Źródło obrazu: Getty Images
Krajobraz geopolityczny zmienia się szybko. Sytuacja na Bliskim Wschodzie pokazuje, że trudno nadążyć za toczącymi się wydarzeniami. Mimo to istnieją akcje indeksu FTSE 100, które są w stanie wytrzymać obecne warunki globalne, biorąc pod uwagę ich działalność handlową. Oto dwa, na które warto zwrócić uwagę dla inwestorów poszukujących miejsca do schronienia.
Stałe osiągnięcia
Pierwszym z nich jest GSK (LSE:GSK). Pomimo niedawnych zawirowań na rynku światowy gigant farmaceutyczny wzrósł o 57% w ciągu ostatniego roku i jak dotąd o 10% w 2026 r.
Jeżeli wyniki cen akcji nie były wystarczające, aby udowodnić, że firma może dobrze sobie radzić nawet w niestabilnych czasach, powinien to zrobić model biznesowy. Sprzedawaj niezbędne leki i szczepionki, aby popyt nie spadł w czasie recesji czy kryzysów geopolitycznych. Zapotrzebowanie na opiekę zdrowotną rośnie strukturalnie, głównie ze względu na starzenie się społeczeństwa na całym świecie.
Jednocześnie intensywnie inwestuje w nowe produkty. Ostatnie aktualizacje biznesowe wykazały dużą liczbę projektów w takich obszarach, jak HIV, onkologia, choroby układu oddechowego i inne. Powinno to służyć przygotowaniu firmy na przyszłość, w miarę ciągłego postępu medycyny.
Z punktu widzenia wyceny nie sądzę, że jest to przereklamowane. W rzeczywistości, przy stosunku ceny do zysku wynoszącym 12,19, jest on znacznie niższy od średniej FTSE 100 wynoszącej 17,6. Dlatego też, wraz z jego atrybutami defensywnymi, można go uznać za wartościową grę.
Jeśli chodzi o ryzyko, zawsze będziesz zdany na łaskę odpowiednich organów regulacyjnych na całym świecie. Jeśli opinia ulegnie zmianie i niektóre leki nie zostaną zatwierdzone, może to oznaczać kosztowne błędy dla firmy.
Wielka Brytania skupiona
Inną spółką wartą rozważenia jest J Sainsbury (LSE:SBRY). Jak dotąd w tym roku akcje wzrosły o 3% i 48% w porównaniu z rokiem ubiegłym. Powiedziałbym, że sprzedaż detaliczna żywności jest jedną z najmniej uznaniowych pozycji dla każdego konsumenta. Bez względu na to, co stanie się z globalnymi wojnami lub borykającą się z trudnościami brytyjską gospodarką, ludzie muszą jeść.
Stawia to supermarkety takie jak Sainsbury’s w takiej samej sytuacji defensywnej jak GSK, ale prawdopodobnie w jeszcze trudniejszej ze względu na częste i nawykowe wydatki na żywność. Co więcej, przychody Sainsbury’s pochodzą głównie z Wielkiej Brytanii, gdzie łańcuchy dostaw są bardziej zlokalizowane niż w przypadku globalnych firm przemysłowych. Chociaż więc możesz doświadczyć pewnych zakłóceń w łańcuchu dostaw z powodu konfliktów, nie są one tak duże, jak w innych sektorach.
Co ważne, firma konkuruje na wszystkich poziomach cenowych (w tym np. strategiami dopasowywania cen Aldi). Posiada własne asortymenty silnych marek, które oferują wyższą marżę zysku niż produkty markowe.
Kiedy to wszystko zsumuję, myślę, że inwestorzy mogliby rozważyć tę spółkę. Oczywiście powierzchnia supermarketów jest bardzo konkurencyjna. Działa w oparciu o niskie marże zysku, co oznacza, że jedynie stosunkowo niewielki wzrost kosztów może zaszkodzić całej działalności. Ale mimo to nadal uważam, że perspektywy na przyszły rok są wyraźnie pozytywne.

