Źródło obrazu: Getty Images
Indeks FTSE 250 ponownie stara się odzyskać dynamikę, podczas gdy konflikt na Bliskim Wschodzie szarpie nerwy inwestorów. Jednak nie wszystkie akcje brytyjskich spółek o średniej kapitalizacji znajdują się w stagnacji. Akcje ITV (LSE:ITV) ostatnio mocno wzrosły w weekendowych notowaniach po opublikowaniu danych o obrotach za cały rok.
Przy cenie 83,2 pensów za akcję, cena akcji ITV wzrosła w piątek (6 marca) o 6%. Analitycy nazwali aktualizację spółki na rok 2025 „historią determinacji pośród pesymizmu” – akcje nadawcy zwyżkowały obecnie o 9% w okresie 12 miesięcy.
Co do cholery dzieje się u producenta Jestem gwiazdą…? Czy inwestorzy powinni rozważyć zakup akcji FTSE 250?
Zarządzaj trudnym środowiskiem
W ITV nie było łatwo, ponieważ trudne warunki na rynku reklamowym odbiły się na przychodach. Walczy także ze stałym spadkiem popularności telewizji linearnej w miarę wzrostu popularności usług przesyłania strumieniowego. Jednak rok 2025 był przede wszystkim historią odporności.
Przychody grupy wynoszące 4,1 miliarda funtów pozostały w dużej mierze niezmienione w porównaniu z rokiem poprzednim. Dzieje się tak pomimo spadku sprzedaży reklam w tym samym okresie o 5% rok do roku, do 1,7 miliarda funtów. Skorygowany zysk przed opodatkowaniem spadł o ten sam procent, do 448 mln funtów.
Po raz kolejny na ratunek przybyła jednostka produkcyjna ITV Studios, która zapobiegła spadkowi sprzedaży. Obroty tutaj wzrosły w ubiegłym roku o 5% do 2,1 miliarda funtów, co stanowi nowy rekord. ITV, że tak powiem, „robi cytryny z lemoniady” i wykorzystuje rosnące zapotrzebowanie na treści ze strony firm zajmujących się streamingiem.
Korzysta także z boomu na streaming za pośrednictwem własnej platformy ITVX. Firma zainwestowała fortunę w oprogramowanie i technologię i to procentuje. W rzeczywistości ITV odzyskało już całą swoją inwestycję i to cztery lata przed terminem.
Jak komentuje analityk Charlesa Stanleya, Garry White, jest to „rzadkie osiągnięcie w branży streamingowej nękanej miliardowymi stratami”. Liczba aktywnych miesięcznych użytkowników ITVX wzrosła w zeszłym roku o 12%, do 16,5 miliona.
Co może pójść nie tak?
Mój główny wniosek z aktualizacji ITV jest taki, że mogło być dużo gorzej. Ich występy w 2025 r. świadczyły o solidnym wykonaniu w trudnych warunkach. Jednak zyski z roku na rok nadal spadają, a rok 2026 może być jeszcze trudniejszy.
Oczekuje się, że ITV Studios będzie miało „kolejny rok dobrego wzrostu” i kolejne wyniki najlepsze na rynku. Oczekuje się jednak, że sprzedaż reklam będzie nierówna, a całkowite przychody z reklam w pierwszym kwartale spadną o 2%, ponieważ reklamodawcy czekają na zwiększenie aktywności w drugim i trzecim kwartale, kiedy rozpoczynają się mistrzostwa świata w piłce nożnej.
Czy jednak sprzedaż może pozostać pod presją także po tym kwartale? Myślę, że tak teraz, gdy konflikt na Bliskim Wschodzie grozi wywołaniem fali uderzeniowej w całej gospodarce światowej. Może to również spowodować, że firmy zajmujące się streamingiem będą kontrolować wydatki na treści.
Czy akcje ITV są potencjalnym zakupem?
Jest wiele rzeczy, które można lubić w ITV i uważam, że świetnie sobie radzi z nawigacją w erze streamingu. Ale czy od razu kupię ich akcje?
Nie zrobię tego, ale głównie ze względu na wycenę spółki FTSE 250. Moim zdaniem 13-krotny terminowy stosunek ceny do zysków (P/E) nie odzwierciedla zagrożeń, na jakie obecnie narażają się te ultracykliczne akcje. Jeśli rynek reklamowy spadnie w przepaść, myślę, że wysoka wycena ITV może doprowadzić do znacznego spadku ceny jej akcji.

