
Szkoły amerykańskie znalazły się na rozdrożu. Firmy zajmujące się sztuczną inteligencją twierdzą, że ich technologia całkowicie zmieni kształt siły roboczej i nikt nie wie jak, podczas gdy definicja gotowości do kariery zawodowej jest na nowo przepisywana. Zwolennik edukacji Ted Dintersmith uważa, że stawka nie może być wyższa.
„To świat, w którym wszystkie te miejsca pracy po prostu znikną. Nie mamy czasu na kształtowanie tego przez 10 lat” – powiedział Dintersmith Fortune. „Wolałbyś spędzić tysiące godzin na matematyce, której nigdy nie będziesz używać w szkole, czy być naprawdę dobrym w czymś, co pomoże ci w karierze, która da ci satysfakcję i będzie cię wspierać. Co cię obchodzi: przyszłość dziecka czy dane do rankingów stanowych?”
Dintersmith w swojej nowej książce Aftermath: The Life-Changing Math That Schools Won’t Teach You argumentuje, że system edukacji jest zaprojektowany tak, aby zawodzić uczniów. Nadal uczy dzieci rzeczy, które maszyna może z łatwością wykonać i nie oferuje wiedzy ze świata rzeczywistego. Twierdzi, że matematyka nauczana w szkołach ma niewielkie znaczenie w pracy lub prawdziwym życiu i podważa społeczeństwo amerykańskie. Dzieci powinny uczyć się prawdopodobieństwa i statystyki w świecie rzeczywistym, zamiast algebry i równań różniczkowych.
Książka jest zwieńczeniem 15 lat studiowania mocnych i słabych stron amerykańskiego systemu edukacji. Widzi system, który definiuje sukces akademicki na podstawie standardowych egzaminów „wysokiej stawki”, które zadają pytania, na które komputer może łatwo odpowiedzieć, ale które nie zapewniają uczniom umiejętności, które przygotowałyby ich do życia i kariery. Jeśli amerykański system edukacji nie ulegnie zmianie, miliony ludzi wkroczą w dorosłość nieprzygotowani, siejąc „nasiona upadku demokracji” – powiedział Dintersmith.
Jego zdaniem poza matematyką Amerykanie muszą na nowo przemyśleć automatyczny proces przechodzenia ze szkoły średniej do college’u w świecie, w którym coraz więcej absolwentów szkół wyższych uważa, że ich stopnie naukowe nie są warte swojej ceny.
W 2023 r. Dintersmith odwiedził okręg szkolny w Winchester w stanie Wirginia, małe miasto liczące około 28 000 mieszkańców, położone półtorej godziny drogi od Waszyngtonu. Spotkał się z uczniami uczącymi się w Centrum Innowacji Emil & Grace Shihadeh, ośrodku szkolenia technicznego dla uczniów szkół średnich. Chociaż oferta kształcenia technicznego jest typowa dla wielu szkół średnich w całym kraju, podejście Winchester jest inne, powiedział Dintersmith, ponieważ kształcenie zawodowe nie jest piętnowane jako porzucanie uczniów, którzy nie byli skazani na studia.
Dintersmith powiedział, że nie potraktowano tego jako refleksję i odkrył, że około 90% uczniów szkół średnich w okręgu uczęszcza do ośrodka. To, co zobaczył, zainspirowało go do nakręcenia filmu Multiple Choice w 2025 roku. Był on pokazywany na początku tego roku na Festiwalu Filmowym w Sundance.
Mało prawdopodobny obrońca
Dintersmith (73 l.) jest mało prawdopodobnym kandydatem do podjęcia zadania polegającego na transformacji amerykańskiej edukacji. Po ukończeniu College of William & Mary w 1974 r. i uzyskaniu doktoratu z inżynierii na Uniwersytecie Stanforda w 1981 r. Dintersmith pracował przez siedem lat w startupie zajmującym się mikrochipami, zanim został inwestorem kapitału wysokiego ryzyka i komplementariuszem w Charles River Ventures, gdzie pracował przez ponad 20 lat i od tego czasu pozostaje emerytowanym partnerem.
