Akcja cenowa Bitcoina zmaga się z niedźwiedzimi korektami, wielokrotnie nie zamykając codziennych sesji handlowych powyżej 70 000 dolarów. W obecnej sytuacji Bitcoin porusza się obecnie w wąskim przedziale poniżej 70 000 dolarów, a analitycy kryptowalut są niezdecydowani co do dalszego kierunku jego rozwoju.
Niektórzy postrzegają obecną strukturę jako podstawę do kolejnego wzrostu, inni jednak ostrzegają, że każde odbicie może zachęcić do nowej sprzedaży. Analityk kryptowalut Sherlock należy do ostrożnych głosów, argumentując w X, że wzrost pomiędzy 72 000 a 76 000 dolarów może nie oznaczać ożywienia, ale strefę śmierci dla byków Bitcoina.
Ściana równoważąca o wartości 76 000 dolarów
Analityk Crypto Sherlock jest zdania, że jakikolwiek wzrost ceny Bitcoina do 76 000 dolarów stąd może nie być dobrą rzeczą. Fabuła Sherlocka opiera się na posiadaniu Bitcoinów przez Strategy. W chwili pisania tego tekstu firma posiada 714 644 BTC po średnim koszcie 76 052 dolarów. Ta skrytka stanowi około 3,4% całkowitej podaży Bitcoinów, jaka kiedykolwiek będzie istnieć.
Powiązane lektury
Ponieważ Bitcoin jest obecnie wyceniany na około 68 000 dolarów, pozycja Strategy jest znacznie osłabiona, a niezrealizowana strata firmy szacuje się na około 5,7 miliarda dolarów według cen bieżących. Zdaniem analityka każde przesunięcie w stronę przedziału od 74 000 do 76 000 dolarów przybliża tę dużą koncentrację podaży do progu rentowności.
Poziomy progu rentowności często działają jak strefy sprzedaży. Bazując na tej prognozie, obszar 76 000 dolarów może być ryzykowny, ponieważ przywraca pozycję Strategy do jej średniej ceny wejścia, a wielu dużych posiadaczy mogłoby rozważyć zmniejszenie ekspozycji.
To powiedziawszy, nic nie wskazuje na to, że Strategy planuje sprzedaż. Firma wielokrotnie zapewniała, że nie ma zamiaru pozbywać się swojego Bitcoina, a nawet podkreślała, że jej bilans może wytrzymać poważne pogorszenie koniunktury, w tym scenariusz, w którym cena Bitcoina spadnie poniżej 10 000 dolarów.
Ciśnienie ETF i podstawa kosztów Bitcoina
Sherlock wskazał również na ETFy Bitcoina jako kolejne źródło presji, które może prowadzić do pułapki na byki. W obecnym stanie rzeczy w tych funduszach znajduje się obecnie około 1,28 miliona BTC, a średnia cena wejścia szacowana jest na 84 000–90 000 dolarów.
Powiązane lektury
Od końca 2025 r. te fundusze ETF odnotowały odpływy netto o wartości ponad 6 miliardów dolarów, a cena Bitcoina może znaleźć się pod dalszą presją, nawet jeśli osiągnie średnią cenę wejścia. Zauważył również, że około 63% majątku zainwestowanego w Bitcoin ma podstawę kosztową powyżej 88 000 dolarów, co oznacza, że duża część kupujących w 2025 r. poniesie straty, a wzrost do poziomów wejścia na rynek może również być pułapką na byki.
Dlatego wzrost do przedziału od 72 000 do 76 000 dolarów może być pułapką byków. Jeśli nie, następna pułapka może kosztować około 88 000 dolarów. To powiedziawszy, jeśli każdy próg rentowności uruchomi sprzedaż, Bitcoin może nigdy nie osiągnąć dna. W chwili pisania tego tekstu cena Bitcoina wynosi 66 980 dolarów.
BTC kosztuje 66 898 dolarów na wykresie 1D | Źródło: BTCUSDT na Tradingview.com
Wyróżniony obraz z Pixabay, wykres z Tradingview.com

