Podobnie jak wielu podróżnych, dokonując rezerwacji hotelu, czasami wykorzystuję punkty lojalnościowe, aby opłacić rachunek.
Mam nadzieję, że wykorzystując zdobyte punkty, będę miał pozytywne doświadczenia. Przecież udowodniłam już, że często nocuję w hotelu. Mam nadzieję, że dobrze mnie potraktują jako stałego klienta.
Niestety, gdy gość hotelowy zarezerwował niedawno hotel za punkty, po przybyciu do hotelu okazało się, że jego rezerwacja została anulowana z absolutnie szokującego powodu. W rzeczywistości gość, któremu niespodziewanie anulowano rezerwację w hotelu, określił to doświadczenie jako „wymrażające”.
Doświadczenie gościa nie było odosobnionym przypadkiem i mogło mieć wpływ na innych podróżnych, zwłaszcza że większość osób nie jest świadoma niniejszych zasad hotelu.

Goście hotelowi powinni być świadomi tej zaskakującej polityki dotyczącej adresu domowego.
Źródło obrazu: Universal Images Group za pośrednictwem Getty Images
Rezerwacja gościa hotelowego anulowana z zaskakującego powodu
One Mile at a Time poinformowało o incydencie związanym z odwołaniem hotelu z udziałem gościa Briana Goldstone’a, który opisał swoje doświadczenia w Bluesky.
Goldstone powiedział, że przybył do Hampton Inn w Asheville w Północnej Karolinie i powiedziano mu, że jego rezerwacja została anulowana ze względu na stary adres na jego koncie Hilton Honors, które znajdowało się 80 km od hotelu.
Powiązane: American Airlines odwołują kilka codziennych lotów począwszy od maja
Chociaż Goldstone przeprowadził się i nie mieszka już w tej okolicy, był zdezorientowany, dlaczego jego lokalny adres miałby skutkować anulowaniem jego pokoju.
Odpowiedź: hotel zabrania wstępu do obiektów w promieniu 50 mil. Hotel wyjaśnił, że „większość hoteli tutaj ma podobne zasady”, a One Mile at a Time potwierdził, że rzeczywiście tak jest i że wiele hoteli nie pozwala na nocleg miejscowym.
Dlaczego mieszkańcom nie wolno wstępować do pobliskich hoteli?
Zakaz wstępu lokalnym mieszkańcom wydaje się dziwnym posunięciem biznesowym i Goldstone zapytał Hampton Inn, dlaczego tak się stało. Odpowiedź go bardzo zdenerwowała.
Z jego postu na portalu Bluesky wynika, że w hotelu poinformowano go, że lokalnym gościom zabrania się „ze względu na bezdomność”.
Tablica w holu również potwierdzała tę politykę, stwierdzając: „Ten hotel zastrzega sobie prawo do odmowy zakwaterowania osobom mieszkającym w promieniu 80 km. Wyjątki są następujące: klęska żywiołowa, niesprzyjająca pogoda lub przerwy w dostawie prądu stwarzające niebezpieczne warunki. Wszelkie wyjątki muszą zostać zweryfikowane przez kierownictwo w celu zatwierdzenia”.
Goldstone był zdenerwowany tą wymianą i „czystym zbiegiem okoliczności”, w jaki hotel dał jasno do zrozumienia, że osoby niezamieszkane to „w sposób oczywisty osoby, których należy trzymać z daleka”.
Zauważył, że osoba eksmitowana, uciekająca przed przemocą domową lub próbująca uciec na noc na ulicę, zostanie wykluczona w ramach polityki, którą nazwał „rażącą dyskryminacją”.
Czy polityka hotelu jest rozsądna?
Organizacja One Mile at a Time podała, że nie jest to pierwszy taki przypadek anulowania rezerwacji, a w artykule napisano: „Na pozór posiadanie takiej polityki wydaje się bardzo nieetyczne i nielogiczne, jeśli mnie o to chodzi. Istnieje wiele uzasadnionych sytuacji, w których ktoś potrzebuje miejsca na nocleg”.
W rzeczywistości niektórzy uczestnicy programu lojalnościowego meldują się w lokalnych hotelach, aby zdobyć elitarne noclegi, a ta polityka im to uniemożliwia. Wielu czytelników komentujących artykuł odnotowało przypadki, gdy oni również nocowali w lokalnych hotelach, w tym:
Aby uzyskać status hotelu, potrzebujesz dodatkowej nocy. Zarezerwuj hotel, aby być bliżej lotniska.
Niezależnie od racjonalności, polityka ta jest najwyraźniej dość powszechna i wiele osób może nie być jej świadomych. Każdy, kto rezerwuje hotel w pobliżu swojego domu, powinien sprawdzić zasady obowiązujące w hotelu, aby upewnić się, że jego pokój nie zostanie nieoczekiwanie anulowany.
Powiązane: TSA publikuje poważne ostrzeżenie dotyczące podróży wakacyjnych


