
Źródło obrazu: Getty Images
Ile ktoś może zarobić, mając dodatkowe pieniądze i nic nie robiąc, wkładając je w pracę? Na przykład, gdyby mieli za nie kupić akcje, które wypłacałyby im dywidendy, jaki drugi dochód mógłby być dla nich realistycznym celem?
Odpowiedź zależy od tego, jak lukratywne są ich opcje inwestycyjne, a także od rodzaju okresu, jaki mogą zaakceptować. Jeśli chodzi o inwestowanie, bycie cierpliwym często może być o wiele bardziej opłacalne niż pośpiech.
Załóżmy, że komuś zostało 9 000 funtów. Oto, ile mogliby zarobić, kupując akcje dywidendowe i utrzymując je przez dłuższy czas.
Postępuj zgodnie z kilkoma podstawowymi zasadami dobrej inwestycji
9000 funtów wystarczy na dywersyfikację w kilka różnych akcji. To ważne, ponieważ dla inwestora wkładanie wszystkich jajek do jednego koszyka może być dużym błędem. Dywidendy zawsze można obciąć.
Wierzę w inwestowanie długoterminowe, a pomysł stworzenia drugiego strumienia dochodów pomaga zilustrować dlaczego.
Gdyby ktoś dzisiaj zainwestował 9 000 funtów przy stopie zwrotu 6%, mógłby zacząć zarabiać 540 funtów rocznie w postaci dywidend. To 45 funtów miesięcznie. Jeśli jednak okażą cierpliwość i ponownie zainwestują dywidendy, w ciągu dekady portfel powinien być wart ponad 16 000 funtów.
Jeśli będziesz to robić łącznie przez 25 lat, powinno to być warte ponad 38 000 funtów. Przy stopie zwrotu wynoszącej 6% oznaczałoby to średni miesięczny dochód w wysokości 193 GBP.
Wybierz właściwy sposób inwestowania
Ponieważ w najbliższy weekend zbliża się termin wpłaty rocznej składki na ISA, wydaje się, że jest to idealny moment dla kogoś, kto ma dodatkowe pieniądze i nic nie robi, aby pomyśleć o tym, co jeszcze mógłby z nimi zrobić.
Akcje i udziały ISA mogą być efektywnym podatkowo sposobem na wygenerowanie drugiego dochodu.
Istnieją jednak inne opcje, które można również wykorzystać do zakupu i przechowywania akcji dywidendowych, takie jak rachunek do handlu akcjami.
Należy pamiętać, że traktowanie podatkowe zależy od indywidualnej sytuacji każdego klienta i może ulec zmianie w przyszłości. Treść tego artykułu ma charakter wyłącznie informacyjny. Nie jest to porada podatkowa ani nie stanowi ona żadnego rodzaju porady podatkowej. Czytelnicy są odpowiedzialni za przeprowadzenie własnego badania due diligence i uzyskanie profesjonalnej porady przed podjęciem jakichkolwiek decyzji inwestycyjnych.
Długoterminowy generator dochodu?
Jedną z akcji, którą inwestorzy powinni wziąć pod uwagę ze względu na jej potencjał dywidendowy, jest notowany na giełdzie FTSE 100 producent papierosów British American Tobacco (LSE: BATS).
Chociaż wyniki z przeszłości niekoniecznie wskazują, czego można się spodziewać w przyszłości, spółka brytyjsko-amerykańska od dziesięcioleci corocznie zwiększa dywidendę na akcję i planuje ją co roku zwiększać.
Te osiągnięcia interesują mnie po części dlatego, że pokazują, jak dochodowy może być biznes polegający na produkcji i sprzedaży papierosów.
To się jednak zmienia. Wolumen sprzedaży papierosów wykazuje strukturalny spadek.
Oczekuje się, że w skali globalnej wolumen papierosów w tym roku spadnie o 2%. W ubiegłym roku znacznie większy spadek odnotowano w spółce British American, która sprzedała o 8% mniej papierosów niż rok wcześniej.
Niektórzy inwestorzy unikają akcji spółek tytoniowych ze względów etycznych. Nawet dla tych, którzy tego nie robią, tendencja spadkowa w wolumenie papierosów jest niepokojąca i stanowi zagrożenie dla dywidendy.
Jednakże portfel marek premium firmy daje jej siłę ustalania cen, pozwalającą na próby złagodzenia spadających wolumenów sprzedaży. Już od dziesięcioleci walczy ze spadkiem wolumenu na niektórych rynkach, podobnie jak dobrze opracowany podręcznik.
Co więcej, firma British American rozwinęła swoją działalność niezwiązaną z papierosami. Może to pomóc w napędzaniu przyszłego wzrostu.
Stopa dywidendy na poziomie 5,7% w połączeniu z wykazaną siłą biznesową oznacza, że moim zdaniem inwestorzy powinni rozważyć tę akcję.


