Monday, March 9, 2026

„Wiejski” Joe McDonald, ikona pacyfistyczna lat 60., umiera w wieku 84 lat z powodu powikłań związanych z chorobą Parkinsona | Fortuna

Koniecznie przeczytaj

„Country” Joe McDonald, gwiazda hippisowskiego rocka z lat 60., którego utwór „I-Feel-Like-I’m-Fixin’-To-Die Rag” był czteroliterową naganą pod adresem wojny w Wietnamie, która stała się hymnem protestujących i punktem kulminacyjnym festiwalu muzycznego w Woodstock, zmarł w niedzielę. Miał 84 lata.

McDonald, który występował ze swoim zespołem Country Joe and the Fish, zmarł w Berkeley w Kalifornii. O jego śmierci w wyniku powikłań choroby Parkinsona poinformowała w oświadczeniu wydanym przez jego publicystę Kathy McDonald, jego żona od 43 lat.

McDonald od dawna jest obecny na scenie muzycznej Bay Area, gdzie do jego rówieśników należeli Grateful Dead, Jefferson Airplane i jego była dziewczyna, Janis Joplin. Napisał lub współautorem setek piosenek, od psychodelicznych jam po rockowych inspirowanych soulem i wydał dziesiątki albumów. Jednak najbardziej znany był z gadającego bluesa, który ukończył w niecałą godzinę w 1965 r. (w roku, w którym prezydent Lyndon Johnson zaczął wysyłać siły lądowe do Wietnamu) i który nagrał w domu założyciela Arhoolie Records, Chrisa Strachwitza, w Berkeley.

W śmiertelnie poważnym stylu bohatera McDonald’s, Woody’ego Guthrie, „I-Feel-Like-I’m-Fixin’-To-Die Rag” był żartobliwą celebracją wojny i przedwczesnej, bezsensownej śmierci, z refrenem, którego bywalcy koncertów i inni nauczyli się na pamięć:

I jest 1, 2, 3, o co walczymy? Nie pytajcie mnie, mam to gdzieś, następny przystanek to Wietnam, a jest 5, 6, 7, otwierają bramy nieba, no cóż, nie ma czasu na zastanawianie się dlaczego, wow, wszyscy umrzemy.

W czasie, gdy pisał „I-Feel-Like-I’m-Fixin’-To-Die Rag”, McDonald był współliderem nowo powstałego zespołu Country Joe and the Fish i dodał przed piosenką specjalną pieśń „FISH”: „Daj mi F, daj mi I, daj mi S, daj mi H”. Kiedy jego grupa pojawiła się na Woodstock w 1969 roku, The Fish byli o krok od rozwiązania, skandowano inne czteroliterowe słowo rozpoczynające się na „F”, a McDonald występował dla setek tysięcy osób. Wielu stało i śpiewało, a moment ten został uchwycony w dokumencie o Woodstock, który ukazał się w następnym roku. (W filmie tekst piosenki pojawił się jako napisy, z odbijającą się piłką na górze.)

„Niektórzy ludzie nawiązywali do pokoju i tak dalej (na Woodstock), ale ja mówiłem o Wietnamie” – powiedział McDonald The Associated Press w 2019 r. Pierwszą pieśń nazwał „wyrazem naszego gniewu i frustracji z powodu wojny w Wietnamie, która nas zabijała, dosłownie zabijała”.

Piosenka pomogła mu zdobyć sławę, ale przyniosła konsekwencje prawne i zawodowe. W 1968 roku Ed Sullivan odwołał planowany występ Country Joe and the Fish w swoim programie rozrywkowym, gdy dowiedział się o nowym wiwatowaniu na otwarcie. Krótko po Woodstock McDonald został aresztowany i ukarany grzywną za kibicowanie na koncercie w Worcester w stanie Massachusetts, co pomogło przyspieszyć upadek zespołu.

McDonald nawet wykonał piosenkę w sądzie. Jego przyjaźnie z radykałami politycznymi, takimi jak Abbie Hoffman i Jerry Rubin, doprowadziły do ​​tego, że został wezwany na świadka w procesie „Chicago Eight” przeciwko organizatorom antywojennych protestów podczas Narodowej Konwencji Demokratów w Chicago w 1968 roku. Na zeznaniu opowiedział, jak spotkał się z Hoffmanem i innymi osobami oraz opowiedział im o projekcie „Czuję, że-naprawiam, żeby umrzeć”. Kiedy zaczął ją wykonywać, sędzia przerwała mu i powiedziała: „Na sali sądowej nie wolno śpiewać”.

Zamiast tego McDonald wyrecytował te słowa.

W 2001 roku córka zmarłego muzyka jazzowego Edwarda „Kida” Ory’ego pozwała McDonalda, utrzymując, że melodia jej piosenki bardzo przypomina jazzowy instrumentalny utwór Ory’ego z lat 20. XX wieku „Muskrat Blues”. Amerykański sędzia okręgowy w Kalifornii wydał orzeczenie na korzyść McDonald’s, powołując się częściowo na „nieuzasadnione” opóźnienie między wydaniem piosenki a złożeniem pozwu.

