Gdy ceny ropy przekroczyły 100 dolarów za baryłkę, a Cieśnina Ormuz została skutecznie zamknięta, administracja Trumpa wykorzystała niezwykłą dźwignię. Postanowił użyć przeciwko niemu własnej ropy Iranu.
Sekretarz skarbu Scott Bessent powiedział w programie „Poranki z Marią” stacji Fox Business Network, że Stany Zjednoczone przygotowują się do zniesienia sankcji na około 140 milionów baryłek irańskiej ropy znajdującej się już na morzu w tankowcach.
Posunięcie to, powiedział, miało na celu zwiększenie podaży na światowe rynki ropy i cen limitów, podczas gdy amerykańskie i izraelskie operacje wojskowe przeciwko Iranowi były kontynuowane.
„W ciągu najbliższych kilku dni możliwe jest zniesienie sankcji na irańską ropę znajdującą się w wodzie. Jest to około 140 milionów baryłek” – powiedział Bessent. „Zasadniczo będziemy używać irańskich beczek w porównaniu z irańskimi beczkami, aby utrzymać cenę na niskim poziomie przez następne 10–14 dni, kontynuując tę kampanię. Mamy więc wiele dźwigni”.
Co naprawdę ogłosił Bessent
140 milionów baryłek reprezentuje irańską ropę, która w ramach istniejących sankcji utknęła w sieci lub płynęła z dużymi rabatami, głównie do Chin.
Według The Hill tymczasowe zniesienie tych ograniczeń umożliwiłoby dostawę ropy na rynki światowe po pełnej cenie, kierując ją z Chin do sojuszników USA, w tym Japonii, Korei Południowej, Malezji, Singapuru i Indii.
Powiązane: Doświadczony analityk ds. ropy naftowej wysyła złowrogą wiadomość na temat cen ropy
„Kiedy, zgodnie z planem, nie nałożymy sankcji na irańską ropę, cena ropy wzrośnie do ceny rynkowej i trafi do miejsc innych niż Chiny” – powiedział Bessent. „Może płynąć do Malezji, Singapuru, Indonezji, Japonii i Indii, które odegrały w tym dobrą rolę”.
Administracja poszła do przodu. Ministerstwo Skarbu zniosło sankcje 20 marca, wydając oświadczenie, że posunięcie to uwolni 140 milionów baryłek „w celu złagodzenia tymczasowej presji dostaw spowodowanej przez Iran” – podaje The Hill. Bessent sprecyzował, że zezwolenie „ściśle ogranicza się do ropy naftowej, która jest już w tranzycie i nie pozwala na nowe zakupy ani produkcję”.
Istnieje szerszy problem oleju
Zniesienie sankcji nałożonych na Iran było częścią szerzej zakrojonych, skoordynowanych wysiłków mających na celu zapobieżenie dalszemu wzrostowi cen ropy.
Według Fox Business administracja podjęła już podobny krok w sprawie rosyjskiej ropy tydzień wcześniej, tymczasowo znosząc sankcje na około 130 milionów baryłek rosyjskiej ropy, które już znajdują się w wodzie. Dało to rynkom około 130 milionów dodatkowych baryłek, zanim irańskie posunięcie dodało kolejne 140 milionów.
Więcej ropy i gazu:
Największe na świecie złoże gazowe jest teraz tak samo ważne jak ropa naftowa Goldman Sachs ujawnia główne rezerwy ropy do kupienia w USA w 2026 roku. Gospodarka wykaże się odpornością pomimo rosnących cen ropy.
Bessent odnotował także skoordynowane uwolnienie 400 milionów baryłek przez Strategiczne Rezerwy Ropy Naftowej, które zostało zatwierdzone w poprzednim tygodniu, nazywając je „największym skoordynowanym uwolnieniem SPR w historii”. Powiedział, że Stany Zjednoczone mogą ponownie działać jednostronnie, jeśli ceny będą wymagały dalszej interwencji.
Jedną rzeczą, którą Bessent wyraźnie wykluczył, była jakakolwiek interwencja na rynkach kontraktów terminowych na ropę naftową.
„W ogóle tego nie zrobimy” – powiedział zapytany o taką możliwość. „Nie interweniujemy na rynkach finansowych. Zaopatrujemy rynki fizyczne”.
Kluczowe elementy reakcji administracji na dostawy ropy: 140 milionów baryłek irańskiej ropy naftowej w tymczasowo niedozwolonych pływających magazynach 130 milionów baryłek rosyjskiej ropy naftowej w wcześniej niedozwolonych pływających magazynach Skoordynowane uwolnienie 400 milionów baryłek zatwierdzonego SPR, z możliwym dodatkowym jednostronnym uwolnieniem przez USA na stole Brak interwencji na rynkach kontraktów terminowych na ropę naftową, jedynie fizyczne środki w zakresie dostaw Irańska ropa zostanie przekierowana z Chin do sojuszników USA w Azji
Ceny ropy naftowej rosną.
Obrazy Forsytha/Getty’ego
Geopolityczna logika nielegalnej ropy
Bessent określił brak sankcji jako formę nacisku gospodarczego na Teheran, a nie ustępstwo na rzecz Teheranu.
Iran miałby trudności z dostępem do generowanych dochodów, stwierdził, ponieważ według The Hill Stany Zjednoczone będą w dalszym ciągu wywierać maksymalną presję na dostęp Iranu do międzynarodowego systemu finansowego.
Jednak posunięcie to spotkało się z natychmiastową krytyką.
Administracja Trumpa przez lata gromadziła sankcje na irańską ropę, specjalnie po to, aby odciąć główne źródło dochodów Teheranu.
Według The Daily Beast jeszcze w lutym 2026 r., na kilka tygodni przed rozpoczęciem operacji Epic Fury, administracja nadal dodawać nowe sankcje wymierzone w irańską flotę naftową cieni.
Demokratyczny senator Andy Kim z New Jersey, czołowy członek Senackiej Podkomisji ds. Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Handlu Międzynarodowego i Finansów, skrytykował to posunięcie, jak podaje The Hill.
Nicholas Mulder, ekspert ds. sankcji i profesor na Uniwersytecie Cornell, przedstawił trafną ocenę. „Stany Zjednoczone muszą zmniejszyć sankcje, aby zrównoważyć drugorzędne skutki wojny” – relacjonuje Axios. „Wygląda na to, że administracja przyznaje na wojnie coś, czego nie chciała przyznać w pokoju”.
Kontekst rynku ropy
Tłem ogłoszenia Bessenta był fakt, że ceny ropy wzrosły do około 60% w stosunku do poziomu przedwojennego. Ceny ropy Brent przekraczały 100 dolarów za baryłkę przez większą część tygodni po zamknięciu przez Iran Cieśniny Ormuz, przez którą przepływa około 20% światowych dostaw ropy i skroplonego gazu ziemnego.
Pomimo reakcji podaży cena ropy Brent na początku kwietnia 2026 r. utrzymywała się na poziomie powyżej 109 dolarów za baryłkę. Prognoza EIA Brent utrzyma się na poziomie powyżej 95 dolarów za baryłkę przez następne dwa miesiące, po czym spadnie w dalszej części roku, przy czym trajektoria kursu będzie w dużej mierze zależna od czasu trwania konfliktu i wynikających z niego zakłóceń w produkcji, według amerykańskiej Agencji Informacji o Energii.
To, czy jujitsu Bessent z dostawami ropy z Iranu okaże się wystarczające do ustabilizowania rynków, zależy od tego, jak długo Cieśnina Ormuz pozostanie skutecznie zamknięta. Na razie administracja jasno określiła swoje stanowisko: ma dźwignie, które jest gotowa pociągnąć, łącznie z takimi, które byłyby nie do pomyślenia przed rozpoczęciem wojny.
Powiązane: JPMorgan stanowczo ostrzega przed kierunkiem, w jakim zmierzają ceny ropy

