Friday, April 3, 2026

1 firma rakietowa, którą kupię za moje akcje i udziały ISA w przypadku krachu na rynku

Koniecznie przeczytaj

Źródło obrazu: Getty Images

Chociaż krachy na rynku z pewnością mogą być przerażające, oferują one również fantastyczne możliwości inwestorom w akcje i udziały ISA.

Jako dowód wystarczy spojrzeć na kwietniowy kryzys. W ciągu kilku dni wiele akcji wysokiej jakości straciło od 20% do 40% swojej wartości, a następnie osiągnęło nowe maksima po ożywieniu na rynkach.

W rzeczywistości ożywienie gospodarcze było tak szybkie i spektakularne, że niektórzy przewidują, że na horyzoncie może pojawić się kolejny kryzys.

Ostatecznie nikt nie wie, czy wkrótce zdarzy się wypadek. W końcu gdyby było to wiadome wcześniej, wypadek wydarzyłby się teraz. Jednak z mojego doświadczenia wynika, że ​​warto mieć listę akcji gotowych do zakupu, gdy rynki spadną.

Oto jeden, który jest teraz w moim.

Mini-SpaceX

Każdy zapewne słyszał o SpaceX (skrót od Space Exploration Technologies Corp), pionierze rakiet wielokrotnego użytku założonego przez Elona Muska. Absolutnie dominuje na rynku startów i z sukcesem zrealizuje ponad połowę wszystkich światowych premier w 2024 roku.

Niestety, skromni inwestorzy ISA, tacy jak ja, nie mogą kupować akcji SpaceX, ponieważ jest to nadal firma prywatna. A szkoda, bo wycena spółki w ciągu ostatniej dekady poszybowała w górę (z braku lepszego słowa). Wzrost wartości około 35 razy!

Ale oto krótkie pytanie: kto jest drugą wyrzutnią rakiet w Ameryce, zaraz za SpaceX? Niewiele osób o tym wie.

Firma, o której mowa, to Rocket Lab (NASDAQ:RKLB). Jej rakieta Low-lift Electron wyniosła na orbitę ponad 200 satelitów dla organizacji sektora publicznego i prywatnego.

Liczba wystrzeleń Electron wzrosła z sześciu w 2021 r. do 16 w zeszłym roku. Jest na dobrej drodze do przekroczenia tej wartości w tym roku, a w przyszłym miesiącu zamówionych zostanie więcej misji w japońskiej firmie zajmującej się obrazowaniem Ziemi.

Oprócz rakiet firma projektuje i produkuje satelity oraz komponenty do statków kosmicznych. W rzeczywistości jego statek kosmiczny został wybrany do wspierania misji NASA na Księżyc i Marsa, a także pierwszej prywatnej misji komercyjnej na Wenus.

Do końca 2025 roku planuje przetestować większą, częściowo wielokrotnego użytku rakietę o nazwie Neutron, która ma konkurować z Falconem 9 firmy SpaceX.

Po co czekać?

Rocket Lab szybko się rozwija. W zeszłym roku przychody wzrosły o 78% do 436 milionów dolarów, a przychody z projektów na Wall Street wzrosną do ponad 2 miliardów dolarów do 2030 roku. Firma tworzy nowy dział zajmujący się ładunkami użytkowymi, wzmacniając swoją pozycję w zakresie przyszłych kontraktów na satelity obronne.

To wszystko brzmi świetnie. Dlaczego więc nie kupię akcji już teraz? No cóż, głównym problemem, jaki mam, jest wycena po wzroście ceny akcji o 460% w zeszłym roku.

Akcje są obecnie notowane po cenie 52,5-krotności sprzedaży. To bardzo duża wielokrotność.

Dodatkowo przestrzeń kosmiczna jest kapitałochłonna, co oznacza, że ​​Rocket Lab nie jest jeszcze rentowne (w tym roku spodziewana jest strata na poziomie około 220 mln dolarów). Problemy z łańcuchem dostaw również zwiększają ryzyko w perspektywie krótkoterminowej, a poważna awaria testu Neutron może nadszarpnąć zaufanie inwestorów.

Pomimo tego ryzyka nie mogę się doczekać, aby kiedyś dodać te akcje do mojego portfela. Jeśli Neutron odniesie sukces, umożliwi firmie konkurowanie w zakresie wystrzeliwania megakonstelacji satelitów, radykalnie zwiększając swój całkowity rynek adresowy (i potencjał zysków).

Ponadto rząd USA chce zmniejszyć zależność od SpaceX w zakresie usług startowych, co powinno bezpośrednio przynieść korzyści Rocket Lab.

Teraz pozostaje mi tylko cierpliwie poczekać na lepszą cenę, żeby kupić akcje…

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł