Aktorka, reżyserka i futurystka Natasha Lyonne jest zafascynowana technologią. Opowiada o pięknie i mocy podróży międzygwiezdnych oraz zastanawia się, jak przeżyć wystarczająco długo, aby móc chodzić po hollywoodzkim czerwonym dywanie jako ożywiony cyborg.
Ale ma też poważne obawy, wyjaśnił w poniedziałek w San Francisco uczestnikom „Burzy mózgów” magazynu „Fortune”: „Dlaczego przy tych wszystkich nieograniczonych możliwościach sztuczna inteligencja koncentruje się na zastępowaniu scenarzystów, zamiast, powiedzmy, znaleźć rozwiązanie pozwalające naprawić plastikowe butelki zanieczyszczające oceany? „Nie sądzę, że to wypadek” – powiedział 46-letni Lyonne. „Chodzi o cięcie kosztów”.
Współzałożyciel firmy zajmującej się produkcją medialną Animal Pictures chciałby, aby ludzie otrzymywali wynagrodzenie za swoją wiedzę specjalistyczną, pracę i twórcze pomysły, a także demokratyzację kręcenia filmów, tak aby więcej osób mogło uczestniczyć w biznesie, który tradycyjnie miał niebotycznie wysokie bariery wejścia.
Jego wezwaniem do kadry kierowniczej wyższego szczebla i liderów sztucznej inteligencji, wygłoszonym z charakterystycznym dla niego ironicznym akcentem nowojorskim, jest to, aby bardzo dokładnie przemyśleli, co to znaczy być człowiekiem w czasach, gdy sztuczna inteligencja jest popularna, i podjęli odpowiednie działania. „To my decydujemy, jakie będzie to zastosowanie i w jaki sposób go wykorzystamy” – powiedziała Lyonne. „Naprawdę chcę, żeby to oznaczało miejsce przy stole, dzięki któremu więcej osób będzie mogło robić jeszcze bardziej niezwykłe rzeczy”.
Lyonne, która w 2025 r. znalazła się na liście 100 najbardziej wpływowych osób według AI magazynu TIME, zażartowała, że mianowała siebie dyrektorem generalnym Animal Pictures i zaktualizowała swój LinkedIn tytułem, ponieważ „wydawało się, że ma klimat”. Technicznie rzecz biorąc, Lyonne dzieli się teraz tytułem z innymi członkami wyższej kadry kierowniczej, odnotowując rosnącą przepaść między kadrą kierowniczą najwyższego szczebla na świecie, która decyduje o sposobie wdrażania sztucznej inteligencji w firmach, a pracownikami, którzy mogą zobaczyć, że ich miejsca pracy i możliwości wyczerpują się. Choć na ten moment w rozwoju sztucznej inteligencji składają się czynniki zewnętrzne, takie jak rywalizacja z Chinami i spełnienie oczekiwań Wall Street, utrzymuje, że branża musi pamiętać o podejmowaniu poważnych decyzji, które zapamięta historia.
Lyonne, która związana jest z branżą filmową od dzieciństwa, zauważyła, że dalszy rozwój filmu i telewizji wymaga ogromnej pracy ludzkiej — od aktorów, ekip filmowych i wszystkich, od gospodarzy po twórców, którzy wnoszą pomysły na ekrany. Firmy zajmujące się sztuczną inteligencją, które wyodrębniają treści bez pozwolenia i płatności, zaniedbują cały ten ekosystem – stwierdził. „Więc nie sądzę, że swobodna kradzież pod auspicjami akceleracji lub Chin nie jest super koszerna, prawda?”
Gwiazda Russian Doll i Poker Face jest także współzałożycielką Asteria Film Co., studia filmów i animacji generatywnej sztucznej inteligencji. Asteria opisuje siebie jako kierowaną przez „pierwszy czysty model sztucznej inteligencji”: „Czysty” odnosi się do sztucznej inteligencji wyszkolonej na modelach z pracą twórczą licencjonowaną lub autoryzowaną, a nie na treściach wykorzystywanych bez płatności i pozwolenia. Reżyseruje także nadchodzący film zatytułowany Uncanny Valley, korzystając z modelu wideo AI o nazwie Marey, który został stworzony na podstawie danych licencjonowanych i chronionych prawem autorskim. Według doniesień w filmie nie występują aktorzy wykorzystujący sztuczną inteligencję, ale połączą techniki tworzenia filmów generatywnej sztucznej inteligencji z tradycyjnym kręceniem filmów kierowanych przez człowieka.
Jak powiedziała, jako dziecko studiowała teksty talmudyczne i ich interpretacje w języku aramejskim, starożytnym języku używanym w pismach talmudycznych. Powiedział, że złożoność odkrywania warstw znaczeń i iteracji teorii wpływa obecnie na jego podejście do sztucznej inteligencji w filmie.
Lyonne powiedziała, że rzuciła New York University, aby kontynuować edukację filmową w niezależnym The Film Forum. Zapytana, jaką radę dałaby swojemu nastoletniemu ja, Lyonne zasugerowała taki rodzaj mistrzostwa, którego rozwinięcie wymaga 10 000 godzin pracy. „Naprawdę naucz się tych narzędzi” – powiedział. „Tak naprawdę chodzi o technikę, a to zajmuje dużo czasu… w ten sposób uczysz się pisać i tak dalej”.
Piękno opanowania umiejętności oraz umiejętności myślenia i tworzenia polega na tym, że można następnie złamać te zasady, stwierdziła Lyonne. „Nie jestem specjalnie zainteresowana wściekaniem się na maszynę” – powiedziała. „Interesuje mnie budowa nowych domów, nowych miejsc przy stole”.

