Thursday, March 19, 2026

Argentyńczycy wypijali kiedyś 90 litrów wina rocznie. Teraz zostało ich 15, a 1100 winnic zostało już zamkniętych | Fortuna

Koniecznie przeczytaj

Niegdyś kwitnący przemysł winiarski Argentyny stoi w obliczu najgorszego kryzysu od ponad 15 lat, charakteryzującego się rekordową konsumpcją krajową, malejącym eksportem i niskimi plonami.

Wbrew tej otrzeźwiającej rzeczywistości setki miłośników wina nadal zebrały się w zeszłym tygodniu w Mendozie, sercu argentyńskiego regionu winiarskiego, aby świętować coroczne Krajowe Dożynki. Uczestnicy oglądali występy taneczne, bawili się przy muzyce na żywo i głosowali na nową królową festiwalu Vendimia.

Według Narodowego Instytutu Uprawy Wina (INV) festiwal skończył 90 lat, kiedy krajowe spożycie wina w Argentynie spadło do rekordowo niskiego poziomu 15,7 litra (4,1 galona) na osobę w 2025 roku. Porównaj to z rokiem 1970, kiedy Argentyńczycy spożywali do 90 litrów (24 galonów) na osobę rocznie.

Ponadto 1100 winnic w całym kraju zostało zamkniętych, a 3276 hektarów (8095 akrów) upraw winogron zniknęło.

Fabián Ruggieri, prezes grupy handlowej Argentina Wine Corp, przypisuje ten spadek w dużej mierze „gwałtownemu spadkowi siły nabywczej”, który rozpoczął się w 2023 r. Tendencja ta, jego zdaniem, jest najbardziej dotkliwa wśród konsumentów o niskich i średnich dochodach, którzy tradycyjnie codziennie spożywają wino.

Dla Federico Gambetty, dyrektora winiarni Altos Las Hormigas, średniej wielkości winiarni w Mendozie, kryzys pogłębia zmiana wzorców konsumpcji.

„Ludzie nie piją już wina masowo” – stwierdziła Gambetta, zauważając, że konsumenci oczekują obecnie „spójności” i poczucia celu przy zakupie.

Podczas gdy starsze pokolenia preferowały wina o wysokiej zawartości alkoholu i treściwe, młodsi konsumenci priorytetowo traktują inne cechy, takie jak „przystępność, świeżość i lekkość”, czyli cechy charakterystyczne dla win białych i różowych.

Jedno z win czerwonych Gambetta, Malbec Los Amantes 2022, znalazło się niedawno na 41. miejscu wśród 100 najlepszych win świata. Zauważa jednak, że począwszy od 2010 roku jego winiarnia zaczęła modyfikować swoje wino, niegdyś definiowane przez tradycyjny, cięższy profil, aby przyciągnąć uwagę nowego pokolenia konsumentów poszukujących lżejszych stylów.

„Wszystko się zmieniło” – powiedział Gambetta. „Jeśli nie jesteś dynamiczny, jesteś zgubiony”.

Stany Zjednoczone doświadczają podobnej zmiany, ponieważ starsze pokolenia skupione na winie i młodsi dorośli nie wypełniają tej pustki. Z raportu Silicon Valley Bank wynika, że ​​osoby pijące z pokolenia milenialsów i pokolenia Z są podzielone na więcej kategorii i ogólnie piją mniej, szczególnie osoby poniżej 29 roku życia.

Rynek międzynarodowy nie przynosi ulgi. Według INV, Argentyna, jedenasty co do wielkości eksporter wina na świecie, odnotowała spadek eksportu do 193 milionów litrów (51 milionów galonów) w 2025 roku, co oznacza spadek o 6,8% rok do roku i najniższy poziom od 2004 roku.

Ruggieri zwraca uwagę, że eksport utrudniają problemy finansowe, wysokie koszty logistyki i brak konkurencyjności wynikający z ceł zewnętrznych. Podczas gdy jego sąsiad i konkurent winiarski Chile korzysta z umów o wolnym handlu z ponad 60 gospodarkami (często docierając do rynków takich jak Chiny ze stawkami celnymi bliskimi zera), Argentynie obowiązują cła w wysokości od 10% do 20% na większości rynków.

Lokalni producenci, tacy jak Gabriel Dvoskin, właściciel 10-hektarowej winnicy Canopus, która produkuje około 50 000 butelek wina rocznie, również walczą z inflacją.

Dvoskin, który eksportuje do 15 krajów, których głównym rynkiem są Stany Zjednoczone, przyznaje, że wysokie koszty produkcji w Argentynie i szalejąca inflacja stawiają jej wina w niekorzystnej sytuacji w porównaniu z międzynarodowymi konkurentami.

„Inflacja sprawia, że ​​jesteśmy trochę drożsi” – powiedział Dvoskin. „Mój odpowiednik we Francji ma znacznie niższy koszt suchych surowców (butelek, korków itp.) niż mój”.

Dla Gambetty obecny kryzys pogłębia kluczową lekcję dla branży: jakość produktu nie podlega negocjacjom.

„W tej chwili wszystko jest bardzo delikatne i jeden zły krok może doprowadzić do bankructwa” – powiedział Gambetta.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł