Bili House to dom hakerski położony nad wodą w Bellevue w stanie Waszyngton. (Zdjęcie dzięki uprzejmości Bili House)
Duży dom z widokiem na zatokę Meydenbauer w Bellevue w stanie Waszyngton może być siedzibą kolejnego dużego startupu zajmującego się sztuczną inteligencją w regionie Seattle. Jest to przynajmniej miejsce, w którym twórcy technologii przeprowadzają burzę mózgów na temat pomysłów i czerpią inspirację ze wspólnego życia i pracy.
Bili House to dom hakerski założony przez grupę młodych ludzi zainteresowanych poprawą kontaktów i możliwościami w społeczności startupów z obszaru Seattle.
Dom o powierzchni 7000 stóp kwadratowych na nabrzeżu, z basenem i przystanią dla łodzi, obejmuje pięć sypialni i przestrzeń coworkingową. Już teraz służy jako przestrzeń spotkań, w ramach której odbywają się wydarzenia i warsztaty na takie tematy, jak nauka kodowania wibracyjnego. Zgłoszenia są otwarte dla pierwszej kohorty składającej się z czterech do sześciu zespołów.
Dom został założony przez czterech założycieli: Sylviane Zhao, która niedawno ukończyła Cornell University, oraz Shawn Yang i Tehani Cabour, którzy pracowali dla francuskiego giganta oprogramowania Dassault Systèmes. Współpracują nad projektami, w tym nad CodeChimp, platformą do zarządzania projektami, której celem jest przekształcenie kodowania wibracyjnego w „doświadczenie dla wielu graczy” poprzez wykorzystanie orkiestracji wielu agentów i innych narzędzi opartych na sztucznej inteligencji. Zeszłej jesieni byli częścią grupy Plug and Play w Seattle. Jatin Kumar jest czwartym członkiem założycielem i członkiem Z.
„Próbujemy tylko uruchomić początkową scenę startową tutaj, w Bellevue” – Yang powiedział GeekWire.
„Każdego ranka po przebudzeniu idź na górę do swojego pokoju i zacznijcie razem pracować” – dodał Zhao. „Wszystko jest dostępne 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu i bardzo łatwo dostępne”.
Założyciele startupów pracujący w Bili House to, od lewej, Julian Toro (wolontariusz społeczny), Shawn Yang (członek założyciel i menadżer społeczności), Armand Noureldin (dyrektor wydarzenia), Sylviane Zhao (członek założyciel), Tehani Cabour (członek założyciel), Jatin Kumar (członek założyciel), Kalin Isbell (dyrektor kreatywny) i Sasi Thomala (wolontariusz społeczny). (Zdjęcie dzięki uprzejmości Bili House)
Yang powiedział, że przed założeniem domu hakerów rozważali przeprowadzkę do San Francisco. Żartował, że pieniądze, które płacą za dom w Bellevue, pozwolą im kupić dwupokojowe mieszkanie w Bay Area.
„W latach 2022–2023 mieszkałem w San Francisco i organizowałem pokoje w różnych domach hakerów. To naprawdę zmieniło moją perspektywę” – powiedział Yang, dodając, że według niego istnieje więcej „wykonawców” startupów niż tylko „mówców”, którzy decydują się na życie i pracę w ten sposób.
Pomysł domu hakerów nie jest nową koncepcją, zwłaszcza w Dolinie Krzemowej, gdzie wspólne życie dla miłośników technologii od dawna jest sposobem na wylęgarnię kolejnej wielkiej rzeczy. Został on przetestowany w rejonie Seattle. Weteran technologii Andy Rebele (Pure Watercraft) ponad dziesięć lat temu prowadził kilka różnych przestrzeni, w tym na Kapitolu i w dzielnicy uniwersyteckiej.
W 2015 r. startup Tune z Seattle prowadził także dom w pobliżu Uniwersytetu Waszyngtońskiego dla kobiet studiujących informatykę. Zapotrzebowanie na domy skierowane szczególnie do kobiet-przedsiębiorców trwa do dziś w przypadku FoundHer House, przestrzeni w San Francisco, na którą w zeszłym roku nawiązał „The New York Times”. Seattle jest na celowniku potencjalnej ekspansji.
Strona internetowa Bili House podaje, że czynsz waha się od 500 do 2000 dolarów miesięcznie, w zależności od wielkości pokoju. Udogodnienia obejmują media, szybki internet, dostęp do wszystkich wspólnych przestrzeni i wydarzenia społeczne. Minimalny pobyt to trzy miesiące.
Oprócz wydarzeń takich jak wieczory demonstracyjne, kolacje dla założycieli i hackatony grupa poszukuje partnerstw, być może z firmą venture capital, która mogłaby pomóc w odroczeniu części kosztów dla założycieli startupów. Bili House prowadzi także platformę handlową, która łączy najemców z przestrzeniami hakerskimi w innych miastach.
Inne start-upy AI pracujące obecnie nad Bili House to platforma symulacji prawnych LexSims i firma Bevr zajmująca się analizą kosztów budowy.
„Naprawdę podoba mi się ta kultura” – powiedział Yang. „Myślę, że miło jest mieć ludzi, którzy budują razem z tobą i mogą dzielić się doświadczeniami oraz zestawami umiejętności, szczególnie w dzisiejszych czasach. Kontakt w społeczności i wzajemne zachęcanie się naprawdę pomagają”.
Po wspomnieniu, że parkowanie na miejscu może być nieco ograniczone, Yang zaproponował pomysł na podróż do lub z Bili House.
„Na Uniwersytet Waszyngtoński można dopłynąć łodzią w 10 minut. Samochodem to około 30 lub 40” – śmieje się.
Kontynuuj przewijanie, aby zobaczyć więcej zdjęć Bili House:
(Zdjęcia dzięki uprzejmości Bili House)






