Sunday, May 17, 2026

Wysokie ceny gazu i wojna z Iranem znacząco wpływają na zaufanie amerykańskich konsumentów

Koniecznie przeczytaj

Jak wynika z najnowszego badania konsumenckiego Uniwersytetu Michigan, po tygodniach wojny, której końca nie widać i cenach benzyny rosnących szybciej niż od dziesięcioleci, amerykańscy konsumenci są coraz bardziej zaniepokojeni stanem gospodarki niż od trzech miesięcy.

Indeks nastrojów konsumentów UM spadł w ostatecznym odczycie w marcu do 53,3%, co oznacza spadek o 5,8% w porównaniu z lutym i 6,5% w porównaniu z rokiem poprzednim. Zaufanie konsumentów spadło do najniższego poziomu od grudnia 2025 r.

Konsumenci patrzą na przyszłość gospodarki jeszcze mniej optymistycznie niż na teraźniejszość i nie trzeba wiarygodnego badania przeprowadzanego od 80 lat, aby zrozumieć dlaczego.

Według Fox News, gdy wojna w Iranie kończy swój czwarty śmiercionośny tydzień, Stany Zjednoczone po raz kolejny grożą rozpoczęciem kampanii lądowej w Iranie, pozornie wydłużając horyzont czasowy rozwiązania tego konfliktu.

Iran zareagował nie tylko zamknięciem Cieśniny Ormuz, przez którą przepływa około 20% światowej ropy, ale także grożąc zamknięciem Cieśniny Mandeb, podaje The Hill. Ten ostatni łączy Morze Czerwone z Zatoką Adeńską i odpowiada za kolejne 11% rejsów z ropą.

„Eskalujący konflikt na Bliskim Wschodzie zwiększa ryzyko w całym globalnym łańcuchu dostaw samochodów. Napięcia wokół Cieśniny Ormuz zwiększyły zmienność cen energii i wzbudziły obawy dotyczące zakłóceń w transporcie ropy i aluminium, a także innych towarów” – stwierdził w niedawnej notatce analityk Morgan Stanley, Andrew Percoco.

Według Morgan Stanley każdy wzrost cen benzyny o 1 dolara za galon powoduje roczny wzrost kosztów paliwa dla pojazdów napędzanych benzyną o 450 dolarów, przy założeniu zużycia 27 mpg i przejechania 12 000 mil rocznie.

Zatem w miarę trwania wojny i wzrostu cen gazu zaufanie konsumentów nieuchronnie będzie nadal spadać. Mimo to badanie przyznaje nawet, że jego odczyt w tym miesiącu może tak naprawdę nie odzwierciedlać niepokoju amerykańskich konsumentów.

Wysokie ceny gazu i wojna z Iranem znacząco wpływają na zaufanie amerykańskich konsumentów

Zdjęcie: Ivan Pantic z Getty Images

Zaufanie konsumentów spada w związku z obawami dotyczącymi wojny w Iranie i rosnących cen gazu

Zaufanie konsumentów spadło w marcu o prawie 6% do najniższego poziomu od grudnia 2025 r. Być może, aby podkreślić niepopularność tej wojny, spadki zaobserwowano we wszystkich grupach wiekowych i partiach politycznych, zauważył Silver Bulletin.

Konsumenci o średnich i wyższych dochodach, „dotknięci zarówno rosnącymi cenami gazu, jak i niestabilnością na rynkach finansowych w następstwie konfliktu w Iranie, wykazali szczególnie duży spadek nastrojów”.

Powiązane: Dyrektor generalny Chevron wysyła niepokojącą wiadomość dotyczącą ropy na Bliskim Wschodzie

Krótkoterminowe perspektywy gospodarcze spadły o 14%, a oczekiwania dotyczące finansów osobistych na nadchodzący rok spadły o 10%, chociaż według Indeksu nastrojów konsumentów spadki oczekiwań długoterminowych były bardziej umiarkowane.

„Wzorce te sugerują, że obecnie konsumenci nie mogą oczekiwać, że niedawny negatywny rozwój sytuacji utrzyma się w przyszłości. Jednakże poglądy te mogą ulec zmianie, jeśli konflikt z Iranem będzie się przeciągał lub jeśli wyższe ceny energii przełożą się na ogólną inflację” – stwierdzili badacze ankiety.

Być może najbardziej niepokojącą częścią negatywnych wyników ankiety jest zakres dat wywiadów do marcowego wydania: 17 lutego do 23 marca. Oznacza to, że dwie trzecie z nich przeprowadzono po rozpoczęciu wojny. Gdyby druga trzecia zareagowała także po rozpoczęciu wojny, można przypuszczać, że spadek nastrojów byłby jeszcze poważniejszy.

Oczekiwania inflacyjne na przyszły rok wzrosły w marcu z 3,4% do 3,8%, co stanowi największy miesięczny wzrost od kwietnia 2025. Obecny odczyt wyprzedza rok 2024 i znacznie przekracza poziom sprzed pandemii, który stale utrzymywał się poniżej 2,8%.

Ale z sondażu wynika również, że odpowiedzi, jakie otrzymała po 28 lutego, pierwszym dniu wojny, wskazywały na znacznie wyższe oczekiwania inflacyjne niż te, które otrzymywała wcześniej.

I chociaż niektóre firmy inwestycyjne biją na alarm, analitycy BNP Paribas są nieco bardziej powściągliwi.

Gospodarka amerykańska jest dobrze przygotowana, aby wytrzymać kryzys naftowy, twierdzi BNP Paribas

Według Trading Economics ropa naftowa Brent osiągnęła najwyższy w historii poziom 147 dolarów w 2008 r., wzrastając z około 30 dolarów za baryłkę w 2003 r. do ponad 100 dolarów na początku 2008 r., podobno napędzane zwiększonym popytem ze strony Chin. Jednak równie gwałtownie ceny ropy Brent spadły do ​​poziomu pierwotnego, by w 2022 r. ponownie wzrosnąć powyżej 100 dolarów za baryłkę, podczas pandemii Covida.

Chociaż analitycy BNP Paribas twierdzą, że długotrwały szok połączony z umiarkowanym wzrostem cen „prawdopodobnie” doprowadziłby do niewielkich korekt perspektyw wzrostu, spółka pozostaje optymistą, jeśli chodzi o gospodarkę amerykańską.

„Uważamy, że gospodarka amerykańska jest dobrze przygotowana do absorpcji szoku, ponieważ jest obecnie największym na świecie producentem ropy naftowej i eksporterem netto energii. Wrażliwość gospodarki na zmiany cen ropy spadła, podczas gdy polityka monetarna i fiskalna, z wyłączeniem ceł, wydaje się stymulująca” – stwierdził Husby.

BNP od jakiegoś czasu ma ponadkonsensusowe stanowisko w sprawie gospodarki amerykańskiej, twierdząc, że patrzy na rynek pracy „szklanką do połowy pełną” i oczekuje, że stopa bezrobocia utrzyma się na obecnym poziomie.

Zdaniem spółki, aby zmienić swoje perspektywy, ceny ropy musiałyby wzrosnąć znacznie powyżej 150 dolarów za baryłkę.

Powiązane: Gospodarka amerykańska wykaże się odpornością pomimo rosnących cen ropy

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł