Współzałożyciele Alertmouse, od lewej: Nathan Kriege, Rand Fishkin i Adam Doppelt, wraz z Britt Klontz, założycielką firmy public relations Vada Communications, która pomogła w beta testach produktu. (Zdjęcia w serwisie LinkedIn)
Trójka doświadczonych przedsiębiorców połączyła siły, aby stworzyć nowy start-up w Seattle, a każda wzmianka o firmie w Internecie będzie prawdopodobnie śledzona na podstawie tego, co tworzą.
Alertmouse generuje powiadomienia e-mailowe dla osób i marek, które chcą wiedzieć, co się o nich mówi (lub czymkolwiek, co ich interesuje) w Internecie. Celem jest zaoferowanie oferty lepszej niż inne narzędzia monitorujące, zwłaszcza Google Alerts, które Alertmouse nazywa „tak złym, że równie dobrze mogłoby w ogóle nie istnieć”.
Startup stworzyli współzałożyciele Rand Fishkin (SparkToro, Snackbar Studio), Adam Doppelt (Urbanspoon, Dwellable) i Nathan Kriege (Blueprint AI, Fresh Chalk).
Dyrektor generalny Fishkin zamieścił w tym tygodniu post na temat Alertmouse na LinkedIn, stwierdzając, że choć poboczny projekt przekształcił się w pełnoprawny biznes, nie zamierza on odejść z dwóch pozostałych stanowisk.
„Nie zajmuje mi to dużo czasu, ale budowanie tego, czego desperacko potrzebowałem, sprawiło mi mnóstwo frajdy” – powiedział Fishkin w filmie zamieszczonym w swoim poście, po czym umieścił swoje skargi w Google Alerts, w tym fakt, że „nie wykrywa wszystkiego, czego chcesz, wysyła bezużyteczne alerty” i nie tylko.
Fishkin powiedział, że śledzenie wzmianek o Tobie lub tych związanych z Twoją firmą, czy to w artykule informacyjnym, czy w wątku na Reddicie, pozwala monitorować to, co się mówi i interweniować, jeśli to konieczne, aby odpowiedzieć.
Alertmouse twierdzi, że przeszukuje indeks witryn i stron, do których może uzyskać dostęp, dwa lub trzy razy dziennie w poszukiwaniu unikalnego ciągu słów/fraz/zasad wprowadzonych przez użytkownika. Zostanie wysłana wiadomość e-mail ze stronami, które je zawierały.
„To nie jest skomplikowana technologia, ale stworzenie dobrej usługi powiadamiania wymaga dużo inteligentnego programowania, testowania i iteracji” – czytamy w często zadawanych pytaniach firmy.
W wywiadzie dla GeekWire w tym tygodniu Fishkin powiedział, że istnieją narzędzia do monitorowania biznesu, które robią to samo, co Alertmouse, takie jak Mentioned, Hootsuite i Brandwatch, ale mogą być za drogie.
„Alerty Google były bezpłatną alternatywą przez długi czas, ale w pewnym momencie ostatniej dekady, a może nawet wcześniej, przestały mi wysyłać cokolwiek przyzwoitego” – powiedział. „Nie mam pojęcia, co oni robią pod maską. Podejrzewam, że to przestarzały produkt, którego nikt już nie konserwuje, ale nie mogę powiedzieć, co się naprawdę dzieje”.
Na stronie internetowej pełnej tandetnych kalamburów Alertmouse ma cztery poziomy cenowe, w tym Nibble (bezpłatny), Slice (120 USD rocznie), Wedge (600 USD rocznie) i Wheel (1200 USD rocznie).
W ciągu pierwszych kilku godzin działania Alertmouse zarejestrowało się 1000 osób, a Fishkin chwali zabawny interfejs i język witryny, a także łatwość obsługi.
„Chcieliśmy stworzyć markę, której nikt nie pomyliłby ze sztuczną inteligencją” – roześmiał się Fishkin. „To nie jest firma zajmująca się sztuczną inteligencją. Nie będzie kapitału wysokiego ryzyka, nie będzie sztucznej inteligencji pod maską. To po prostu naprawdę proste, bezpośrednie, zabawne i czarujące istoty ludzkie”.
Fishkin, ekspert SEO, który założył i kierował Moz, producentem narzędzi marketingowych z siedzibą w Seattle, był współzałożycielem SparkToro w 2018 roku. Narzędzie do badania odbiorców pomaga marketerom i innym osobom zrozumieć docelowych odbiorców. W zeszłym roku zebrał 2,15 miliona dolarów dla swojego nowego niezależnego studia gier wideo, Snackbar Studio.
Doppelt i Kriege pracowali wcześniej razem w startupie Dwellable zajmującym się wynajmem wakacyjnym (sprzedanym firmie HomeAway w 2015 r.), lokalnej witrynie polecającej kariery Fresh Chalk oraz firmie zarządzającej zadaniami Blueprint AI. W zeszłym roku połączyli siły, aby stworzyć witrynę internetową zawierającą wszystko, co chcesz wiedzieć o czujnikach dymu.
Fishkin i Doppelt również należą do dedykowanej grupy graczy „Dungeons & Dragons”.
Witryna Alertmouse podaje, że startup nie planuje zatrudniać pracowników. Ale to może się zmienić po poranku, podczas którego wiele osób wysyłało pytania e-mailem.
„Jeśli taka sytuacja będzie się utrzymywać, być może będziemy musieli kogoś zatrudnić” – powiedział Fishkin.

