Prorok wychylania się odkrył, że przynajmniej do 2025 r. kobiety będą się wychylać.
Według najnowszego raportu Women in the Workplace przygotowanego przez organizację non-profit Lean In i McKinsey & Company, po raz pierwszy od rozpoczęcia tworzenia raportu dziesięć lat temu znacznie mniej kobiet niż mężczyzn jest zainteresowanych awansem w pracy. W porównaniu z 80% mężczyzn na wczesnych etapach kariery, 86% w połowie kariery i 92% kadry kierowniczej wyższego szczebla, jedynie 69% kobiet na początku kariery, 82% w połowie kariery i 84% kadry kierowniczej wyższego szczebla zgłosiło chęć rozwoju swojej kariery. Dane pochodzą ze 124 firm zatrudniających 3 miliony pracowników, a także z wywiadów z 62 dyrektorami działów kadr.
W 2023 r. 81% ankietowanych mężczyzn i kobiet stwierdziło, że jest zainteresowanych awansem, w tym 93% kobiet poniżej 30. roku życia, podkreślając „lukę w ambicjach”, która pojawiła się w zeszłym roku.
Lean In przypisuje tę lukę dysproporcjom w zakresie wsparcia i zasobów dostępnych dla kobiet w miejscu pracy, w tym mniejszemu wsparciu ze strony menedżerów, co zmniejsza prawdopodobieństwo, że zostaną one rekomendowane do awansu. Według raportu, gdy kobiety otrzymują takie samo wsparcie zawodowe jak mężczyźni, znika różnica ambicji w staraniach o awans.
Ta luka jest częścią rosnącego wzorca pozostawania kobiet w miejscu pracy, mówi Sheryl Sandberg, była dyrektor Meta Platforms Inc. i założycielka organizacji non-profit Lean In. Z danych amerykańskiego Biura Statystyki Pracy wynika, że podczas gdy liczba mężczyzn w miejscu pracy wzrosła w tym roku o prawie 400 000, liczba pracujących kobiet spadła o około 500 000.
„To moja czwarta dekada w pracy i znajdujemy się w szczególnie niepokojącym czasie, jeśli chodzi o retorykę dotyczącą kobiet” – powiedziała we wtorek CNN. „Widzisz to wszędzie, w każdym sektorze. Ale widziałem, że robimy postępy, cofamy się. Idziemy do przodu, cofamy się. Myślę, że to ważny moment regresji”.
Niepokojące trendy w miejscu pracy
Bardziej rygorystyczne nakazy powrotu do pracy i rosnące koszty opieki nad dziećmi zmusiły wiele kobiet do ograniczenia godzin pracy lub całkowitego porzucenia pracy, co niektórzy badacze nazywają „wielkim wyjściem”. Udział kobiet w wieku od 25 do 44 lat posiadających dzieci poniżej 5 roku życia na rynku pracy spadł o około 3% tylko od stycznia do czerwca tego roku.
Kobiety, które nadal mogą pracować z domu, czasami z konieczności ze względu na obowiązki związane z opieką nad dziećmi, ryzykują, że staną się niewidoczne w swojej pracy. Wiele osób otrzymuje mniej informacji zwrotnych i mentoringu niż ich odpowiednicy w biurze. Mają także mniejsze szanse na awans niż ich koledzy i otrzymują mniej podwyżek i niższych wynagrodzeń.
Zmiany w wzorcach pracy wynikają również ze wspólnych wysiłków na rzecz ograniczenia różnorodności, równości i wysiłków na rzecz włączenia społecznego w miejscu pracy, a kobiety twierdzą, że ta zmiana wpłynęła na ich plany zawodowe, w tym przedkładanie bezpieczeństwa zatrudnienia nad możliwości rozwoju kariery. Prezydent Donald Trump już drugiego dnia urzędowania pozbył się EO 11246 – dekretu wykonawczego nakładającego na wykonawców federalnych obowiązek zapewnienia równego zatrudnienia grupom marginalizowanym, takim jak kobiety i osoby kolorowe.
Dane Lean In sugerują, że pozostałe wysiłki DEI w miejscu pracy również nie są wystarczające. Chociaż 88% firm twierdzi, że priorytetowo traktuje kultury włączające, tylko 54% twierdzi, że zaangażowało się w programy mające na celu awans zawodowy kobiet, a 48% angażuje się w wysiłki na rzecz awansu kobiet kolorowych w miejscu pracy. Jedna piąta ankietowanych firm zgłosiła, że nie podjęto żadnych konkretnych działań wspierających, aby pomóc kobietom w rozwoju kariery zawodowej.
„Stworzyliśmy systemy, które nie działają, a kobiety są najbardziej dotknięte” – powiedziała w październiku Fortune filantropka-miliarderka Melinda French Gates. „To bardzo niepokojące, że tak wiele kobiet odchodzi z rynku pracy, ale jeśli cały czas słuchasz, co kobiety mówią o swojej karierze, nie jest to zaskakujące”.
French Gates stwierdziła, że ciągłe wyzwania, przed którymi stają kobiety w miejscu pracy, przypisuje kompromisom, na jakie muszą dokonywać, obejmującym łączenie pracy z opieką nad dziećmi. Kobiety w dalszym ciągu spotykają się również z molestowaniem w miejscu pracy i mierzą się z utrwalonymi stereotypami na temat ich własnych zdolności przywódczych, dodała French Gates.
Dla Sandberga kwestia wykracza poza ideologię. Argumentowała, że zaniedbywanie kobiet w miejscu pracy jest niebezpiecznym wyborem ekonomicznym i stwierdziła, że gdyby Stany Zjednoczone zwiększyły udział kobiet w rynku pracy na równi z innymi bogatymi krajami, spowodowałoby to dodatkowy wzrost PKB o 4,2%. Dane Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju wskazują, że bogactwo kraju jest skorelowane z udziałem kobiet w sile roboczej.
„To kluczowa kwestia, która nie wymaga specjalnego traktowania” – stwierdziła Sandberg, „ale polega na upewnieniu się, że maksymalnie wykorzystujemy naszą siłę roboczą i jesteśmy konkurencyjni ekonomicznie”.

