Sunday, March 22, 2026

Ten brytyjski inwestor zbił fortunę na złocie i ropie. Które akcje FTSE 100 lubisz teraz?

Koniecznie przeczytaj

Źródło obrazu: Getty Images

Po wyjściu z pułapek na początku 2026 r. indeks FTSE 100 w ciągu trzech tygodni spadł o około 8%. Jednak to tylko sprawia, że ​​i tak już tani indeks ma jeszcze lepszą wartość, jednocześnie zwiększając stopy dywidendy.

Brytyjski inwestor Jim Mellon z pewnością dostrzega w ofercie wiele wartości. A po zbiciu fortuny na złocie i ropie nie brakuje mu jednego lub dwóch szylingów.

Które akcje Footsie Ci się teraz podobają?

Dwie wspaniałe wymiany zdań

Przypominamy, że Mellon jest biznesmenem i odnoszącym sukcesy prywatnym inwestorem. Ci, którzy usłyszeli to prawie dziesięć lat temu i podjęli działania, zarobiliby dużo pieniędzy. Bo wtedy bardzo publicznie gromadziłem złoto i srebro.

W 2017 roku napisał: „Jestem absolutnie przekonany, że złoto i srebro są niezbędne w obecnym (inflacyjnym) otoczeniu”. A kilka lat później powiedział innemu inwestorowi: „Inwestowanie w 2020 r. będzie łatwe. Wystarczy posiadać złoto i srebro”.

Z poziomu 1148 dolarów za uncję na początku 2017 r., w ostatnich latach cena złota gwałtownie wzrosła. Kiedy piszę, jest to ponad 4650 dolarów, nawet po ostatnim spadku o ponad 10%. Tymczasem cena srebra w zeszłym roku wzrosła ponad dwukrotnie.

Źródło: BullionByPost

Jednak do końca 2025 r. Mellon opuścił większość swoich pozycji w złocie i srebrze. A sektorem, co do którego był optymistą, była energetyka ze względu na jej niski koszt i zapotrzebowanie na ogromne ilości energii do wsparcia rewolucji AI.

Na początku stycznia wymienił BP i Shell jako spółki naftowe, które mu się podobają. Dotychczas w tym roku wzrosły one odpowiednio o 32,3% i 25,3%. Inwestował jednak także we wszystko, co związane z energią, od funduszy ETF po spółki zagraniczne, takie jak Equinor (+65% w 2026 r.).

Co się teraz stanie?

Naturalnie Mellon nie obsługuje każdego połączenia prawidłowo (nikt tego nie robi). Na przykład od dawna był nieufny wobec amerykańskich gigantów technologicznych, którzy w ciągu ostatniej dekady radzili sobie znakomicie. A inwestorzy w Agronomics, jego startupie z branży technologii żywności, nie radzili sobie dobrze.

Ma jednak więcej racji niż się myli i obecnie notuje wzrosty na indeksie FTSE 100 ze względu na „supercykl na rynkach towarowych”. Oznacza to przedłużony okres wysokich cen surowców spowodowany latami niedoinwestowania.

Mówiąc szerzej, jest optymistycznie nastawiony do akcji tanich spółek dywidendowych w kilku sektorach, w tym BP, Shell, Rio Tinto, British Land i International Consolidated Airlines (AIG).

Kolejnym, który mu się podoba i który właśnie kupiłem, jest Legal & General (LSE:LGEN). Akcje spółek z sektora emerytalnego i ubezpieczeń na życie spadły w ciągu ostatniego miesiąca o prawie 13%, a wojna w Iranie i powrót inflacji zwiększyły znaczne ryzyko dla brytyjskiej gospodarki.

Jednak główną atrakcją jest oferowany niezwykle wysoki dochód. Ponieważ po niedawnym spadku rentowność kontraktu terminowego Legal & General wynosi 9,2%. Korzystając z prognozy na rok 27, rentowność prognozowana wzrasta do 9,4%.

Chociaż wypłaty nigdy nie są gwarantowane, zarząd przekazał już akcjonariuszom ponad 5 miliardów funtów w latach 2025–2027, w tym gigantyczny wykup akcji o wartości 1,2 miliarda funtów. Dywidenda, poparta solidnym bilansem, uważam za bardzo atrakcyjną.

Legal & General ma zaufaną markę i długoterminowe możliwości rozwoju w zakresie rozwiązań emerytalnych ze względu na szybko starzejące się społeczeństwo. To jedna ze spółek indeksu FTSE 100, którą moim zdaniem warto już teraz rozważyć.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł