Źródło obrazu: Getty Images
Rok 2025 był mocnym rokiem dla FTSE 100 i szerszej brytyjskiej giełdy. Inwestorzy, którzy rok temu kupili akcje brytyjskie, zostali sowicie wynagrodzeni.
Fidelity International przesłało mi badanie pokazujące, że akcje w Wielkiej Brytanii wzrosły w tym roku o 19,96%. To prawie dwukrotnie więcej niż zwrot z amerykańskiej giełdy, która wzrosła zaledwie o 10,32%.
Rynek brytyjski nie radzi sobie najlepiej na świecie. Korona ta należy do akcji spółek z rynków wschodzących, które zwyżkowały o 24,9%. Wynik jest jednak imponujący i stanowi uzupełnienie ubiegłorocznego wzrostu o 10,93%. Zbyt wielu zrezygnowało z rynku brytyjskiego. Oni są przegranymi.
Akcje brytyjskie dają hojne dywidendy, a po ich uwzględnieniu całkowity zwrot wzrasta do 22%. Zatem 10 000 funtów zainwestowane w brytyjski tracker będzie teraz warte 12 200 funtów. Nieźle jak na jeden rok.
FTSE 100 leci
Osobiście wolę kupować pojedyncze akcje FTSE 100. Mam nadzieję, że w ten sposób z czasem osiągnę lepsze wyniki niż indeks. Nie jest to rozwiązanie dla wszystkich, ponieważ poszczególne akcje mogą charakteryzować się większą zmiennością, ale myślę, że potencjalne korzyści są tego warte. Jest to także o wiele przyjemniejsze niż kupowanie trackera, zwłaszcza gdy akcje spółki rosną (nie jest już tak zabawnie, gdy spadają, co ma miejsce).
Wybór akcji może również generować znacznie większy dochód niż zwrot na poziomie 3,1% na całym indeksie FTSE 100. Jednym z moich najlepszych wszechstronnych pracowników w tym roku jest menedżer ds. majątku M&G. Jej akcje wzrosły o 38,6%, co oznacza znaczną końcową stopę zwrotu na poziomie 7,3%. Daje to całkowity zwrot na poziomie 45,9%, co oznaczałoby zamianę 10 000 funtów na 14 590 funtów.
Daleko mu do samotności. Jestem także właścicielem Rolls-Royce Holdings, którego wartość wzrosła w tym roku o kolejne 90%. To zamieniłoby 10 000 funtów w 19 000 funtów. Akcje producenta silników lotniczych wzrosły w ciągu trzech lat o zdumiewające 1081%. To zamieniłoby 10 000 funtów w 118 100 funtów, zmieniając perspektywy emerytalne szczęśliwego inwestora.
Przekroczenie poziomu odniesienia
Jak dotąd spółka Fresnillo ogółem notowana na indeksie FTSE 100 radzi sobie najlepiej, a jej notowania wzrosły o 330% w związku ze wzrostem popytu na złoto. Nie mam go i po takim wyścigu nie rozważałbym zakupu. Rynki poruszają się cyklicznie, a dynamika może się odwrócić. Na drugim końcu skali znajduje się gigant medialny WPP, który stracił 62%.
Moje akcje w Lloyds Banking Group (LSE: LLOY) osiągnęły bardzo dobre wyniki. W tym roku wzrosły one o około 72% i oferują końcową rentowność na poziomie 3,35%. Łącznie zamieniłoby to 10 000 funtów w 17 535 funtów.
Podobnie jak inne spółki z indeksu FTSE 10, Lloyds potrzebował lat, aby wyjść z kryzysu finansowego. Teraz wydaje się, że jest w doskonałej formie. W całym roku 2024 wygenerowała zyski w wysokości około 4,5 miliarda funtów, mimo że przeznaczyła 1,15 miliarda funtów na pokrycie roszczeń odszkodowawczych za niewłaściwą sprzedaż finansów motoryzacyjnych.
Akcje Lloyds poszły w górę
Mimo to Lloyds zwiększył dywidendę o około 15% i nagrodził inwestorów wykupem akcji o wartości 1,7 miliarda funtów. Wycena również wydaje się rozsądna, przy wskaźniku P/E na poziomie 15, tuż poniżej średniej indeksu wynoszącej 17.
Niektórzy koledzy z Motley Fool po tak dobrej passie nieufnie patrzą na Lloyds, zaniepokojeni spowolnieniem w brytyjskiej gospodarce i presją spadających stóp procentowych na marże banków. Jednak z perspektywy długoterminowej uważam, że warto to rozważyć w przypadku osób poszukujących dochodu i rozwoju. Na rynku jest znacznie więcej akcji FTSE 100 o atrakcyjnym potencjale. I na nich się skupię, zamiast kupować nudny, stary tracker.

