
Źródło obrazu: Getty Images
Giełda w Wielkiej Brytanii jest domem dla kilku znakomitych spółek. Jednak wielu z tych firm nie poświęca się uwagi, na jaką zasługują.
Jedną z firm, która moim zdaniem nie przyciąga wystarczającej uwagi inwestorów, jest Wise (LSE: WISE), potęga zajmująca się płatnościami międzynarodowymi. Moim zdaniem te akcje są czymś w rodzaju ukrytej perełki na rynku brytyjskim.
Dobre wyniki za czwarty kwartał roku fiskalnego 2026
Dzisiaj (13 kwietnia) firma Wise opublikowała aktualizację notowań za czwarty kwartał roku finansowego 2026 (FY26). A liczby, jak zawsze, robią wrażenie.
W tym kwartale wolumen transakcji transgranicznych wzrósł o 26% rok do roku (27% przy stałych kursach wymiany) do 49,4 miliarda funtów. Tymczasem podstawowe przychody za okres wynoszące 435,3 mln funtów wzrosły o 24% zarówno w ujęciu raportowanym, jak i stałym.
Na koniec okresu Wise miało 11,3 miliona aktywnych klientów (+22% rok do roku). Aktywnych klientów biznesowych było łącznie 572 tys. (+26%).
W całym roku finansowym 26 wolumen transakcji transgranicznych wzrósł o 25% do 181,7 miliardów funtów. Przychody bazowe wyniosły 1 609,2 miliarda funtów, co oznacza wzrost o 18%, jak podano.
Wygląda na to, że rynek jest zadowolony z tych danych. Kiedy to piszę, cena akcji Wise wzrosła o około 5%.
Oznacza to, że od początku roku zysk akcji wyniósł około 12%. To około dwukrotnie więcej niż zysk indeksu FTSE 100.
Sprawa byka
Z perspektywy inwestycyjnej tego typu liczby są interesujące. Istnieją jednak inne interesujące części tej inwestycji, na które warto zwrócić uwagę.
Jednym z nich jest to, że spółka wkrótce przeniesie swój główny notowania do Stanów Zjednoczonych, ale zachowa drugorzędne notowanie na londyńskiej giełdzie papierów wartościowych. Może to spowodować duże zainteresowanie akcjami – rynek amerykański jest znacznie większy niż brytyjski, a inwestorzy są również znacznie bardziej zainteresowani rozwijającymi się spółkami.
Choć dziś jest to ukryty klejnot, być może nie będzie nim długo. Myślę, że będzie bardziej popularny, gdy pojawi się na giełdach w USA, zwłaszcza biorąc pod uwagę stosunek ceny do zysków na poziomie około 20 lat.
Innym jest to, że firma stosuje model biznesowy oparty na „wspólnych korzyściach skali”. Zasadniczo wiąże się to z ciągłym obniżaniem cen transferowych, aby zwiększyć lojalność klientów i sprawić, że będą wracać po więcej (należy pamiętać, że współczynnik akwizycji transgranicznych spadł o 1 punkt bazowy w czwartym kwartale do 51 punktów bazowych).
Obecnie wielu inwestorów zniechęca spadek cen. Jednak ten model biznesowy może być w rzeczywistości bardzo skuteczny, ponieważ ma tendencję do przyciągania klientów. Amazon odniósł wielki sukces dzięki temu modelowi.
Kolejną rzeczą wartą wspomnienia jest to, że Wise stworzył naprawdę doskonały produkt. Cały czas używam go do wysyłania pieniędzy za granicę i nie mógłbym być szczęśliwszy – płatności są superszybkie i wyjątkowo tanie!
Szansa?
Jeśli chodzi o ryzyko inwestycyjne, jednym z nich jest konkurencja ze strony takich firm jak Revolut. Nie planuję w najbliższym czasie zmieniać dostawcy na innego, ponieważ platforma Wise jest doskonała, ale konkurencyjne usługi stanowią potencjalne zagrożenie.
Kolejnym jest ogólne spowolnienie gospodarcze. Może to spowodować, że na całym świecie będzie przesyłanych mniej pieniędzy.
Jednakże ogólnie rzecz biorąc, widzę tutaj dużą atrakcyjność, biorąc pod uwagę model biznesowy, generowany wzrost i wycenę. Myślę, że warto już dziś przyjrzeć się tej spółce bliżej, zanim przeniesiemy jej główne notowania do Stanów Zjednoczonych.


