Czy kiedykolwiek myślałeś o wejściu na giełdę, ale odłożyłeś to na później? Wiele osób chce zacząć kupować akcje, ale z różnych powodów odkłada to na później.
Powszechnym poglądem jest pogląd, że potrzebują więcej pieniędzy, zanim będą mogli rozpocząć inwestowanie. Tak naprawdę jednak, aby postawić pierwsze kroki na giełdzie, nie potrzeba wielkich pieniędzy.
Oto jak ktoś mógłby to zrobić za dodatkowe 500 funtów.
Źródło obrazu: Getty Images
1. Odłóż pieniądze na inwestycje
Resztki pieniędzy często nie pozostają tam na długo i wszystkie wymagania finansowe życia stają się widoczne.
Dlatego przydatnym pierwszym krokiem byłoby odłożenie 500 funtów na rozpoczęcie zakupu akcji, na przykład na rachunku do handlu akcjami, w programie Stocks and Shares ISA lub w aplikacji handlowej.
Warto również rozważyć wpłatę regularnej składki, aby z czasem zwiększyć środki dostępne do inwestowania.
2. Odkryj podstawy rynku
Rozpoczęcie zakupu akcji bez zrozumienia nawet podstaw działania giełdy w praktyce może być kosztownym błędem.
Zidentyfikowanie genialnej firmy niekoniecznie wystarczy: takie czynniki jak wycena i bilanse mogą oznaczać, że świetna firma niekoniecznie jest świetną inwestycją.
Nikt nie wie wszystkiego, kiedy zaczyna (jeśli w ogóle to zrobi), a doświadczenie może być świetnym nauczycielem, ale przynajmniej pomocne będzie zapoznanie się z niektórymi najważniejszymi koncepcjami przed zanurzeniem się na rynku.
3. Zacznij identyfikować akcje, które chcesz kupić
Nie ma potrzeby od razu inwestować 500 funtów. Warto poczekać na okazję do zakupu świetnych przedsiębiorstw po atrakcyjnych cenach akcji.
Możliwości te mogą pojawić się natychmiast lub mogą wymagać cierpliwości. Wierzę w trzymanie się tego, co wiesz podczas inwestowania, aby nie każdy widział takie same możliwości, nawet na tym samym rynku.
Jedną z okazji, którą moim zdaniem inwestorzy powinni wziąć pod uwagę na obecnym rynku, jest spółka Baker Greggs (LSE: GRG).
Wiele wyzwań stojących przed firmą jest takich samych, jakie stoją przed szerszą gospodarką: niepewny popyt konsumencki, wyższe koszty płac i ubezpieczeń społecznych oraz coraz cichsze ulice handlowe.
Greggs wiąże się również z innymi specyficznymi zagrożeniami. Ostrzeżenie o zyskach wydane latem zeszłego roku wzbudziło pytania dotyczące skuteczności sieci w dostosowywaniu swojej oferty do klimatu, co postrzegam jako ciągłe ryzyko.
Mimo to cena akcji Greggsa spadła do poziomu, który uważam za potencjalnie okazyjny.
Przecież to znana marka, posiadająca tysiące punktów sprzedaży. Charakteryzuje się korzyściami skali, atrakcyjną propozycją wartości dla klientów, a także sprawdzonym modelem biznesowym.
4. Rozpocznij zakupy
Identyfikacja dobrych pomysłów inwestycyjnych to jedno. Następnym krokiem będzie jednak rozpoczęcie skupu akcji.
Prostą, ale ważną zasadą zarządzania ryzykiem na giełdzie jest dywersyfikacja: nie wkładaj wszystkich jajek do jednego koszyka.
Przy cenie 500 funtów może to być trudne, ale wykonalne i ważne.
5. Trzymaj kurs
Kiedy ludzie zaczynają kupować akcje, czasami spodziewają się dramatycznych zmian cen.
Może się to zdarzyć, ale czasami wydaje się, że nie zdarza się to zbyt często. Jako inwestor typu „kup i trzymaj” nie mam nic przeciwko.
Unikanie pokusy handlu bez prawdziwego powodu jest dyscypliną. Od czasu do czasu dokonuję przeglądu swoich inwestycji, ale zawsze staram się myśleć długoterminowo.

