
Źródło obrazu: Getty Images
Niektórzy ludzie kupują i sprzedają brytyjskie akcje, jakby byli uczuleni na posiadanie ich przez więcej niż kilka dni na raz! Wręcz przeciwnie, jestem inwestorem długoterminowym.
Nauczywszy się, obserwując sukcesy giełdowe miliarderów takich jak Warren Buffett, moim celem jest kupowanie udziałów w brytyjskich spółkach, które z radością będę posiadał przez lata, a nawet dziesięciolecia, o ile w trakcie inwestycji nie zmieni się niespodziewanie sytuacja inwestycyjna (jak przydarzyło się Buffettowi kilka lat temu, kiedy był właścicielem akcji Tesco).
Oto trzy akcje brytyjskich spółek, które moim zdaniem inwestorzy powinni wziąć pod uwagę w grudniu ze względu na ich długoterminowy potencjał.
Cranwicka
Mięso, kanapki i przekąski z supermarketów mogą nie wyglądać tak, jak marzą inwestorzy. W rzeczywistości jednak ta podstawowa działalność doprowadziła Cranwsicka (LSE: CWK) do 50% wzrostu ceny akcji tylko w ciągu ostatnich pięciu lat.
Sukcesy w tej dziedzinie biznesu pozwoliły także spółce być jedną z nielicznych brytyjskich spółek, która od dziesięcioleci corocznie zwiększa dywidendę.
W miarę jak Cranswick odnosiło coraz większe sukcesy, wzmocniło to jego sukces. Wypracowała efekt skali, pogłębiła relacje z dużymi klientami i zwiększyła swoje doświadczenie. To dobrze wróży na przyszłość.
Ta formuła może w dalszym ciągu przynosić rezultaty. Istnieje jednak ryzyko, że metody hodowli wołowiny stosowane przez firmę mogą zaszkodzić reputacji. Dobre traktowanie zwierząt może być ważne dla zdrowia nie tylko tych stworzeń, ale także firmy.
M&G
Chociaż spółka zarządzająca aktywami M&G (LSE: MNG) nie może poszczycić się trwającą od kilkudziesięciu lat passą rocznego wzrostu dywidend w Cranswick, spółka zarządzająca aktywami notowana na giełdzie FTSE 100 dąży do corocznego zwiększania swojego wskaźnika wypłat.
Przy stopie dywidendy już wynoszącej 7,4%, może to okazać się bardzo lukratywne dla inwestorów długoterminowych.
Oprócz dywidend spółka M&G odnotowała także korzyści w postaci wzrostu cen swoich akcji. W ciągu ostatnich pięciu lat udział ten wzrósł o 46%.
Oczywiście dotychczasowe wyniki nie gwarantują tego, co może wydarzyć się w przyszłości. Jedno z zagrożeń, które widzę, polega na tym, że inwestorzy wyprowadzają ze spółki więcej środków, niż włożyli, co zaszkodzi dochodom z opłat.
Mimo to, ze względu na dużą międzynarodową bazę klientów i silną markę, uważam, że M&G jest spółką wartą rozważenia przez inwestorów.
J. Sainsbury’ego
Ludzie będą nadal kupować żywność rok po roku przez nadchodzące dziesięciolecia, czy to w sklepach, czy w Internecie.
W ciągu ostatnich pięciu lat cena akcji Sainsbury’s wzrosła o 46%. Sklep spożywczy oferuje również stopę dywidendy na poziomie 4,6%, znacznie powyżej stopy 3,1% oferowanej przez indeks FTSE 100 obejmujący największe brytyjskie akcje.
Brytyjski rynek żywności jest bardzo konkurencyjny i postrzegam to jako ryzyko dla Sainsbury. Brakuje mu dominacji rynkowej konkurencyjnego Tesco, ale też reputacji firmy oferującej niskie ceny niemieckich dyskontów, takich jak Aldi.
Jeśli jednak Sainsbury będzie w stanie w dalszym ciągu utrzymywać właściwą równowagę między oferowaniem produktów wysokiej jakości i konkurencyjnymi cenami w sklepach, a jednocześnie dalej rozwijać swoją działalność cyfrową, myślę, że może sobie dobrze radzić przez wiele lat, a może nawet dziesięcioleci.


