy usługi w zakresie budowy i likwidacji elektrowni jądrowych. Babcock odgrywa kluczową rolę w brytyjskim programie odstraszania Trident i projekcie Hinkley Point C.
Ostatnie wyniki są znakomite. Wyniki za pierwsze półrocze roku obrotowego 26 wykazały, że przychody wzrosły o 7% do 2,54 miliarda funtów, podstawowy zysk na akcję wzrósł z 25,7 pensów do 33,7 pensów, tymczasowa dywidenda wzrosła o 25% do 2,5 pensów, a program skupu akcji o wartości 200 milionów funtów jest w toku.
Patrząc w przyszłość, rosnące światowe wydatki na obronę i zobowiązanie Wielkiej Brytanii do zwiększenia wydatków na bezpieczeństwo narodowe do 5% PKB do 2035 r. wskazują na obiecującą przyszłość dla akcji Babcock. Duże poleganie na kontraktach rządowych niesie jednak również ryzyko. Priorytety polityczne mogą się zmienić.
Wyzwania pojawiają się również w przypadku złożonych, długoterminowych projektów, których podejmuje się Babcock. Przekroczenia kosztów, opóźnienia lub problemy z wynikami mogą zaszkodzić wynikom grupy, a co za tym idzie, cenie akcji. Jednakże ryzyko to nie powinno umniejszać niezaprzeczalnych sukcesów Babcocka. Istnieje wiele dobrych powodów, aby rozważyć zakup tej notowanej na giełdzie FTSE 100 spółki.


