
Źródło obrazu: Getty Images
Czy wywoływanie sensacji akcji Barclays (LSE: BARC) to posunięcie się za daleko? Inwestowanie to poważny biznes. Najlepiej unikać sensacyjnych hiperboli. Jednak opis pasuje. W ciągu ostatniego roku akcje spółki wzrosły o 83% i aż o 215% w ciągu dwóch lat.
Gdyby Barclays był akcjami groszowymi, inwestorzy wzrostowi staraliby się wykorzystać choć część tej dynamiki. Ale tak nie jest. Jest to potężna brytyjska spółka typu blue chip o kapitalizacji rynkowej wynoszącej 67 miliardów funtów. Zdrowy rozsądek podpowiada, że cena akcji Barclays w końcu osiągnie najwyższy poziom. Więc jak długo może to ciągnąć?
Gwiazda wzrostu FTSE 100
W jednym kluczowym przypadku wydaje się, że nadal można poczynić postępy. Wskaźnik ceny do zysku wynosi zaledwie 14,5, czyli poniżej średniej FTSE 100 wynoszącej około 21. Wydaje się również, że wartość godziwa w ujęciu ceny do wartości księgowej (P/B) wynosi około 0,89. To mniej niż cyfra 1, która jest często uważana za rozsądną wartość. To powiedziawszy, wskaźnik P/B dla Barclays jest najwyższy od 10 lat.
Nie sądzę więc, że posunięto się za daleko i nie stało się ono nietykalnie drogie. Zawsze jestem w pogotowiu dla nich.
Barclays nadal ma dużą dynamikę: jego akcje wzrosły o 26,62% w ciągu ostatnich trzech miesięcy. Inwestycja o wartości 10 000 funtów wzrosłaby w tym czasie do 12 662 funtów.
W tym okresie nie było żadnej dywidendy, ostatnia została wypłacona 16 września. Barclays wyemituje ex-dywidendę 26 lutego, więc inwestorzy mają jeszcze czas na skorzystanie z kolejnej. Czy powinni to zrobić?
Barclays nadal prowadzi znaczącą działalność w zakresie bankowości inwestycyjnej i rynków w Stanach Zjednoczonych, którą uparcie utrzymywał podczas kryzysu finansowego. Obejmuje to doradztwo w zakresie fuzji i przejęć, finanse przedsiębiorstw, negocjacje, pośrednictwo i finanse osobiste. Ten ślad rośnie. W październiku Barclays zgodził się kupić amerykańską platformę pożyczek osobistych Best Egg za 800 milionów dolarów.
Druga strona medalu to zaostrzone regulacje. Nadzór bankowy i papierów wartościowych w USA jest niezwykle rygorystyczny, szczególnie w przypadku banków zagranicznych. Wysokie kary zawsze stanowią ryzyko.
Wykup czy dywidenda: Twój wybór?
Barclays rozwija się także gdzie indziej, uzyskując licencję na bankowość inwestycyjną w Arabii Saudyjskiej w ramach ekspansji na Bliskim Wschodzie. Ten międzynarodowy zasięg daje mu większy potencjał wzrostu niż operator działający głównie w Wielkiej Brytanii, taki jak Lloyds Banking Group. Zwiększa także ryzyko.
Stopa dywidendy jest niewielka i wynosi 1,73%. Zarząd woli nagradzać akcjonariuszy poprzez wykup akcji własnych. Inwestorzy otrzymali jesienią niespodziewany wykup za 500 mln dolarów, co stanowi część planów zwrotu co najmniej 10 miliardów funtów kapitału w latach 2024–2026. Osoby poszukujące dochodu mogą preferować HSBC, Lloyds lub NatWest, które traktują priorytetowo dywidendy.
Czy Barclays może nadal dostarczać? Odnotował 7% spadek zysków w trzecim kwartale do 2 miliardów funtów, głównie z powodu osłabienia finansowania samochodów. Mimo to pozostaje na dobrej drodze do osiągnięcia najlepszego roku przychodów w historii.
Wypadki mogą się zdarzyć. W przypadku szerszego pogorszenia koniunktury gospodarczej Barclays znalazłby się na pierwszej linii frontu, ryzykując wzrost niewypłacalności. Spadające stopy procentowe mogą obniżyć marżę odsetkową netto i wpłynąć na rentowność. Prognozy brokerów wcale nie są zachęcające. Roczna cena docelowa w ramach konsensusu wynosząca 484 pensy odpowiada mniej więcej poziomowi, na jakim notowane są obecnie akcje.
Nadal uważam, że akcje Barclays są warte rozważenia. W przyszłości mogą być nieco mniej sensacyjne, ale nadal mogą być niezwykle opłacalną inwestycją długoterminową.


