Devon Energy (DVN) otrzymuje szokujące informacje z Wall Street. W obliczu światowego kryzysu naftowego powiązanego z eskalacją wojny z Iranem wydaje się, że cała narracja ulega zmianie.
Najnowszy katalizator ma postać kilku doskonałych ulepszeń analityków. Raymond James podniósł cenę docelową Devon do 62 dolarów z 52 dolarów, utrzymując ocenę „Outperform”. TD Cowen również podniósł swoją cenę docelową do 50 dolarów z 46 dolarów, utrzymując rekomendację trzymaj.
Oznacza to, że analitycy spodziewają się jeszcze większych wzrostów w przypadku akcji, które obecnie radzą sobie bardzo przyzwoicie po dobrym okresie w 2026 roku.
Jednak najważniejszym czynnikiem jest wykraczanie daleko poza podstawy firmy.
Trwający konflikt między Stanami Zjednoczonymi, Izraelem i Iranem powoduje jedno z najpoważniejszych zakłóceń w światowych dostawach ropy od dziesięcioleci. Sednem sprawy jest Cieśnina Ormuz.
Wiele osób zastanawia się, dlaczego Cieśnina Ormuz, niewielki kawałek ziemi, przyciąga tak wiele uwagi. Jednakże wtajemniczeni rozumieją, że jest to punkt krytyczny, który zazwyczaj odpowiada za około 20% światowych dostaw ropy.
Iran skutecznie wstrzymał cały transport przez cieśninę. Z tego powodu ruch tankowców maleje, a ataki na statki rosną. Jak podało CNBC, spowodowało to wzrost cen ropy Brent powyżej 100 dolarów za baryłkę. W pewnym momencie osiągnęła ona 126 dolarów, co stanowiło największy szok dla dostaw energii od lat 70. XX wieku.
Jakby tego było mało, obserwujemy także wzrost temperatury politycznej w Waszyngtonie. Poważny punkt zwrotny nastąpił, gdy Joe Kent, szef amerykańskiego Narodowego Centrum Antyterrorystycznego, zdecydował się ustąpić ze swojego kluczowego stanowiska, stwierdzając, że Iran „nie stanowi bezpośredniego zagrożenia”.
To wyjście jest znaczące, ponieważ stanowi pierwsze wyjście na wysokim szczeblu powiązane z konfliktem. Wielu ekspertów wydaje się, że kierunek wojny jest obecnie zagrożony. Obecnie rośnie niepewność co do konfliktu i jego możliwych konsekwencji gospodarczych.
Dla inwestorów oznacza to jedno: wyższe ceny ropy napędzają wzrost cen akcji spółek energetycznych, a Devon znajduje się w samym środku tego handlu.
Devon Energy otrzymuje pomoc od cen ropy i dyscypliny kosztowej
Rosnące ceny ropy naftowej nagle zakłócają bilanse kilku spółek naftowych. Firmy, które wcześniej borykały się z trudnościami, teraz widzą, jak ich kasy się zapełniają. Jednocześnie zyskują na popularności uznani gracze.
Raymond James dał jasno do zrozumienia, że ich byczy pogląd opiera się na rosnących cenach ropy, które ich zdaniem zwiększają potencjał wzrostu Devon po konflikcie z Iranem. To ważne, bo firma już wcześniej radziła sobie operacyjnie.
Więcej ropy i gazu:
Energy Giant wysyła wiadomość o silnym wzroście dywidendy o wartości 20 miliardów dolarów 147-letni gigant naftowy właśnie podniósł dywidendę o 4% w 2026 roku Najpopularniejsze akcje spółek energetycznych do kupienia pośród chaosu w Wenezueli
Devon odnotował przychody w czwartym kwartale w wysokości 4,12 miliarda dolarów, przekraczając oczekiwania na poziomie 4,03 miliarda dolarów, podczas gdy skorygowany EPS wyniósł 0,82 dolarów. Analitycy odnotowali także 9% wzrost wolnych przepływów pieniężnych i poprawę efektywności kapitału, co wzmocniło zaufanie do efektywności działania zarządu.
Devon Energy czyni również znaczny postęp w zakresie kosztów. Firma Devon zrealizowała około 85% swojego wartego miliardy dolarów planu optymalizacji do końca 2025 r. i spodziewa się osiągnąć pełny roczny cel oszczędności w wysokości 1 miliarda dolarów do 2026 r.
Dyscyplina kosztowa jest dla Devona kluczowa. Oznacza to, że Devon nie tylko zarabia więcej na ropie, ale jednocześnie staje się lepszym jej producentem.
Akcja odzwierciedla tę zmianę. Akcje zwyżkowały jak dotąd w tym roku o około ponad 20% i osiągnęły najwyższy poziom od 52 tygodni, utrzymując jednocześnie stosunkowo skromny wskaźnik P/E na poziomie około 11, co sugeruje, że wsparcie w wycenie pozostaje. Jeśli wojna będzie kontynuowana, odtąd przewagi będą się tylko zwiększać.
Devon Energy otrzymuje nową, szokującą pomoc w wyniku kryzysu irańskiego.
Shutterstock
Fuzja Coterry dodaje kolejny poziom do historii Devona
Ceny ropy nie mogą w tej chwili ignorować, ale według Reutersa długoterminowa korzyść spółki wiąże się z planowaną fuzją z Coterra Energy (CTRA), której zakończenie zaplanowano na drugi kwartał 2026 roku.
Analitycy oczekują, że połączona firma stanie się jednym z największych producentów w 48 niższych stanach, ustępując jedynie ConocoPhillipsowi pod względem produkcji.
Powiązane: Szokująca prognoza JPMorgan dotycząca Iranu może zmienić kolejny ruch ropy
Transakcja ta pozwoli firmie Devon zaoszczędzić około 1 miliarda dolarów rocznie do 2027 r., oprócz już dużego planu oszczędnościowego, tworząc silną tezę finansową na rzecz wyższych cen ropy, niższych kosztów i większych operacji.
Mimo to ryzyko pozostaje.
Tło geopolityczne wojny w Iranie jest bardzo niestabilne. Chociaż Izrael twierdził, że poczynił postępy w osłabianiu Iranu, konflikt w regionie w dalszym ciągu szaleje, a ataki rakietowe i zaangażowanie pełnomocników wykraczają poza początkowe cele. Rynki finansowe i energetyczne są czujne.
Iran wykorzystuje także Cieśninę Ormuz jako kartę przetargową, grożąc, że ją zamknie, aby wywrzeć presję na swoich wrogów i światową gospodarkę, co doprowadziło do niezwykłego katalizatora przedsięwzięcia.
Devon odczuwa tę niepewność po obu stronach. Przedłużający się konflikt może utrzymać wysokie ceny ropy, wspierając zyski. Jednak jakakolwiek nagła zmiana sytuacji może szybko odwrócić te zyski.
Kluczowe wnioski dla inwestorów Devon Energy Raymond James podniósł cenę docelową do 62 dolarów; TD Cowen – 50 dolarów Przychody: 4,12 miliarda dolarów (powyżej oczekiwań) EPS: 0,82 dolarów Wolne przepływy pieniężne: przekroczenie szacunków o 9% Oszczędności kosztów: roczny cel 1 miliard dolarów do 2026 r. Synergie fuzji: dodatkowy 1 miliard dolarów rocznie do 2027 r. Ceny ropy naftowej: ponad 100 dolarów w obliczu zagrożenia makroekonomicznego wywołanego przez Hormuz: eskalacja podziałów wojennych i politycznych
Teza staje się coraz jaśniejsza w najbliższej przyszłości. Devon Energy zaczyna czerpać korzyści z jednego z najpotężniejszych, a jednocześnie wyjątkowych i niezwykłych katalizatorów na świecie: globalnego szoku dostaw energii.
Wraz ze wzrostem cen ropy, większym optymizmem analityków i zbliżającą się monumentalną fuzją, akcje spółki korzystają z wielu trendów wzrostowych, które działają na jej korzyść.
Ale ostatecznie najważniejsza zmienna to ta, na którą Devon nie ma wpływu. Droga konfliktu, który szokuje nie tylko rynek energii, ale także całą światową gospodarkę.
Powiązane: Chevron i Shell podejmują zaskakujące kroki w Wenezueli w miarę pogłębiania się kryzysu w Iranie

