Wskaźnik strachu na rynku kryptowalut osiągnął poziom 15 (znacznie mieszczący się w obszarze „ekstremalnego strachu”), jednak główni posiadacze Bitcoinów po cichu ruszyli w przeciwnym kierunku.
Powiązane lektury
Portfele wielorybie zwiększają udział w całkowitej podaży Bitcoinów
Według platformy analitycznej Santiment, portfele posiadające od 10 do 10 000 BTC zwiększyły w zeszłym tygodniu swój łączny udział w całkowitej podaży do 68%, w porównaniu z 68% siedem dni wcześniej.
Wieloryby nie kupowały w ciemno. Santiment ujawnił, że akumulacja nastąpiła, gdy Bitcoin utrzymywał się na stałym poziomie około 71 000 dolarów, co stanowi poziom cen, który wydaje się, że duzi posiadacze traktowali jako punkt wyjścia, na którym warto działać.
Choć na papierze zmiana ta może wydawać się niewielka, po tygodniach presji sprzedaży Santiment uznał ją za znaczącą zmianę kierunku. W momencie sporządzania raportu cena bitcoina wynosiła około 71 470 dolarów, co stanowi wzrost o około 6% w porównaniu z poprzednim tygodniem.
źródło: sentyment
Ta chwila jest wyjątkowa. Nieco ponad tydzień wcześniej zachowanie wielorybów opowiadało zupełnie inną historię. Raporty wskazują, że w ciągu dwóch dni poprzedzających 6 marca posiadacze dużych portfeli porzucili 65% Bitcoinów, które zgromadzili między 23 lutego a 3 marca, co było ogromnym odpływem, który zbiegł się z tym, że Bitcoin na krótko osiągnął 74 000 dolarów, po czym się wycofał.
Dolny sygnał zależny od dalszych działań handlu detalicznego
Santiment twierdzi, że ponowna akumulacja przez dużych posiadaczy jest zachęcająca, ale obraz nie jest jeszcze pełny. Analitycy obserwują teraz, czy zwykli inwestorzy (ci z mniejszymi portfelami) zaczną ograniczać swoje inwestycje.
Dane pokazują, że w przeszłości Bitcoin miał tendencję do osiągania najniższych poziomów nie wtedy, gdy odpływały duże ilości pieniędzy, ale gdy zwykli nabywcy poddawali się i sprzedawali.
Źródło: Alternative.me
„Rynki rzadko natychmiast nagradzają konsensus większości” – stwierdził Santiment w swoim cotygodniowym raporcie. Analitycy twierdzą, że jeśli udział handlu detalicznego utrzyma się na wysokim poziomie lub będzie nadal rósł, może to sygnalizować raczej dalsze spadki niż ożywienie.
Ostrożność tę potwierdza analityk sieciowy Willy Woo, który niedawno stwierdził, że Bitcoin pozostaje „solidnie pośrodku bessy”, patrząc przez pryzmat długoterminowej płynności, co jest sprzeczne z jakimkolwiek krótkoterminowym optymizmem.
BTCUSD jest notowany po cenie 71 537 dolarów na 24-godzinnym wykresie: TradingView
Powiązane lektury
Napływy do ETF stanowią kontrapunkt dla niedźwiedzich nastrojów
Nie wszystko na rynku wskazuje na spadek. Amerykańskie fundusze ETF Bitcoin Spot odnotowały pierwszą pięciodniową passę napływów w 2026 r., gromadząc w ciągu tygodnia około 767 mln dolarów. Tego rodzaju trwałe zainteresowanie instytucjonalne jest trudniejsze do wykluczenia i dodaje warstwę złożoności do tego, co w przeciwnym razie byłoby ponurymi krótkoterminowymi perspektywami.
To, czy wzrost wielorybów będzie początkiem trwałego ożywienia, czy tylko krótką przerwą w dłuższym spadku, będzie prawdopodobnie zależeć od tego, jak zachowają się inwestorzy detaliczni w nadchodzących dniach.
Santiment twierdzi, że chce, aby liczba małych portfeli spadała, a liczba dużych portfeli nadal rosła – klasyczny wzór monet przechodzących z niepewnych rąk do bardziej zaangażowanych. Na razie ta zmiana się zaczęła. Czy zostanie utrzymany, to już inna kwestia.
Wyróżniony obraz z Shutterstock, wykres z TradingView

