Wednesday, February 25, 2026

Goldman Sachs resetuje prognozę akcji Microsoft

Koniecznie przeczytaj

Według Yahoo Finance, w chwili pisania tego tekstu, we wtorek po południu, 24 lutego, akcje Microsoft (MSFT) straciły w tym roku około 20%. Tymczasem indeks SPDR S&P 500 (SPY) wzrósł w tym samym okresie o około 0,7%.

Akcje spadły po opublikowaniu 28 stycznia raportu o zyskach za drugi kwartał fiskalny 2026. Zamknęli się na poziomie 481,63 dolarów, a następnego dnia na poziomie 433,55 dolarów, tracąc około 10% w ciągu jednego dnia.

Do upadku przyczyniły się ogromne nakłady inwestycyjne firmy i jej uzależnienie od OpenAI.

„Około 45% naszego salda handlowego (pozostałe zobowiązania do wykonania) pochodzi z OpenAI” – powiedziała CFO Amy Hood podczas telekonferencji dotyczącej zysków.

Oznacza to, że 45% z zgromadzonych 625 miliardów dolarów, zgodnie z Formularzem 10-Q, zależy od OpenAI. Wielu inwestorów uważa, że ​​jest to duże ryzyko. Dogłębną analizę tego, dlaczego inwestowanie w OpenAI może być błędem, przeprowadziłem w moim artykule „AMZN, MSFT, NVDA, SFTBY podpalają 100 miliardów dolarów”.

Tuż przed zarobkami Microsoft ogłosił 26 stycznia Maia 200, zaktualizowany niestandardowy akcelerator wnioskowania AI.

Scott Guthrie, wiceprezes wykonawczy grupy Microsoft Cloud + AI, pochwalił chip w filmie promocyjnym. „Maia jest o 30% tańsza niż jakikolwiek inny krzem AI dostępny obecnie na rynku” – powiedział.

Wygląda jednak na to, że zyski skradły grzmot chipa, gdyż analitycy Goldman Sachs wreszcie mają coś do powiedzenia na ten temat.

Goldman Sachs twierdzi, że Maia 200 poprawiła stosunek ceny do wydajności rozwiązań obliczeniowych AI firmy Microsoft.

Shutterstock

Goldman Sachs twierdzi, że Microsoft poczynił postępy w realizacji swojej wewnętrznej strategii dotyczącej krzemu

Analityczka Goldman Sachs Gabriela Borges i jej zespół opublikowali nową notatkę badawczą po przeanalizowaniu wpływu Maia 200 na akcje Microsoftu.

Zespół stwierdził, że stanowi to znaczący pozytywny wpływ na stosunek ceny do wydajności usług obliczeniowych AI firmy Microsoft i jej długoterminową strategię mającą na celu osiągnięcie marży brutto na obliczeniach AI na platformie Azure porównywalnych z marżami w przypadku obciążeń platformy Azure opartych na procesorze.

Analitycy zauważyli następujące ograniczenia: Nie widziano jeszcze statystyk wydajności Maia, które są wykorzystywane ilościowo w przypadku pełnych serii produkcyjnych. Kluczowe będzie pogłębienie powiązanego ekosystemu oprogramowania. Konkurencja ewoluuje.

Zespół stwierdził, że wierzy, że dywersyfikacja zasięgu krzemowego Microsoftu będzie kluczem do osiągnięcia lepszych marż brutto i zwrotu z inwestycji w przetwarzanie sztucznej inteligencji. Dodali, że Microsoft wierzy, że marże brutto w obliczeniach opartych na sztucznej inteligencji z czasem zbliżą się do marż w obliczeniach opartych na procesorach.

Borges wyraził przekonanie, że Nvidia (NVDA) utrzyma wiodącą pozycję na rynku akceleratorów w najbliższej przyszłości dzięki przewadze w zakresie czasu wprowadzenia produktu na rynek, „fosie CUDA” i szybkiemu tempu innowacji.

W dłuższej perspektywie można zaobserwować rosnącą obecność niestandardowych układów scalonych (ASIC) dostosowanych do konkretnych zastosowań, przeznaczonych do wewnętrznych obciążeń.

Powiązane: Historia firmy Microsoft: oś czasu i fakty

Zauważa, że ​​w miarę jak surowa wydajność obliczeniowa zbliża się do fizycznych granic, innowacje w zakresie sieci, pamięci i opakowań spowodują dalszą poprawę wydajności i kosztów. Borges uważa, że ​​Nvidia i Broadcom (AVGO) są najlepiej przygotowane do wykorzystania postępu w tych obszarach.

W udostępnionej mi notatce badawczej Borges podtrzymał rekomendację Kupuj dla akcji MSFT i cenę docelową na poziomie 600 USD.

Analitycy Goldman Sachs zauważyli niekorzystne czynniki ryzyka: Niższy niż oczekiwano udział w przychodach ze współpracy z OpenAI Dłuższy rozwój wewnętrznego krzemu Wyższe inwestycje w projekty przekraczające oczekiwania Kluczowe zmiany w kierownictwie Większa zmiana w kierunku oprogramowania niestandardowego, która może negatywnie wpłynąć na jej działalność związaną z aplikacjami Microsoft dokonuje przełomu w zakresie przechowywania pamięci

Microsoft podzielił się ostatnio znaczącymi postępami w projekcie Silica. Jest to wysiłek firmy polegający na zakodowaniu danych na szkle przy użyciu laserów femtosekundowych – technologii, która może zachować informacje przez 10 000 lat. Firma zauważa, że ​​szkło to trwały materiał do przechowywania danych, który jest odporny na wodę, ciepło i kurz.

Firma Microsoft opublikowała artykuł w czasopiśmie Nature opisujący przełom, który rozszerza tę technologię poza kosztowną topioną krzemionkę na zwykłe szkło borokrzemowe.

To osiągnięcie dotyczy kluczowych kwestii marketingowych – kosztów i dostępności nośników danych – poprzez wykorzystanie powszechnie dostępnego, tańszego nośnika, tego samego materiału, który można znaleźć w naczyniach kuchennych i drzwiczkach piekarników.

Firma opracowała metodę szybkiego zapisu równoległego oraz technikę umożliwiającą przeprowadzenie przyspieszonych testów starzenia na zapisanym szkle, co wskazuje, że dane powinny pozostać nienaruszone przez co najmniej 10 000 lat.

W porównaniu z poprzednimi wysiłkami firmy, nowa technika przechowuje setki warstw danych w szkle o grubości zaledwie 2 mm. Zarówno szklany czytnik, jak i urządzenia piszące wymagają mniejszej liczby części, co ułatwia ich produkcję.

Powiązane: Morgan Stanley resetuje prognozę akcji Nvidii przed wynikami

- Advertisement -spot_img

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł