Thursday, April 2, 2026

Wiceprezes Google twierdzi, że rewolucja w zakresie sztucznej inteligencji to tylko kwestia czasu: „Młodsze pokolenie naprawdę uważa, że ​​jest to naturalna część ich sposobu pracy” | Fortuna

Koniecznie przeczytaj

Przyszłość profesjonalnej technologii to nie tylko przyjęcie sztucznej inteligencji (AI); Według Yulie Kwon Kim, wiceprezes ds. produktu w Google Workspace, chodzi o nauczenie się korzystania z niego (nawet akceptowania go) nie tylko jako czegoś, po co można się sięgać do specjalnych celów, ale jako czegoś podstawowego w całej pracy. W rozmowie z Fortune z biura giganta technologicznego w Nowym Jorku Kim podkreśliła wnioski z drugiej edycji badania Google Workspace przeprowadzonego przez Workspace. Podkreślił, że pracownicy w wieku od 22 do 39 lat nie traktują sztucznej inteligencji jako tymczasowego eksperymentu, ale raczej jako integralny element swojego rozwoju zawodowego i codziennego funkcjonowania.

„Myślę, że to naprawdę fascynujące” – Kim powiedziała Fortune – „ponieważ w przeciwieństwie do starszych pokoleń, gdzie sztuczna inteligencja może być bardziej przydatna w ich życiu”, badanie pokazuje, że „młodsze pokolenie naprawdę uważa, że ​​jest to naturalna część ich pracy”.

Kim, matka dwójki dzieci, stwierdziła, że ​​korzystanie ze sztucznej inteligencji, jak wykazało badanie, przypomina obserwowanie małych dzieci korzystających z iPadów. – Nie trzeba było uczyć dziecka poruszania się, prawda? Przytoczył ankietę przeprowadzoną dla Google przez Harris Poll, w której wzięło udział ponad 1000 amerykańskich pracowników umysłowych, a także swoje rozmowy z firmami z listy Fortune 500 i globalną siecią startupów. Stwierdził, że istnieje po prostu wyraźny podział pokoleniowy. „Wielu przedstawicieli pokolenia Z naprawdę używa go w bardzo natywny sposób”.

Ta obserwacja jest przekonująca, ponieważ historycznie rzecz biorąc, młodsze pokolenie często dyktowało trajektorię technologii w miejscu pracy, wprowadzając do swoich organizacji produkty, z którymi dorastało w szkole lub w życiu osobistym. „Szczególnie w przypadku sztucznej inteligencji byłem również bardzo ciekawy, jak korzystają z niej młodsi pracownicy, ponieważ to wskazuje, dokąd zmierza przyszłość” – powiedział Kim.

Z drugiej strony Kim zgodził się, że starsi, prawdopodobnie bardziej bezbronni pracownicy, którzy są narażeni na zakłócenia sztucznej inteligencji, stanowią część równania. „Będą grupy ludzi, którzy po prostu się tego nauczą i będzie to dla nich naturalne. Są też ludzie, którzy są bardzo… Czasami zmiana jest trudna”.

„Można sobie wyobrazić, jak brak osobnej, dosłownej wersji dokumentu może być nieco niepokojący dla osób, które są bardzo, bardzo przyzwyczajone do możliwości jego projektowania przez lata” – powiedział. Dodał, że w przypadku młodszego pokolenia „wydaje się niemal niezgłębione, że trzeba czekać, aż ktoś przekaże ci opinię lub rzuci okiem na coś bardzo, bardzo szybko”.

Jakość oznacza personalizację

Podczas gdy ubiegły rok w wielu dużych firmach był naznaczony eksperymentami, pokolenie Z „już tam jest” i odkrywa, jak samodzielnie zwiększyć produktywność i skuteczność. Podał przykład „kodowania wibracyjnego”, czyli używania narzędzi sztucznej inteligencji do kodowania bez konieczności posiadania dużego przeszkolenia lub doświadczenia w kodowaniu.

„Chodzi bardziej o to, jaki wynik chcę stworzyć? I co chcę stworzyć?” Kim powiedział. „I korzystaj ze sztucznej inteligencji, aby współpracować z Tobą przy tworzeniu tych rzeczy”.

To był główny temat, który zwrócił uwagę Kima, gdy podkreślił, że 90% wschodzących przywódców chce „personalizacji” swojej sztucznej inteligencji. Powiedział, że młodsi pracownicy już korzystają ze sztucznej inteligencji do personalizacji swoich przepływów pracy, a narzędzia sztucznej inteligencji (i firmy), które będą prosperować, przyczynią się do tej personalizacji. Młodzi liderzy „wyszli już z etapu produkcji leków generycznych” – stwierdził Kim, a 92% respondentów stwierdziło, że sztuczna inteligencja musi zapewniać naprawdę spersonalizowaną pomoc. Aby sztuczna inteligencja była naprawdę użyteczna, „poprzeczka jakości” musi być wyższa niż zwykła nowość i wymagać wyników odzwierciedlających specyficzny głos, ton i styl pisania użytkownika. To zapotrzebowanie na autentyczność pojawia się pomimo (a może z powodu) pokolenia, które utrzymuje wysoki poziom sceptycyzmu i szybko identyfikuje, kiedy treść, taka jak zdjęcie lub artykuł, może zostać wygenerowana przez sztuczną inteligencję.

Kim stwierdziła, że ​​jej nastoletnie dzieci są „bardzo sceptyczne”, gdy widzą zdjęcia w mediach społecznościowych. „Pytają: «Czy to był obraz sztucznej inteligencji?»”. Powiedział, że jego dzieci (i, jak zakłada, młodsze pokolenia) mają „ten radar”, w przypadku którego bardzo ważne jest, aby wszystko wydawało się „autentyczne i prawdziwe”. Według Kima najlepszymi narzędziami AI przyszłości będą te, które doskonale odzwierciedlają ich użytkowników.

Sztuczna inteligencja pomaga pracownikom skupić się na pomysłach, obsługując „wszystkie czasochłonne rzeczy”, takie jak funkcje „sprawdzania pisowni i gramatyki”. To wzmocnienie pozycji oznacza, że ​​tradycyjne bariery, takie jak brak umiejętności kodowania lub projektowania graficznego, nie są już głównymi przeszkodami w przekształceniu pomysłu w rzeczywistość. Jeden z liderów zauważył, że po wprowadzeniu Gemini do swoich zespołów zaczęli oni tworzyć „pracę najwyższej jakości, jaką kiedykolwiek widziałem”.

Kim opisał przywilej (i presję) reprezentowania Google Workspace na całym świecie. Powiedział na przykład, że regularnie spotyka się z firmami z listy Fortune 500, które korzystają z Workspace, ale także z mniejszymi firmami tak odległymi, jak Brazylia i Indie.

Podobnie Kim powiedział, że inni klienci powiedzieli mu, że sztuczna inteligencja skróciła czas oczekiwania, aż ich amerykańscy koledzy po prostu przejrzą kopię, zanim będą mogli opublikować ją na swojej stronie internetowej. Biorąc pod uwagę, że reprezentuje narzędzia cyfrowe obejmujące połowę świata, skala zadania Kim jest znaczna.

Zapytany o ogromną zmianę, jaką reprezentuje sztuczna inteligencja, i czy widzi część jej roli w zarządzaniu zmianami dla 3 miliardów ludzi, Kim przerwał i skinął głową. „Czasami, czasami? Bo myślę, że chodzi o to, że gdy masz tak szerokie spektrum użytkowników, są to użytkownicy w każdym wieku, z różnych krajów… to przywilej i duże wyzwanie, aby służyć wszystkim tym odbiorcom, ale sprawia to radość”.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł