Źródło obrazu: Getty Images
Tradycyjnie problem z akcjami wysokiej jakości spółek wzrostowych polega na tym, że inwestorzy muszą płacić wysokie mnożniki wyceny i podejmować duże ryzyko. Ale mogło się to ostatnio zmienić.
Akcje kilku znaczących spółek są obecnie wyjątkowo tanie. Myślę, że to znak, że inwestorzy mają tu do czynienia z niezwykle dobrymi okazjami, na które warto zwrócić uwagę.
Mnożniki wyceny
Giełda zazwyczaj dobrze wie, które spółki mają szansę na rozwój w przyszłości, zwłaszcza w najbardziej prawdopodobnych przypadkach. Ceny akcji często odzwierciedlają wysokie oczekiwania.
Nie ma nic złego w kupowaniu akcji, których stosunek ceny do zysku (P/E) wynosi 40 lub nawet więcej. Inwestorzy muszą jednak być świadomi tego, co robią.
Przy tej mnożniku spółka będzie musiała znacznie się rozwinąć, aby móc zwrócić inwestorom wystarczającą ilość gotówki uzasadniającą jej obecną wycenę. A to prawdopodobnie zajmie trochę czasu.
Kupowanie akcji wzrostowych po wysokich wielokrotnościach i czekanie w kilku przypadkach sprawdziło się dla inwestorów bardzo dobrze. Ale jeszcze lepiej je kupić, gdy są notowane po niższych wycenach.
ZRELAKSOWAĆ SIĘ
Dobrym przykładem z FTSE 100 jest obecnie RELX (LSE:REL). Na podstawie oczekiwań dotyczących zysków w 2026 r. akcje spółki notowane są przy wskaźniku P/E na poziomie nieco ponad 16.
Sądząc po wynikach końcowych, kurs akcji spółki nie był notowany po tej wielokrotności w ciągu ostatniej dekady. Zatem każdy, kto myśli o zakupie akcji już teraz, będzie musiał poczekać, aż będą one wyglądać niewiarygodnie tanio.
Oczywiście, istnieje ryzyko. Obecnie największym problemem jest to, że sztuczna inteligencja (AI) może sprawić, że możliwe do przeszukiwania dane prawne staną się przestarzałe lub przynajmniej uniemożliwią pobieranie za nie opłat abonamentowych.
To realne ryzyko, ale większość danych RELX jest zastrzeżona i nie można ich znaleźć nigdzie indziej. A niedawna silna zwyżka oznacza, że warto rozważyć tę akcję przy dzisiejszych niezwykle niskich wielokrotnościach.
Technologie Ropera
Akcje RELX wyglądają tanio, ale obecnie na szczycie mojej listy zakupów znajdują się akcje Roper Technologies (NASDAQ:ROP). Jest to zbiór firm programistycznych, które skupiają się na konkretnych branżach.
Podobnie jak w przypadku RELX, Roper obawia się, że sztuczna inteligencja obniży wartość jej oprogramowania. Nie da się tego zignorować, zwłaszcza w firmie Aderant, jej spółce zależnej zajmującej się legalnym oprogramowaniem.
Firma wierzy jednak, że sztuczna inteligencja może jej pomóc. Wprowadzając na rynek własne produkty AI, ma nadzieję zniechęcić firmy do ponoszenia wysokich kosztów związanych ze zmianą dostawcy.
To może być dobra strategia, a Roper działa w kilku różnych branżach, co uważam za zaletę. Przy terminowym wskaźniku ceny do zysku na poziomie 13,6 jest ona oferowana po historycznie niskim mnożniku wyceny.
Minimalizowanie ryzyka
Jeśli chodzi o giełdę, nigdy nie ma pewności. Inwestorzy powinni jednak nadal starać się zrobić wszystko, co w ich mocy, aby ograniczyć swoje ogólne ryzyko.
Wiele z nich wiąże się z myśleniem o cenie, jaką płacą za akcje. Wyższe mnożniki oznaczają, że przyszły wzrost po prostu musi nastąpić, aby inwestycja zadziałała.
Jednak w przypadku RELX i Ropera wielokrotności ostatnio się załamały. I chociaż wolę to drugie, myślę, że to może być naprawdę interesujący czas, aby poważnie przyjrzeć się któremukolwiek z nich.

