Ostatnio doszło do spadków na giełdach wielu spółek z indeksu S&P 500, zajmujących się oprogramowaniem. W obliczu obaw, że sztuczna inteligencja (AI) zaszkodzi ich modelom biznesowym, niektóre nazwy w tej branży spadły o 50% lub więcej.
Zdaniem dyrektora generalnego Wedbush Securities, Dana Ivesa, przecena jest jednak przesadzona. Nazywa to najbardziej powiązaną transakcją, jaką widział w swojej kilkudziesięcioletniej karierze na Wall Street, i zwrócił uwagę na akcje oferujące „historyczną” okazję do zakupów.
Źródło obrazu: Getty Images
Rozdźwięk pomiędzy cenami akcji a fundamentami
Ives, znany analityk technologii, otwarcie krytykował niedawną awarię oprogramowania. W niedawnym przemówieniu w CNBC stwierdził, że narracja, że „sztuczna inteligencja zabije oprogramowanie”, to scenariusz zagłady, który ignoruje rzeczywistość.
Jego zdaniem duże firmy nie będą nagle zastępować istniejącej infrastruktury programowej niesprawdzonymi rozwiązaniami sztucznej inteligencji. Uważa on, że oprogramowanie takich firm jak Microsoft i Oracle oraz wszystkie powiązane dane są dziś tak zakorzenione w firmach, że producenci oprogramowania mają fosy.
Warto zauważyć, że Ives wierzy, że sztuczna inteligencja zakłóci działanie niektórych firm zajmujących się oprogramowaniem. Ogólnie rzecz biorąc, uważa on jednak, że obecnie istnieje ogromny rozdźwięk między cenami akcji a danymi podstawowymi.
Nazywa obecną wyprzedaż „momentem typu DeepSeek”, w którym panika inwestorów jest nieuzasadniona. Patrząc w przyszłość, uważa, że będzie to okazja do zakupu złota.
Akcje, które mogą wzrosnąć o 100%
Teraz w CNBC Ives zwrócił uwagę na kilka różnych akcji, które według niego są dziś wyprzedane. Jednak tym, na którym naprawdę się skupił, był Salesforce (NYSE: CRM). W tym roku odniósł duży sukces, spadając z około 265 do 180 dolarów. Przy obecnym kursie akcji jest on o około 50% niższy od historycznych maksimów.
Ives uważa, że przy obecnych cenach stwarza to historyczną okazję do zakupów. Ponieważ wierzy, że firma odnotuje przyspieszony rozwój, gdy oferta sztucznej inteligencji dla agentów, Agentforce, zyska popularność wśród klientów.
Oczekuje, że w nadchodzących latach wzrost przychodów wzrośnie z 8% do 10% obecnie i osiągnie poziom około nastolatków. Wierzy także, że w dłuższej perspektywie Salesforce będzie głównym graczem rewolucji AI.
Należy pamiętać, że cena docelowa akcji wynosi obecnie 375 USD. To o ponad 100% więcej niż obecna cena akcji.
Szansa inwestycyjna?
Czy warto przyjrzeć się Salesforce na obecnym poziomie? Myślę, że tak. Ostatnio odnieśli duży sukces dzięki swojej platformie Agentforce. To jeszcze bardzo wcześnie (uruchomienie nastąpiło dopiero pod koniec 2024 r.), ale w dłuższej perspektywie istnieje ogromny potencjał.
Jeśli chodzi o wycenę, to obecnie jest ona naprawdę niska. Obecnie wybiegający w przyszłość wskaźnik ceny do zysku (P/E) wynosi zaledwie 13,6.
Oczywiście sztuczna inteligencja wprowadza pewną niepewność do istniejącego oprogramowania do zarządzania relacjami z klientami (CRM). Część firm może zdecydować się na tworzenie własnych produktów, a utrata stanowisk pracy związanych ze sztuczną inteligencją może skutkować zmniejszeniem liczby licencji, jakie firma może sprzedać.
Jednakże przy spadku akcji o 50% i notowaniu wskaźnika P/E na poziomie 13,6 podoba mi się propozycja ryzyko/zysk. Uważam, że warto kontynuować badania.

