Źródło obrazu: Getty Images
Tworzenie odpowiedniego portfela emerytalnego zależy częściowo od Twoich celów.
Część inwestorów chce kontynuować gromadzenie kapitału. Inni, biorąc pod uwagę koszty utrzymania po zakończeniu pracy, priorytetowo traktują dochody.
Poniżej znajduje się lista niektórych brytyjskich spółek dywidendowych, które moim zdaniem inwestorzy zorientowani na dochód powinni rozważyć w swoim portfelu.
Giganci usług finansowych
Jednym z miejsc, w których można obecnie szukać wysokich zysków, jest sektor usług finansowych.
Weźmy na przykład M&G (LSE: MNG).
Spółka zarządzająca aktywami FTSE 100 ma obecnie stopę dywidendy na poziomie 7,7%. Przyszła stopa zwrotu będzie jeszcze wyższa, jeśli M&G osiągnie swój cel, jakim jest coroczne zwiększanie dywidendy na akcję.
Udało mu się to w ostatnich latach. Jej baza klientów liczy się w milionach, a spółka M&G udowodniła, że jest w stanie generować znaczne wolne przepływy pieniężne, które mogą pomóc w pokryciu dywidendy.
Jedno z zagrożeń, jakie widzę, polega na tym, że inwestorzy wycofują więcej środków, niż zainwestowali w fundusze M&G, co zmniejszy dochody z opłat. Stanowiło to wyzwanie w ostatnich latach i choć w pierwszej połowie roku zaobserwowano pozytywną tendencję, niestabilność rynków finansowych oznacza, że tego typu odpływy kapitału netto w dalszym ciągu stanowią ryzyko.
Innym gigantem usług finansowych o wysokich wynikach notowanym na giełdzie FTSE 100 jest właściciel Standard Life, Phoenix Group (LSE: PHNX).
Jego rentowność jest nawet wyższa niż w przypadku M&G i wynosi 8,3%. Podobnie jak M&G, Phoenix prowadzi tak zwaną politykę progresywnej dywidendy, co oznacza, że dąży do corocznego zwiększania wypłaty na akcję.
Koncentracja firmy na długoterminowych produktach oszczędnościowych i emerytalnych zapewniła jej specjalistyczne doświadczenie. Korzysta także z ogromnej bazy klientów, liczącej około 12 milionów osób.
Jedno z zagrożeń, jakie widzę, polega na tym, że burzliwe rynki finansowe mogą skłonić Phoenix do obniżenia wartości niektórych aktywów, co zaszkodzi zyskom.
Akcje dywidendowe FTSE 250
Oczywiście indeks FTE 100 nie jest jedynym miejscem, w którym można szukać udziałów w dochodach dla portfela emerytalnego.
Myślę, że na uwagę zasługują także niektóre indeksy FTSE 250.
Nadawca ITV odnotował ostatnio gwałtowny wzrost cen akcji nadawcy po spekulacjach na temat zainteresowania potencjalnego nabywcy jego działalnością nadawczą.
Jednak w ciągu ostatnich pięciu lat cena akcji nadal spadła o 15%. Odzwierciedla to obecne wyzwania w branży nadawczej, w miarę jak cyfrowi rywale coraz bardziej fragmentują rynek reklamowy.
Mimo to stopa dywidendy ITV na poziomie 6,5% wydaje mi się atrakcyjna. Rozmowy dotyczące potencjalnej sprzedaży uwydatniły potencjalną wartość jej dochodowej i ugruntowanej działalności nadawczej.
Co więcej, studia i dział produkcyjny ITV dysponują unikalnymi zasobami, które pomagają mu zarabiać pieniądze.
Choć studia mogą zarabiać pieniądze, w ostatnich latach ME Group ożywiły zmiany innego rodzaju.
Dawne przedsiębiorstwo Photo-Me nadal prowadzi działalność w zakresie budek fotograficznych, ale rozkwit biznesowy nastąpił po części dzięki pralkom.
Ryzyko polega na tym, że konkurenci będą próbowali wprowadzić się do tej atrakcyjnej ekonomicznie powierzchni komercyjnej, podnosząc czynsze w najlepszych lokalizacjach. Akcje Me Group rentowność 5,5%.
Długoterminowy windykator dywidendy
Piątą spółką na mojej liście jest kolejny gigant z indeksu FTSE 100: British American Tobacco (LSE: BATS).
Jej stopa zwrotu wynosi 5,7%, a godna pozazdroszczenia historia rocznego wzrostu dywidendy na akcję sięga kilkudziesięciu lat.
Spadek wolumenu sprzedaży papierosów stwarza ryzyko zarówno dla przychodów, jak i zysków.
Jednak silne marki firmy zapewniają jej siłę cenową i rozwinęły działalność niezwiązaną z papierosami.

