
Źródło obrazu: Getty Images
W tygodniu, w którym indeks FTSE 100 spadł o 1,9%, a S&P 500 o 2,25%, akcje Games Workshop (LSE:GAW) wzrosły o 16%. I nie jest to tylko kwestia szumu: biznes idzie niesamowicie dobrze.
W swojej sześciomiesięcznej aktualizacji spółka odnotowała 14% wzrost przychodów i 6% wzrost zysków przed opodatkowaniem. W rezultacie akcje wzrosły, więc czy jest to dobre miejsce na ukrycie się przed spadającymi cenami akcji?
Co się dzieje?
Dane dotyczące wzrostu Games Workshop same w sobie są imponujące. Jednak w kontekście tego, co dzieje się ostatnio na giełdzie, uważam, że są wybitne.
Największym rynkiem zbytu firmy jest Ameryka Północna. Jednak konsumencka część indeksu S&P 500 nie miała w żadnym wypadku dobrego roku, ponieważ wzrost sprzedaży osłabł.
Jednym z powodów jest to, że amerykańscy konsumenci spłacają kredyty studenckie, które zostały zawieszone na czas pandemii. Mimo to Games Workshop odnotowało silny wzrost.
Kryjówka?
Ogólnie rzecz biorąc, zapasy uznaniowe nie są dobrą kryjówką, gdy coś pójdzie nie tak. Są one podatne na obciążenie budżetów i konieczność dokonywania cięć przez konsumentów.
To ciągłe ryzyko, ale wzrost sprzedaży wskazuje, że Games Workshop, przynajmniej na razie, dobrze sobie z nim radzi. I prawdopodobnie nie jest to przypadek.
Wyjątkowa własność intelektualna firmy sprawia, że klienci praktycznie nie mają możliwości wyboru tańszej alternatywy. To stawia go na wyjątkowo mocnej pozycji.
Myślę, że w dużej mierze jest to powód, dla którego firmie udało się kontynuować rozwój w trudnym okresie dla całej branży. A to powinno być trwałą zaletą dla firmy.
Dochód pasywny
W swojej aktualizacji Games Workshop ogłosiło wypłatę dywidendy w wysokości 1 funta na akcję w styczniu. Daje to sumę za rok wynoszącą 3,25 GBP, co oznacza zwrot w wysokości 1,77% przy cenach bieżących.
To nie brzmi dużo i tak nie jest w porównaniu z tym, co jest oferowane gdzie indziej na giełdzie. Ale tak naprawdę uważam, że jest to spółka z imponującymi referencjami dotyczącymi dywidend.
Należy zauważyć, że 3,25 GBP oznacza wzrost o 75% w porównaniu z wynikami z zeszłego roku. Jeśli więc będzie nadal rosnąć (a najnowsze sygnały są bardzo pozytywne), może z czasem wygenerować dobre dochody.
Warto również zaznaczyć, że Games Workshop ma bardzo niskie wymagania kapitałowe. Dzięki temu może zwrócić akcjonariuszom prawie całą wolną gotówkę, co jest kolejną mocną stroną.
Głupie wnioski końcowe
Giełda jako całość wydaje się obecnie znajdować pod presją, ale Games Workshop wykazało się dość odpornością. I mam tu na myśli zarówno działania, jak i biznes.
Nie spieszy mi się teraz zbytnio z kupnem większej ilości akcji. Ale to tylko dlatego, że jest to już największa inwestycja w mój Stocks and Shares ISA – a najnowsze posunięcie tylko to wzmocniło.


