
Prezydent Donald Trump niespodziewanie powitał dyrektora generalnego Meta Marka Zuckerberga po jego przemówieniu na Światowym Forum Ekonomicznym w środę. W sesji pytań i odpowiedzi po przemówieniu Trump opowiedział moment, w którym Zuckerberg pokazał mapę proponowanego centrum danych sztucznej inteligencji nałożoną na Manhattan. Trump zauważył, że zasięg projektu zdawał się pochłonąć całą wyspę.
„Mark Zuckerberg pokazał mi roślinę i umieścił ją na mapie Manhattanu, a była ona w zasadzie wielkości Manhattanu” – powiedział Trump tłumowi światowych elit. „Powiedziałem: «Żartujesz sobie ze mnie». Miał milę długości, mil szerokości i był bardzo wysoki. Dosłownie pokrywał większą część wyspy.”
Akcje Meta wzrosły o 1,6% po wypowiedzi Trumpa, zmniejszając zyski do 0,9% w momencie publikacji prasy.
Choć Trump nazwał projekt „dużą fabryką”, mógł mieć na myśli kampus centrum danych „Hyperion” AI firmy Meta w parafii Richland, który obecnie rozwija się w Luizjanie, a jego otwarcie zaplanowano na 2030 r. Ogromne przedsiębiorstwo przemysłowe zajmuje powierzchnię 2250 akrów, co odpowiada powierzchni około 1700 boisk piłkarskich. Kiedy Meta zakończy budowę, w kampusie znajdzie się centrum danych o powierzchni 4 milionów stóp kwadratowych, co czyni go jednym z największych klastrów krzemowych na Ziemi. Jednak te 4 miliony mil to znacznie mniej niż 22 miliony mil kwadratowych Manhattanu; zadając pytania, czy Trump miał na myśli znacznie większy projekt, który budował Zuckerberg.
Trump zadziwił także cenę projektu wynoszącą 50 miliardów dolarów, kontrastującą z oszałamiającą inwestycją z tradycyjnymi nieruchomościami, przywołując na myśl jego poprzednie życie jako dewelopera. Kwota 50 miliardów dolarów odpowiada przewidywanemu kosztowi budowy kampusu centrum danych Hyperion.
„Jeśli wydasz 500 milionów dolarów, możesz zbudować dobre centrum handlowe” – powiedział Trump. „Ale jak wydaje się 50 miliardów dolarów? Kiedy na to spojrzałem, zrozumiałem dlaczego”.
Meta przekształca się obecnie z firmy zajmującej się mediami społecznościowymi w giganta infrastruktury sztucznej inteligencji, podnosząc swoje wytyczne dotyczące wydatków kapitałowych na rok fiskalny 2025 do prawie 72 miliardów dolarów, co stanowi wzrost o 70% w porównaniu z rokiem poprzednim. Patrząc w przyszłość na rok 2026, Zuckerberg ostrzegł przed „znacznie wyższymi” wydatkami, a analitycy rynku prognozują, że roczne wydatki mogą przekroczyć 100 miliardów dolarów.
Prezydent powiedział, że sztuczna inteligencja jest „ogromna” i powoduje szybkie zapotrzebowanie na energię, które wymaga zmiany polityki. Uznając, że starzejąca się amerykańska sieć energetyczna nie jest w stanie zapewnić od dwóch do pięciu gigawatów mocy wymaganej przez te „gromady tytanów”, Trump nakazał rządowi ustąpić podczas swojego przemówienia. Powiedział słuchaczom w Davos, że upoważnił firmy zajmujące się sztuczną inteligencją do działania jako ich własne prywatne przedsiębiorstwa użyteczności publicznej.
Na razie wydaje się, że w nowych ramach giganci technologiczni będą budować na miejscu własne elektrownie na gaz ziemny, węgiel lub ropę naftową. Trump obiecał ograniczenie biurokracji, która zwykle paraliżuje tego typu projekty, przez co przeciągają się one o cztery–pięć lat. Zamiast tego zobowiązał się do wydania federalnych zezwoleń na budowę tych prywatnych elektrowni w ciągu zaledwie dwóch tygodni, pod warunkiem, że firmy zbudują „własne elektrownie”.
„Jesteście genialni. Macie mnóstwo pieniędzy” – powiedział Trump, zwracając się do obecnych na sali dyrektorów ds. technologii, zachęcając ich do rozpoczęcia budowy własnych fabryk.
Ten nalot przemysłowy stanowi główną dźwignię prezydenta przed planowaną wizytą państwową w Chinach w kwietniu. Trump argumentował, że amerykańskie przywództwo w dziedzinie sztucznej inteligencji zależy od infrastruktury fizycznej, a nie tylko oprogramowania, i powiedział, że chiński prezydent Xi Jinping szanuje tę szybką realizację przemysłową.
„Zawsze miałem bardzo dobre stosunki z prezydentem Xi” – powiedział Trump. „Ale z całą pewnością jesteśmy światowym liderem w dziedzinie sztucznej inteligencji, ponieważ umożliwiłem tym dużym firmom rozwój ich własnych mocy wytwórczych. Wytwarzamy więcej energii niż jakikolwiek kraj na świecie”.
Uważa się, że Chiny i Stany Zjednoczone dorównują sobie w wyścigu sztucznej inteligencji, a każdy kraj podkreśla swoje mocne strony, aby przewyższyć drugi. Jak wynika z niedawnego raportu Morgan Stanley, Stany Zjednoczone przodują w Chinach pod względem talentów w zakresie sztucznej inteligencji, inwestycji i dostępu do półprzewodników, podczas gdy Chiny wyprzedzają Stany Zjednoczone w infrastrukturze związanej ze sztuczną inteligencją. Chiny są zaledwie „miesiące” za Stanami Zjednoczonymi pod względem jakości modeli, powiedział CNBC Demis Hassabis, dyrektor generalny Google DeepMind.
Tego samego dnia Trump przemawiał w Davos, dyrektor generalny Nvidii Jensen Huang, omawiając postęp Chin, odrzucił obawy przed bańką AI. W szczególności podkreślił wprowadzenie DeepSeek w 2023 r. jako „przełom”. Huang nazwał postęp Chin w tym zakresie „wielkim wydarzeniem dla większości branż i większości firm na całym świecie, ponieważ jest to pierwszy na świecie model otwartego rozumowania”. Od tego czasu, wyjaśnił, pojawiło się wiele otwartych modeli rozumowania, które pozwalają badaczom stworzyć coś specyficznego dla danej dziedziny lub wyspecjalizowanego na ich potrzeby. W USA Mark Zuckerberg wyróżniał się swoim zaangażowaniem w modele sztucznej inteligencji typu open source, cytując w szczególności DeepSeek jako model.


