Sunday, May 17, 2026

Wall Street spodziewa się nowego rekordowego poziomu, ponieważ Waszyngton celuje w banki i konsumentów w „gotówkową bazookę”. Fortuna

Koniecznie przeczytaj

Wall Street spodziewa się nowego rekordowego poziomu, ponieważ Waszyngton celuje w banki i konsumentów w „gotówkową bazookę”. Fortuna

Kontrakty terminowe na S&P 500 wzrosły dziś rano o solidne 0,35% przed dzwonkiem otwierającym w Nowym Jorku, po tym jak indeks wzrósł o 0,88% podczas piątkowej sesji. Tydzień bożonarodzeniowy jest oczywiście zazwyczaj spokojny, z niewielką liczbą operacji i niską zmiennością. Traderzy bardziej skupiają się na pozycjonowaniu na rok 2026 niż na przyszły tydzień i jak na razie wydaje się, że podoba im się to, co zobaczą w nadchodzącym roku.

Być może zobaczymy nawet nowy rekord wszechczasów: S&P jest nieco poniżej 1% od poprzedniego rekordowego szczytu.

Dwa główne powody to Rezerwa Federalna i Prezydent Trump.

Niedawno Rezerwa Federalna Stanów Zjednoczonych obniżyła stopy procentowe o 25 punktów bazowych, obniżając stopę bazową do 3,5%. Niższe koszty pożyczek zazwyczaj powodują, że więcej pieniędzy wpływa do akcji. Traderzy nie spodziewają się kolejnej obniżki stóp procentowych w styczniu, ale według narzędzia CME FedWatch, które śledzi zakłady na kontrakty futures na fundusze federalne, 46% z nich wycenia jedną z nich na marzec. Liczba ta stopniowo rosła przez cały miesiąc.

Rezerwa Federalna zainicjowała także inny program zwiększający płynność rynku: comiesięczne zakupy w ramach zarządzania rezerwami (RMP), o wartości 40 miliardów dolarów każdy. Celem programu jest zapewnienie większej dziennej płynności bankom zaciągającym pożyczki na rynku „repo”. Banki często pożyczają pieniądze z dnia na dzień, aby sfinansować swoją działalność, ale ostatnio stopy procentowe stały się bardziej zmienne niż powinny, więc Rezerwa Federalna smaruje ten rynek comiesięcznymi zakupami krótkoterminowych bonów skarbowych.

Nie ma to być nowa runda „luzowania ilościowego”, ale zdaniem niektórych na Wall Street może nią być, a to prawdopodobnie jest dobre dla akcji.

„W ciągu ostatnich dwóch tygodni bilans Rezerwy Federalnej wzrósł o 21,1 miliarda dolarów dzięki zakupom w ramach zarządzania rezerwami (RMP), przy wyrażonym zamiarze zapewnienia sprawnego funkcjonowania rynku repo i powiązanych rynków” – powiedziała klientom w weekend główna ekonomistka Piper Sandler, Nancy Lazar. „Fed stanowczo podkreśla, że ​​nie jest to poluzowanie ilościowe. Jednak z ekologicznego punktu widzenia dodatkowe rezerwy bankowe pomogą utrzymać krótkoterminowe stopy procentowe na niskim poziomie, wspierając M2 i wzrost akcji kredytowej banków”.

Sumując to wszystko, powiększający się bilans Fed jeszcze bardziej pobudzi (podaż pieniądza) i akcję kredytową banków, co z kolei będzie wspierać nominalny wzrost PKB, który już jest zdrowy i wynosi ~5%.

W Wells Fargo Ohsung Kwon i jego współpracownicy widzą to w ten sam sposób. Nowe pieniądze oznaczają kupowanie spadków, gdy one nastąpią, doradzali klientom w zeszłym tygodniu. „Spodziewamy się silnego odbicia naszego wskaźnika płynności w miarę powiększania przez Rezerwę Federalną swojego bilansu o 40 miliardów dolarów miesięcznie. Historycznie rzecz biorąc, spadki oznaczały kupowanie okazji w cyklu wzrostowym płynności, co było prostą strategią kupowania SPX na zamknięciu w dni spadku o ponad 1% i sprzedaży na zamknięciu następnego dnia w dużej mierze zgodnej z reżimem płynności. Uważamy, że wraz z wejściem płynności w cykl mini wzrostów, spadki akcji staną się okazją do zakupu” – stwierdzili.

A jest jeszcze coś, co Axios nazwał „bazooką gotówkową” prezydenta Trumpa: „dywidenda wojownika” w wysokości 1776 dolarów dla żołnierzy, wielomiliardowa pomoc dla rolników poszkodowanych w wyniku jego planu taryfowego, „konta Trumpa” dla dzieci i (mniej pewne) ulga celna w wysokości 2000 dolarów na osobę dla podatników.

Wszystko to zwiastuje nowy popyt w gospodarce, który zakończy się wzrostem zysku na akcję spółek lub dodatkowym popytem na akcje ze strony oszczędzających.

Oto migawka z rynków przed dzwonkiem otwierającym w Nowym Jorku dziś rano:

Kontrakty terminowe na S&P 500 zwyżkowały dziś rano o 0,33%. Ostatnia sesja zakończyła się wzrostem o 0,88%. STOXX Europe 600 spadł we wczesnej fazie handlu o 0,17%. Na początku sesji brytyjski indeks FTSE 100 spadł o 0,39%. Japoński Nikkei 225 wzrósł o 1,81%. Chiński CSI 300 wzrósł o 0,95%. Południowokoreański KOSPI wzrósł o 2,12%. Indyjski NIFTY 50 wzrósł o 0,79%. Bitcoin kosztował 89 000 dolarów.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł