
Źródło obrazu: Getty Images
To smutna prawda, że wojny na Ukrainie i na Bliskim Wschodzie (a także ogólny wzrost niepewności na świecie) pomogły w zwyżce akcji BAE Systems (LSE:BA.).
Skąd to wiem? Cóż, teraz (16 kwietnia) zmieniają właścicieli o 274% więcej niż w lutym 2022 roku, tuż przed pierwszym atakiem Rosji na Kijów.
A dla tych, którzy czują się komfortowo inwestując w sektor obronny, uważam, że istnieje wiele powodów, dla których teraz może być dobry moment na rozważenie objęcia udziałów. Pozwól, że ci wyjaśnię.
Nieoperacyjny
Na początku wojny z Iranem pośpiesznie zakończono prace naprawcze na HMS Dragon, po czym z opóźnieniem wypłynął na Morze Śródziemne. Obecnie na Cyprze trwają dalsze prace. W zeszłym tygodniu słyszałem, jak poseł do parlamentu w BBC narzekał, że cztery z sześciu fregat Typ 23 i HMS Elizabeth, jeden z dwóch lotniskowców tego kraju, również nie działały.
Jeśli to prawda, oznacza to, że 10 z 15 dużych okrętów Marynarki Wojennej jest obecnie bezużytecznych. Czy pamiętasz pierwszą linijkę refrenu tej słynnej piosenki? „Rządź, Britannia! Britannia rządzi falami”.
Nie jestem tego taki pewien.
Podwodny
Wydaje się, że podobna historia dotyczy łodzi podwodnych tego kraju. Do końca 2025 r. stwierdzono, że tylko dwie z 10 floty brytyjskiej były gotowe do wypłynięcia w morze.
W tym tygodniu Lord Robertson, były sekretarz generalny NATO, ostrzegł o stanie armii kraju. Powiedział: „Nie jesteśmy przygotowani… Bezpieczeństwo narodowe Wielkiej Brytanii jest zagrożone”.
Szansa do rozważenia
Ale jednym z beneficjentów tego może być BAE Systems. Jest już największym dostawcą dla Ministerstwa Obrony i jest na półmetku realizacji programu fregat Typ 26 dla Marynarki Wojennej. Jest także mocno zaangażowany w aktualizację Trident.
Jeśli jednak rząd Wielkiej Brytanii zdecyduje się przyspieszyć swoje plany osiągnięcia celu NATO w zakresie wydatków na poziomie 3,5% PKB, największa grupa obronna kraju prawdopodobnie odniesie dużego zwycięzcę.
BAE Systems jest także głównym dostawcą dla amerykańskiej armii. Tutaj prezydent Trump chce 50% wzrostu wydatków na obronę w 2027 roku.
Możliwe problemy
Jednakże istnieje ryzyko. Akcje grupy notowane są po prawie 32-krotności zysków historycznych. Średnia pięcioletnia wynosi 18,7.
Podejrzewam, że tak wysoka wycena odzwierciedla optymizm inwestorów co do perspektyw wzrostu grupy, ale mimo to wszelkie oznaki spowolnienia mogą wywołać gwałtowną korektę ceny akcji.
Źródło: London Stock Exchange Group/EPS TTM = zysk na akcję za ostatnie 12 miesięcy
Ponadto programy obronne stwarzają wyzwania logistyczne. Jeśli coś zostanie zrobione źle, przekroczenie kosztów może być znaczące.
Ostatnie przemyślenia
Pomimo tych zagrożeń wydaje się, że BAE Systems radzi sobie dobrze. W 2025 roku odnotowała wzrost sprzedaży rok do roku o 8,2%. Bazowy zysk na akcję wzrósł o 9,8%. W ciągu roku przyjął także nowe zamówienia o wartości 36,8 miliarda funtów, zwiększając swój portfel zamówień do 83,6 miliarda funtów. To prawie trzykrotność przychodów.
Niestety żyjemy w niebezpiecznym świecie. Dlatego myślę, że osoby dobrze obeznane z tą branżą mogą rozważyć objęcie stanowiska w BAE Systems.


