Źródło obrazu: Getty Images
Jako inwestor zawsze staram się nie wpaść w pułapkę wartości. Może to być trudne, ponieważ w wielu sytuacjach odróżnienie tego, co jest naprawdę świetną okazją od tego, co okazuje się pułapką wartości, zależy od subiektywnej oceny tego, jak firma może dostosować się do zmieniającego się otoczenia. Dokładnie tak jest w przypadku posiadanych przeze mnie akcji FTSE 250.
Zastanawiałem się, czy się trzymać i mieć nadzieję, że ceny wzrosną, czy też pozbyć się partii ze stratą.
Innowator, który przewyższył się innowacjami
Akcje, o których mowa, to grupa reklamowa WPP (LSE: WPP).
WPP od dziesięcioleci wyznacza trendy. Kupując historyczne agencje reklamowe i generując efekt skali, był w stanie osiągnąć ogromne zyski.
Ale krajobraz reklamowy się zmienił. Inwestorzy obawiają się, co to oznacza dla spółki notowanej na indeksie FTSE 250, tłumacząc spadek ceny jej akcji o 73% w ciągu ostatnich pięciu lat.
Kluczowym problemem jest to, że większość tego, co WPP oferowała swoim klientom, nie jest już tak ceniona jak kiedyś. Klienci mogą to zrobić samodzielnie za niewielkie pieniądze.
Oferta WPP wydaje się zatem klientom mniej atrakcyjna niż dotychczas. Przychody w zeszłym roku spadły o 8%.
WPP nie stoi w miejscu
Jako inwestycja, WPP było w ostatnich latach katastrofą.
Nie tylko spadła cena akcji, ale także w czasie pandemii i ponownie w zeszłym roku obniżono dywidendę. Tak naprawdę w zeszłym roku dywidenda na akcję wyniosła zaledwie jedną czwartą dywidendy w roku 2017. Jest to bolesne dla akcjonariuszy i pomaga wyjaśnić, dlaczego akcje spółki tak bardzo spadły.
Jednak bardziej pozytywnie oznacza to, że rentowność wynosi obecnie 6%, znacznie powyżej średniej FTSE 250.
Co więcej, nie jest to wyłącznie zagłada i mrok. Ubiegłoroczne wyniki moim zdaniem były fatalne, ale nawet w tym annus horribilis na poziomie operacyjnym WPP nadal osiągała znaczne zyski i generowała znaczne przepływy pieniężne.
Uruchomiła plan strategiczny skupiający się na stabilizacji działalności w tym roku przed powrotem do wzrostu. Reorganizując swoją strukturę biznesową i rozszerzając własne wykorzystanie sztucznej inteligencji, WPP ma nadzieję zamienić zagrożenie stwarzane przez tę technologię w szansę.
Sukces na tym froncie nie jest gwarantowany. Ale firma ma doświadczenie i kreatywność, jej klienci nie. Myślę, że moglibyśmy wykorzystać sztuczną inteligencję, aby osiągnąć ten cel bardziej opłacalnie.
Myślę, że to ryzykowna transakcja.
Załamanie cen akcji w ostatnich latach podkreśla fakt, że ryzyko jest w tym przypadku wysokie.
Jeśli sztuczna inteligencja zje lunch branży reklamowej, nawet plan naprawczy WPP może nie wystarczyć, aby zapobiec dalszemu spadkowi przychodów i zysków. Nawet przy obecnej cenie cena akcji może nadal implodować.
Uważam jednak, że spadek cen akcji jest przesadzony.
Wartość przedsiębiorstwa eWPP (jego kapitalizacja rynkowa i skorygowany dług netto) wynosi około 4,8 miliarda funtów. Jest to około czterokrotność skorygowanych przepływów pieniężnych z działalności operacyjnej przed kapitałem obrotowym w zeszłym roku.
Wydaje mi się to tanie, nawet jeśli firma po prostu się ustabilizuje, ale myślę, że w dłuższej perspektywie zyski mogą ponownie wzrosnąć.
Jeśli tak się stanie, myślę, że w ciągu najbliższych kilku lat cena akcji może gwałtownie wzrosnąć. Zamierzam zatrzymać swoje udziały.

