Akcje Disneya (DIS) po cichu straciły na wartości, w tym roku spadły o 14% i ponad 50% w stosunku do najwyższych poziomów w historii.
Transmisja strumieniowa generuje obecnie realne zyski, ale postęp ten jest sprawdzany przez słabe krótkoterminowe przepływy pieniężne i nową presję na sport w miarę zbliżania się ESPN do przejścia na kanał bezpośrednio do konsumenta.
Dlatego warto zwrócić uwagę na najnowszą decyzję giełdową Wells Fargo.
Migawka z wyceny Disneya
Disney zarabia dzięki połączeniu przychodów z subskrypcji, reklam, sprzedaży biletów i wydatków w parkach, kładąc coraz większy nacisk na poprawę rentowności transmisji strumieniowej i efektywniejsze monetyzowanie swojej biblioteki treści.
Kapitalizacja rynkowa: 170,7 miliarda dolarów Wartość przedsiębiorstwa: 217,2 miliarda dolarów Cena akcji: 97 dolarów Średnia cena docelowa analityków: 129 dolarów (sugerowany wzrost o 33%) Oczekiwany roczny wzrost EPS w ciągu 2 lat: 11,3% Terminowy stosunek ceny do zysków: 13,8x Źródło: TIKR.com Wells Fargo obniża swój cel, ale utrzymuje byczą postawę
Wells Fargo obniżyło cenę docelową dla Disneya ze 150 do 148 dolarów, utrzymując jednocześnie rekomendację „przeważenie”. Ta cena docelowa w dalszym ciągu oznacza około 53% wzrost w stosunku do aktualnej ceny akcji.
Jednocześnie nastroje analityków pozostają w dużej mierze bycze. Akcje spółki posiadają rekomendację „Umiarkowany Kupuj” z 17 rekomendacjami „Kupuj”, 6 rekomendacjami „Trzymaj” i jedną „Sprzedaj”, a średnia cena docelowa wynosi około 134 USD.
Nowy dyrektor generalny Disneya stawia egzekucję w centrum uwagi
Disney oficjalnie mianował Josha D’Amaro na stanowisko dyrektora generalnego, zastępując Boba Igera na dorocznym zgromadzeniu akcjonariuszy firmy.
Nowo mianowany dyrektor generalny Josh D’Amaro w swoich pierwszych uwagach skierowanych do akcjonariuszy wyraził optymizm: „Mówiąc najprościej, podczas gdy inni w naszej branży konsolidują się tylko po to, aby konkurować lub walczą o bycie istotnymi w podzielonym i zakłóconym świecie, Disney należy do jedynej w swoim rodzaju klasy i jest gotowy na przyspieszenie wkroczenia w kolejną erę innowacji i wzrostu”.
Więcej popularnych akcji:
Morgan Stanley obniża oszałamiającą cenę docelową dla Micron po wydarzeniu Bank of America aktualizuje prognozę akcji Palantir po prywatnym spotkaniuMorgan Stanley obniża oszałamiającą cenę docelową dla Broadcom
D’Amaro pochodzi z działu Disney’s Experiences i podkreślił, że streaming pozostanie podstawową częścią działalności, wraz z ciągłymi inwestycjami w parki i ekspansją międzynarodową.
Zyski ze transmisji strumieniowej zwiększają teraz zarobki Disneya
Jak wynika z publikacji wyników Disneya za pierwszy kwartał, w ostatnim kwartale przychody operacyjne z subskrypcji wideo na żądanie wzrosły do 450 mln dolarów z 261 mln dolarów rok wcześniej, co wynika z lepszej monetyzacji w Disney+ i Hulu oraz wyższej dźwigni operacyjnej w usługach bezpośrednich dla konsumentów.
Firmy medialne przestały gonić za abonentem za wszelką cenę i skupiły się na monetyzacji i marży.
Netflix (NFLX) ustanowił ten standard, udowadniając, że skalowana transmisja strumieniowa może generować trwałe zyski, a Warner Bros. Discovery (WBD) również nakłoniło inwestorów do skupienia się na rentowności w bezpośredniej obsłudze konsumentów, a nie na wzroście liczby abonentów brutto.
Zarząd skupił się także na marży operacyjnej SVOD (wideo na żądanie z subskrypcji) w roku finansowym 2026 na poziomie około 10%, co da inwestorom jasny obraz odniesienia tego, jaki wpływ mogą mieć zyski ze transmisji strumieniowej, jeśli ceny, sprzedaż reklam i asortyment abonentów będą nadal się poprawiać – wynika z doniesień Bloomberga.
Sprzedaż bezpośrednia do konsumentów od dawna była głównym powodem, dla którego niektórzy inwestorzy kwestionowali jakość zysków Disneya. Biznes zajmujący się transmisją strumieniową, który generuje 450 milionów dolarów dochodu operacyjnego, służy obecnie jako bufor przed spadkiem popularności telewizji linearnej, a nie jako hamulec dla marży.
Postęp Disneya w zakresie transmisji strumieniowej czerpie korzyści z przesunięcia branży w stronę rentowności, ale przejście do ESPN zwiększa zarówno wzrost, jak i ryzyko realizacji.
Garry Hershorn Wiadomości Corbis/Getty Images
Następnym testem jest to, czy zyski te nadal rosną. Zarząd jako czynnik determinujący wskazał zyski z monetyzacji, a nie tylko obniżki kosztów lub zwolnienia.
Przejście na ESPN utrzymuje presję na zyski segmentu
Największym ryzykiem strukturalnym w dalszym ciągu pozostaje sport. ESPN zmierza w stronę premiery flagowego produktu skierowanego bezpośrednio do konsumenta, zaplanowanej na jesień 2026 r., w chwili, gdy zyski segmentu słabną.
Jak wynika z aktualizacji relacji inwestorskich Disneya, w ostatnim kwartale przychody operacyjne ze sportu spadły o 23% do 191 milionów dolarów, a zarząd wskazał, że przychody operacyjne ze sportu w drugim kwartale spadną o około 100 milionów dolarów rok do roku.
Disney próbuje zastąpić historycznie wysokomarżowy model dystrybucji takim, który będzie prawdopodobnie charakteryzował się niższymi marżami początkowymi i większą wrażliwością na ceny, odpływ klientów i koszty pozyskania klientów.
Jeśli sztandarowa usługa ESPN przyspieszy ograniczanie emisji, zanim bezpośrednie przychody będą wystarczająco duże, aby to zrekompensować, Disney ryzykuje utratę części najbardziej dochodowych przychodów z podmiotów stowarzyszonych, przy jednoczesnym utrzymaniu wysokiej bazy kosztów praw.
Presja ta zaczyna być widoczna w przepływach pieniężnych. Wolne przepływy pieniężne spadły z dodatnich 739 mln USD w pierwszym kwartale ubiegłego roku do -2 278 mln USD w tym kwartale.
To sprawia, że ESPN jest najważniejszym czynnikiem decydującym o zarobkach Disneya. Rozrywka strumieniowa poprawia się, ale inwestorzy nadal potrzebują dowodów na to, że ekonomika ESPN może działać na dużą skalę bez szkody dla dotychczasowej puli zysków, która w dalszym ciągu finansuje znaczną część zysków spółki.
Co mogłoby zwiększyć przychody z akcji Disneya Monetyzacja Disney+ i Hulu uległa dalszej poprawie, podnosząc marże w przypadku sprzedaży bezpośredniej i sprawiając, że streaming stał się bardziej niezawodną rekompensatą spadków w przypadku telewizji linearnej. Rentowność SVOD rośnie w kierunku celu zarządu na rok fiskalny 2026, co zwiększa pewność, że wzrost marży ma charakter strukturalny. Przychody z reklam przesyłanych strumieniowo zwiększają przychody na użytkownika i wspierają wzrost przychodów. zakłócenia marży w sporcieCo może wywrzeć presję na perspektywy Disneya? Wolne przepływy pieniężne pozostają słabe, co podważa pewność, że zgłaszane zyski zostaną zamienione na użyteczną gotówkę. Inflacja praw sportowych przewyższa wzrost przychodów ESPN, zmniejszając rentowność segmentu przed skalowaniem modelu DTC. Premiera sztandarowego produktu ESPN przyspiesza redukcję kosztów i zmniejsza wysokomarżowe przychody partnerów szybciej, niż zastępuje je sprzedaż cyfrowa. Zyski ze transmisji strumieniowych rosną w stagnacji, jeśli struktura abonentów słabnie lub wzrasta liczba odejść. Jakość zysków Disneya Dalsze pogorszenie przychodów operacyjnych w sporcie może zrównoważyć postęp DTC Kluczowe wnioski dla inwestorów
Disney wykazuje prawdziwy postęp w rentowności transmisji strumieniowej, ale akcje spółki zależą teraz od tego, czy ta poprawa zrównoważy presję związaną z przejściem na ESPN i słabszymi przepływami pieniężnymi w najbliższej przyszłości.
Korzyści są oczywiste, jeśli realizacja planów się utrzyma, ale przyszłość w dalszym ciągu zależy od udowodnienia, że wzrost zysków może przełożyć się na trwałe generowanie środków pieniężnych.
Powiązane: Wall Street resetuje docelowe ceny akcji Amazona na podstawie trendów AI AWS