W CRV zarządzał szeregiem funduszy o wartości od 50 milionów dolarów do ponad 450 milionów dolarów. W latach 1995–1999 w rankingu Biznesu 2.0 znalazł się nawet wśród najlepiej radzących sobie w kraju inwestorów kapitału wysokiego ryzyka. Jednak Dintersmith swoją pozornie nagłą zmianę w karierze przypisuje urodzeniu dzieci w późniejszym wieku.
Dintersmith powiedział, że zwrócenie uwagi na edukację również było dla niego zaskoczeniem.
„Nigdy nie wyobrażałam sobie, że będę robić cokolwiek związanego ze szkołą” – powiedziała Dintersmiths. „A potem, szczerze, kiedy moje dzieci poszły do szkoły średniej, po prostu powiedziałam: «Wow. Nic z tego nie ma dla mnie sensu»”. Jej zainteresowanie zaczęło się w 2011 r., kiedy w szkole średniej jej syna zaczęto oferować program dotyczący umiejętności życiowych, ale Dintersmith nie znalazła żadnej z umiejętności przydatnych w prawdziwym życiu. Jego syn i córka mają teraz po 30 lat – powiedział.
Od tego czasu Dintersmith napisał trzy książki i wyprodukował dziewięć filmów dokumentalnych o niepowodzeniach amerykańskiego systemu edukacji. Praca skłoniła go także do wybrania się w edukacyjną odyseję w roku szkolnym 2016, podczas której odwiedził 200 szkół w 50 stanach, aby zobaczyć, jak działają różne szkoły w całym kraju. Opisał szczegółowo to doświadczenie w książce What School Could Be, opublikowanej w 2018 roku.
Kształcenie zawodowe otwiera drzwi
W Centrum Innowacji w Winchester studenci nie musieli wybierać między spawaniem a chemią Advanced Placement, aby przekazać uczelniom, że są studentami wymagającymi pod względem akademickim, ponieważ szkolenie zawodowe było normą. Mogli brać udział w zajęciach ze stolarki, spawalnictwa, hydrauliki i elektryki lub szkolić się na techników medycyny ratunkowej, techników laboratoryjnych, strażaków i asystentów pielęgniarskich. Kursy są powiązane z potrzebami lokalnej gospodarki, a wielu instruktorów to właściciele firm lub eksperci pracujący w okolicy, którzy poświęcają swój czas na pracę ze studentami. Kilku studentów rozpoczęło karierę w firmach swoich instruktorów.
Liz, studentka występująca w filmie dokumentalnym, jest obecnie studentką prawa na Uniwersytecie Wirginii i w swoich podaniach na studia opisała swoje doświadczenia podczas zajęć ze spawania. Inny uczeń, Malachiasz, przyszedł na zajęcia ze straży pożarnej i poprosił instruktora o „wskazówki życiowe i dyscyplinę”. Poza zajęciami został strażakiem ochotnikiem, a lokalna komenda stała się miejscem, w którym mógł uzyskać wskazówki lub po prostu mieć miejsce, które mógł nazwać domem.
„Naprawdę skupili się na pomaganiu każdemu dziecku w znalezieniu swojej ścieżki, a wszystko sprowadzało się do umiejętności, które pomogą lokalnej społeczności” – powiedział Dintersmith.
Dintersmith stwierdził, że Winchester może służyć jako model dla innych szkół. Wiele szkół średnich oferuje pewien rodzaj kształcenia zawodowego i technicznego, więc „nie zaczynają od zera” – dodał. Kluczowa jest opinia społeczności – wyjaśnił. Na budowę Centrum Innowacji o powierzchni 54 000 stóp kwadratowych lokalny filantrop przekazał 1 milion dolarów, a do projektu włączył się także stan Wirginia i lokalna społeczność.
„Tak naprawdę chodzi o wypełnienie luki między ukończeniem szkoły średniej a możliwością powiedzenia: «Jestem dobry w czymś, co ma znaczenie dla świata dorosłych»” – powiedział.


