Monday, March 9, 2026

San Francisco pochwala rdzenną chińską olimpijkę Eileen Gu, która przewodniczy Roku Parady Ognistych Koni | Fortuna

Koniecznie przeczytaj

W sobotni wieczór San Francisco obchodziło Rok Ognistego Konia organizując coroczną paradę chińskiego Nowego Roku, podczas której tysiące biesiadników wiwatowały na cześć lokalnej bohaterki i mistrzyni olimpijskiej Eileen Gu jako ich wielkiego marszałka.

Podczas procesji grano na bębnach, tańczyno i pływano, aby uczcić żywotność społeczności chińsko-amerykańskiej podczas najstarszej tego typu uroczystości poza Azją i jednej z największych.

Liderzy społeczni i artyści przemaszerowali ze śródmieścia do Chinatown, odpalając petardy. Dzieci maszerowały na nadmuchiwanych koniach, a tłum witali tancerze lwów i artyści sztuk walki.

Paradę zorganizowali po raz pierwszy w latach sześćdziesiątych XIX wieku chińscy imigranci, którzy przybyli do pracy podczas kalifornijskiej gorączki złota i chcieli podzielić się swoją kulturą poprzez „ulubioną tradycję amerykańską”, jak podaje strona internetowa wydarzenia.

Choć uroczystość zawsze przyciąga tłumy, uczestnicy byli szczególnie podekscytowani Gu, który wywołał gromki aplauz.

Vanessa Chan z południowej sąsiadki San Francisco stwierdziła, że ​​reprezentuje „napływ kulturowy”.

„Jest naprawdę cudowna… Jest zabawna, szczęśliwa i nastraja pozytywnie” – powiedziała Chan.

Gu pojawił się w połowie występu w czerwonej sukience, siedząc w czerwonym kabriolecie ozdobionym kwiatami. Kolor jest symbolem szczęścia i dobrobytu podczas chińskiego święta.

Organizatorka parady Wiliam Gee powiedziała, że ​​Gu została obsadzona w tej roli w połowie ubiegłego roku, przed startem w Zimowych Igrzyskach Mediolan-Cortino 2025, gdzie zdobyła dwa srebrne medale i jeden złoty, co czyni ją najbardziej utytułowaną narciarką freestyle w historii igrzysk olimpijskich.

„Rok konia przynosi wiele nowego życia i energii” – powiedział Gee. „Zdecydowanie reprezentuje chińskie dziedzictwo i jest zdecydowanie ikoną”.

Gu była krytykowana ze względu na jej decyzję o reprezentowaniu Chin w konkursie, a Megan Chin, również z południowego San Francisco, stwierdziła, że ​​jej zdaniem olimpijka została wybrana niesprawiedliwie.

„Kiedy należysz do społeczności wielokulturowej i chcesz celebrować oba dziedzictwa, wspaniale jest być szczęśliwym dla kogoś, kto także chce celebrować swoje inne dziedzictwo” – powiedział Chin. „Jestem z niej dumny”.

Calvin Lui, który był obecny ze swoim młodym synem, powiedział, że podoba mu się sposób, w jaki Gu przedstawia miasto, w którym się urodził i wychował, a także jego chińskie dziedzictwo.

„To wasza tożsamość, oba kraje, więc możecie uzyskać to, co najlepsze z obu światów” – powiedział Lui.

- Advertisement -spot_img

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł