O stanowiska w nowej administracji Zohrana Mamdaniego ubiegało się ponad 74 000 osób, których średnia wieku wynosi 28 lat. Liczby te są zarówno miarą entuzjazmu dla nowego burmistrza Nowego Jorku, jak i oznaką tego, jak trudny jest rynek pracy dla młodych ludzi w pięciu gminach.
Młodzi wyborcy i wolontariusze przyczynili się do szybkiego awansu 34-letniego Mamdaniego ze stosunkowo nieznanego członka zgromadzenia w Queens do wybranego burmistrza największego miasta Ameryki. Wielu z nich miało czas: według majowego raportu kontrolera stanu Nowy Jork w 2024 r. stopa bezrobocia wśród nowojorczyków w wieku od 16 do 24 lat wyniosła 13,2%, czyli o 3,6 punktu procentowego więcej niż w 2019 r.
W sierpniu ogólna stopa bezrobocia w Nowym Jorku wyniosła 5,8%, czyli 1,3 punktu procentowego powyżej średniej w USA. Według danych miejskich w tym roku do września miasto utworzyło około 25 000 miejsc pracy, w porównaniu z około 106 000 w tym samym okresie w 2024 roku.
Obietnica kampanii Mamdani dotycząca obniżenia kosztów życia w Nowym Jorku odbiła się szerokim echem wśród wyborców mających trudności ze znalezieniem pracy i osiedleniem się w czasie, gdy czynsze pozostają wysokie, a wzrost dochodów spowolnił. Obecnie poszukuje bliżej nieokreślonej liczby stanowisk w 60 agencjach, 95 urzędach miast oraz w ponad 250 zarządach i komisjach, przy czym według zespołu przejściowego priorytetem są stanowiska na wysokim szczeblu.
Według Any Champeny, wiceprzewodniczącej ds. badań w Komisji Budżetu Obywatelskiego, organizacji non-profit nadzorującej finanse, typowy personel burmistrza Nowego Jorku (komisarze, komunikacja, operacje i sprawy społeczne) wynosi około 1100 osób. Według danych Nowego Jorku władze miasta zatrudniły w sumie 39 455 osób w 2024 roku.
Aplikacje na stanowiska w administracji Mamdani pochodzą od pracowników o różnym poziomie doświadczenia, reprezentujących różne środowiska i branże, powiedziała Maria Torres-Springer, współprzewodnicząca zespołu ds. przejściowych burmistrza-elekta. Około 20 000 wnioskodawców pochodziło spoza stanu.
Kiedy Barack Obama został wybrany na prezydenta Stanów Zjednoczonych w 2008 roku, pracownicy złożyli do jego administracji ponad 300 000 podań o pracę. Blair Levin, który współprzewodził zespołowi Obamy ds. transformacji technologicznej, powiedział, że otrzymał około 3000 takich CV. Zawęził pulę do 75 osób, co było stosunkowo łatwym zadaniem, ponieważ potrzebował kandydatów posiadających określone umiejętności technologiczne i ekonomiczne, powiedział.
Nie odwołując się do terminu „sztuczna inteligencja”, Torres-Springer powiedział, że aplikacje będą filtrowane przy użyciu „typowej technologii, którą każda duża korporacja posiada w systemie śledzenia kandydatów”. Życiorysy zostaną następnie posortowane i dopasowane do różnych agencji.
Chętnie korzystał przez Mamdaniego z mediów społecznościowych, co pomogło mu nawiązać kontakt z młodymi ludźmi podczas kampanii, co było kontynuowane w jego wysiłkach na rzecz transformacji, wywołując podekscytowanie, szczególnie wśród młodych ludzi, perspektywą dołączenia do jego administracji.
„Średni wiek opowiada szczególnie interesującą historię na dwa sposoby” – stwierdziła Torres-Springer. „Może to wynikać z niestabilności na rynku pracy, ale także dlatego, że moim zdaniem przyciągamy, administracja przyciąga nowojorczyków, którzy być może w przeszłości nie myśleli o rządzie”.
Weźmy na przykład Davida Kinchena, 28-letniego inżyniera danych, który trzy lata temu przeprowadził się do Nowego Jorku z Północnej Wirginii. Odkąd został zwolniony z pracy związanej z wykrywaniem oszustw w Capital One, aplikował na ponad 1000 stanowisk i odbył co najmniej 75 rozmów kwalifikacyjnych bez oferty, powiedział. Kinchen zgłosił się na ochotnika do kampanii Mamdani i ubiegał się o stanowisko administracyjne, podkreślając swoje kwalifikacje techniczne i pasję do fotografii.
„Zajmowałem się inżynierią danych, więc mogłem pomóc w podejmowaniu decyzji dotyczących bazy danych. W aplikacji była też opcja kreatywna, ponieważ mogłem też pracować jako fotograf sztabowy” – powiedział Kinchen.
Inna kandydatka, Aurisha Rahman (22 l.), ma trudności ze znalezieniem pracy od czasu ukończenia studiów z zakresu inżynierii lądowej na Uniwersytecie Hofstra na Long Island.
„Rynek pracy jest jeszcze gorszy niż jesienią ubiegłego roku” – powiedział Rahman. Portal CV Mamdaniego był jednym z niewielu miejsc, które uznał za otwarte dla kandydatów na poziomie podstawowym.
Rahman, który urodził się i wychował w Queens, powiedział, że chce przyczynić się do rozwoju miasta, w którym dorastał, i nie byłby wybredny w wyborze stanowiska. „Cokolwiek będziesz potrzebować, zrobię to. Nie obchodzi mnie to” – powiedział. „W tej chwili lepiej być zajętym czymś niż niczym”.

