
Źródło obrazu: Getty Images
Uwielbiam moje akcje Phoenix (LSE: PHNX). Ubezpieczyciel notowany na giełdzie FTSE 100 osiągnął wyniki powyżej oczekiwań, odkąd pod koniec 2023 r. dodałem go do mojej osobistej emerytury z własną inwestycją (SIPP). Czy powinienem podwoić kwotę i kupić więcej?
Kupiłem Phoenix Group Holdings, żeby użyć jej pełnej nazwy, przede wszystkim ze względu na dochód. Stopa dywidendy kształtowała się wówczas na poziomie około 10%. Akcje wyglądały absurdalnie tanio, a ich stosunek ceny do zysku (P/E) wynosił około sześciu lub siedmiu. Ale zawahałem się. Wydawało się to zbyt piękne, aby mogło być prawdziwe. Czy czegoś mi brakowało?
To mnie przekonało. Inflacja utrzymywała się na wysokim poziomie, a stopy procentowe przekraczały 5%. Oznaczało to, że inwestorzy mogli uzyskać hojne, wolne od ryzyka zyski ze środków pieniężnych i obligacji. Nie było potrzeby narażania kapitału na ryzyko, aby generować dochód.
Gwiazdy dywidendy FTSE 100
Zdecydowałem, że to nie będzie trwało wiecznie. W pewnym momencie inflacja i stopy procentowe spadną, a kiedy to nastąpi, wysokie rentowności akcji spółek z indeksu FTSE 100, takich jak Phoenix, nagle staną się znacznie atrakcyjniejsze.
Obniżki stóp trwały dłużej, niż się spodziewałem, ale nadchodzą. Oczekuje się, że Bank Anglii obniży stopy bazowe do 3,75% jutro (18 grudnia), a dalsze obniżki nastąpią w 2026 r.
Cena akcji Phoenix przekroczyła moje oczekiwania, rosnąc w ciągu ostatniego roku o 36%. W rezultacie ostateczna stopa dywidendy została obniżona, ale pozostaje atrakcyjna na poziomie 7,76%. Mój całkowity zwrot po uwzględnieniu reinwestycji dywidend wynosi około 57%. Całkiem nieźle, jak na ekskluzywną, nie efektowną, oldschoolową brytyjską markę.
Był jeszcze jeden powód, dla którego wahałem się przed zakupem Phoenixa. Był już właścicielem wysokodochodowych akcji finansowych FTSE 100, M&G oraz Legal & General Group. Dodanie Phoenixa wiązało się z ryzykiem nadmiernej koncentracji mojego SIPP.
Mimo to szansa wydawała się zbyt dobra, aby ją przegapić i nie żałuję. Cena akcji M&G wzrosła w ciągu ostatniego roku o około 40% i nadal oferuje rentowność rezydualną na poziomie 7,25%. W tyle pozostała spółka Legal & General, której akcje wzrosły zaledwie o 10%, ale nadrobiła to najwyższą stopą zwrotu w indeksie, wynoszącą 8,45%.
Mam nadzieję, że dział Legal & General w pewnym momencie nadrobi zaległości. Wyniki inwestycyjne mają zwykle charakter cykliczny, a wzrost cen akcji ma tendencję do gwałtownych wzrostów. Czekając, zainwestuję każdą dywidendę, aby zwiększyć moją stawkę.
To wyjątkowy dzień, kiedy jedna z Twoich płatności trafia do mojego SIPP. Są już warte setki funtów za sztukę i przyjeżdżają dwa razy w roku. To w sumie sześć razy.
Reinwestuj moje dochody
Phoenix ma dobre osiągnięcia, zwiększając dywidendę przez dziewięć kolejnych lat w średnim tempie około 3%. Liczba ta prawdopodobnie spadnie i zbliży się do 2%, ale biorąc pod uwagę spowolnienie inflacji i tak hojną rentowność, nie narzekam.
Czy powinienem więc kupić więcej? Oczywiście, istnieje ryzyko. Wszystkie trzy spółki są narażone na szerszą wyprzedaż rynkową, która będzie miała wpływ na wartość aktywów, zyski i napływ kapitału. Muszą także w dalszym ciągu poszukiwać nowych źródeł dochodów i przepływów pieniężnych. Transfer ryzyka emerytalnego to świetna szansa, ale konkurencja jest zacięta.
Nie są już tak tanie jak wcześniej. Phoenix jest obecnie notowany przy stosunku ceny do zysku wynoszącym około 21. Mimo to nadal uważam, że są one warte rozważenia dla inwestorów nastawionych na dochód, którzy chcą patrzeć długoterminowo. Te zyski są po prostu zbyt duże, aby je zignorować. Przygotowuję się do zakupu kolejnych, zaczynając od Phoenixa.


