Odchodzi Jerome Powell, wchodzi Kevin Warsh. Taki jest przynajmniej plan. Kadencja Powella kończy się 15 maja i oczekuje się, że nominacja Warsha przez prezydenta Trumpa przejdzie przez Kongres ze względną łatwością.
Nominacja Warsha zaskoczyła Wall Street, biorąc pod uwagę czasami ostrą krytykę Białego Domu pod adresem Powella za utrzymywanie stóp procentowych na stałym poziomie przez większą część ubiegłego roku. Warsh jest historycznie postrzegany jako jastrząb, który krytykował luzowanie ilościowe i stosowanie niższych stóp procentowych w celu pobudzenia gospodarki.
Goldman Sachs nie wierzy jednak, że Fed pod przewodnictwem Warsha automatycznie oznaczać będzie utrzymanie stóp na wyższym poziomie niż w innym przypadku, a nowy raport z badania sugeruje, że obniżki stóp procentowych i luzowanie ilościowe są nadal rozważane.
„Nie spodziewalibyśmy się istotnego zmniejszenia wielkości bilansu Fed, jeśli Warsh się potwierdzi” – napisali analitycy Goldman Sachs. „Mniej zaniepokojony pogląd Warsha na perspektywy inflacji może postawić go po umiarkowanej stronie obecnej debaty politycznej FOMC”.

Wall Street obawia się, że Rezerwa Federalna nie obniży tak bardzo stóp procentowych pod przewodnictwem Kevina Warsha.
F
Czy Rezerwa Federalna pod przewodnictwem Kevina Warsha obniży stopy procentowe?
Rezerwa Federalna nie kontroluje bezpośrednio wysokości odsetek pobieranych przez banki, ale pośrednio zmiany stopy funduszy federalnych (FFR) – stopy, po której banki pożyczają sobie rezerwy w ciągu jednego dnia – mogą na nie oddziaływać kierunkowo.
Rentowność obligacji skarbowych wykorzystywanych przez banki do ustalania oprocentowania takich rzeczy jak kredyty hipoteczne zmienia się kierunkowo, ale nie idealnie, wraz ze zmianami FFR.
Polityka pieniężna Rezerwy Federalnej jest podyktowana podwójnym mandatem:
Niska inflacjaNiskie bezrobocie
Mandat ten nie jest tak łatwy, jak się wydaje, ponieważ te dwa cele często są ze sobą sprzeczne. Niższe stopy zmniejszają bezrobocie, ale powodują inflację i odwrotnie.
Z powodu tej dynamiki Jerome Powell, który wkrótce utracił pracę, pozostawał na uboczu w sprawie stóp procentowych w zeszłym roku aż do września, obawiając się, że obniżka stóp pobudzi inflację nawet po wejściu w życie inflacyjnych ceł.
W przypadku Warsha niektórzy obawiają się, że jego wcześniejsze jastrzębie stanowisko oznacza, że w 2026 r. czeka nas powolne cięcie Fed, ale Goldman Sachs nie jest do końca przekonany, że to prawda, biorąc pod uwagę, że nie wydaje się zaniepokojony inflacją w gospodarce i postrzega sztuczną inteligencję jako deflacyjną.
„W 2025 r. argumentował, że deregulacyjna polityka administracji Trumpa i potencjalne cięcia wydatków będą na tyle dezinflacyjne, że zrównoważą wszelki jednorazowy wpływ ceł na ceny” – zauważył Goldman Sachs. Ponieważ wierzy, że „sztuczna inteligencja będzie znaczącą siłą dezinflacyjną”, argumentował, że Rezerwa Federalna nie powinna utrzymywać wysokich stóp procentowych wyłącznie w odpowiedzi na silny wzrost PKB.
Goldman Sachs oczekuje obecnie, że Rezerwa Federalna dwukrotnie obniży stopy procentowe w 2026 r.
„Przewidujemy kolejną obniżkę stóp procentowych o 25 punktów bazowych w czerwcu, a ostateczną obniżkę we wrześniu” – napisał Goldman Sachs 28 stycznia po tym, jak FOMC pozostawił stopy procentowe na niezmienionym poziomie.
Inni są bardziej optymistyczni. Louis Navellier, wieloletni zarządzający funduszami, uważa, że deflacyjny wpływ sztucznej inteligencji na produktywność ułatwi Rezerwie Federalnej stanie się jeszcze bardziej przyjazna.
Powiązane: Reset złota i srebra po rekordowym spadku pokazuje sygnał techniczny
„Nie ma wątpliwości, że sztuczna inteligencja zwiększa produktywność, a także zmniejsza liczbę miejsc pracy w amerykańskich przedsiębiorstwach, dlatego Rezerwa Federalna co najmniej trzy razy w tym roku obniży podstawowe stopy procentowe” – napisał Navellier w notatce, którą mi udostępnił.
Warsh prawdopodobnie spotka się ze sprzeciwem wobec dużych zmian w ramach QE
W zeszłym roku Rezerwa Federalna sprzedawała obligacje ze swojego bilansu, podnosząc stopy procentowe, ale w grudniu zakończyła zacieśnienie ilościowe i obecnie kupuje krótkoterminowe obligacje skarbowe, gdy obligacje osiągną termin zapadalności.
Przesunięcie bilansu pomogło utrzymać rentowność obligacji skarbowych pod kontrolą, ale wielu obawia się, że Warsh, częsty krytyk bilansu Fed, powróci do zacieśnienia ilościowego.
Więcej Rezerwy Federalnej:
Miliarder Dalio dwa słowa na temat wyboru Warsha na stanowisko prezesa Fed Powell wysyła frustrującą wiadomość na temat przyszłych obniżek stóp procentowych Nominacja Warsha budzi obawy o niezależność Fed na Wall Street
Goldman Sachs spodziewa się, że Warsh będzie chciał zmniejszyć wielkość bilansu Fed, ale może nie spotkać się to z dużym poparciem wśród innych urzędników Fed.
Bank inwestycyjny podał trzy powody, dla których Warsh chce zmniejszyć bilans:
Rezerwa Federalna odgrywa zbyt dużą rolę na rynkach finansowych i powinna starać się trzymać z dala od rynków aktywów poza kryzysami. Poprzednie programy skupu aktywów spowodowały „niewłaściwą alokację kapitału” poprzez „przekierowanie kapitału z realnej gospodarki krajowej do aktywów finansowych” i „były istotną częścią historii nierówności”. Większy bilans przyczynia się do wyższej inflacji. Aktywa Rezerwy Federalnej „subsydiują” koszty finansowania rządu, umożliwiając decydentom fiskalnym utrzymywanie większych deficytów.
Jednak argumenty te w dużej mierze mogą trafić w próżnię.
„Większość decydentów Fed i pracowników Fed prawdopodobnie miałaby odmienne zdanie w tej kwestii. Postrzegają wzrost bilansu w stosunku do wielkości gospodarki jako konieczną konsekwencję szybszego wzrostu… Nie spodziewalibyśmy się znaczącego zmniejszenia wielkości bilansu Fed” – stwierdził Goldman Sachs.