Człowiek z lat 60

McDonald nadal koncertował i nagrywał przez dziesięciolecia po Woodstock, ale jego definicja przypadła na koniec lat 60., okres, za którym otwarcie tęsknił w rockowym albumie „Bring Back the Sixties, Man” z końca lat 70. Jego albumy to „Country”, „Carry On”, „Time Flies By” i „50”. Nadal pisał piosenki protestacyjne, zwłaszcza wydany w 1975 roku „Save the Whales”.

Choć McDonald definiował go jako antywojenny aktywizm, przyznał, że co do Wietnamu ma mieszane uczucia. Pod koniec lat pięćdziesiątych służył w japońskiej marynarce wojennej i utożsamił się zarówno z protestującymi, jak i tymi, którzy służyli za granicą. W latach 90. pomagał w organizacji budowy pomnika weteranów wojny wietnamskiej w Berkeley, którego uroczyste poświęcenie odbyło się w 1995 r.

„Wielu pamiętało straszliwe walki, które toczyły się w mieście w latach wojny” – napisał później McDonald o ceremonii. „Jednak atmosfera okazała się sprzyjać pojednaniu, a nie konfrontacji”.

McDonald był czterokrotnie żonaty, ostatnio z Kathy McDonald, i miał pięcioro dzieci i czworo wnucząt. W drugiej połowie lat 60. sporadycznie współpracował z Joplin, dwójką młodych hippisów, których kariery i temperamenty ich rozdzieliły. Kiedy McDonald powiedział jej, że jego zdaniem powinni zerwać, poprosiła go o napisanie piosenki, która stała się balladą „Janis”:

Chociaż wiem, że ty i ja

Nigdy nie mogliśmy znaleźć takiego rodzaju miłości, jakiego pragnęliśmy

Razem, samotnie, odnajduję siebie

Tęsknię za tobą i mną

Ty i ja

___

Wychowany na polityce i muzyce.

Country Joe McDonald nie pochodził z „wiejskiego”. Urodził się 1 stycznia 1942 roku w Waszyngtonie, a dorastał w El Monte w Kalifornii. Był synem byłych komunistów, którzy nadali mu imię Józef Stalin i zachęcali go do kochania muzyki i identyfikowania się z klasą robotniczą. Był jeszcze nastolatkiem, kiedy zaczął pisać piosenki, grać na puzonie na tyle dobrze, że mógł prowadzić swój licealny zespół marszowy oraz uczyć się piosenek folkowych, country i bluesowych na gitarze.

Po powrocie z marynarki wojennej na początku lat 60. uczęszczał do Los Angeles State College, ale wkrótce przeniósł się do Berkeley i zanurzył się w muzyce ludowej i aktywizmie politycznym. Założył undergroundowy magazyn Rag Baby, którego napisano „I-Feel-Like-I’m-Fixin’-To-Die Rag”, aby pomóc w promocji i pomógł założyć lokalne grupy, takie jak Instant Action Jug Band i Berkeley String Quartet.

W 1965 roku wraz z innym piosenkarzem i gitarzystą Barrym „The Fish” Meltonem założył Country Joe and the Fish, później dołączył do niego Bruce Barthol na basie, organista David Bennett Cohen i Gary „Chicken” Hirsh na perkusji. Nazwę zaproponował redaktor magazynu Eugene „ED” Denson, który zacytował cytat Mao Zedonga, że ​​rewolucjoniści to „ryba pływająca w morzu ludów”. McDonaldowi nadano przydomek „Country Joe”, ponieważ Denson słyszał, że podczas II wojny światowej Stalin był znany jako „Country Joe”.

Podobnie jak Jefferson Airplane, Byrds i inne zespoły, Fish ewoluował od folku, przez folk-rock, aż do acid rocka. Ich debiutancki album „Electric Music for the Mind and Body” został wydany w maju 1967 roku i zawierał niewielki hit „Not So Sweet Martha Lorraine” oraz liczne długie improwizacje. Miesiąc po wydaniu albumu wystąpili na Monterey Pop Festival, pierwszym większym zgromadzeniu rockowym i najważniejszym punkcie tzw. Summer of Love.

„Myślę, że „Lato miłości” zostało wymyślone przez media czy coś, bo nie pamiętam, abyśmy myśleli: „Wow, to jest„ Lato miłości ”” – powiedział aquariandrunkard.com w 2018 r. „(Ale) byłem podekscytowany byciem częścią tej nowej kontrkultury i nowego plemienia, ponieważ nigdy tak naprawdę nie czułem się dobrze z innymi plemionami, dorastając, i w marynarce wojennej. W rzeczywistości moi rodzice byli żydowskimi komunistami. „Ja Nigdy nie czułem się tego częścią, ale byłem naprawdę podekscytowany i szczęśliwy, że jestem hipisem”.

- Advertisement -spot_img

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł