Sunday, June 21, 2026

„Boże, chroń króla”, Trump wita Carlosa w 250. rocznicę niepodległości Stanów Zjednoczonych | Fortuna

Koniecznie przeczytaj

„Boże, chroń króla”, Trump wita Carlosa w 250. rocznicę niepodległości Stanów Zjednoczonych | Fortuna

Król Karol III uznał „czasy wielkiej niepewności”, wyrażając wdzięczność narodowi amerykańskiemu i upamiętniając 250. rocznicę uzyskania niepodległości od Wielkiej Brytanii w przemówieniu przed Kongresem USA, w którym podkreślił więzi między obydwoma krajami w czasie zawirowań politycznych.

„Przez cały ten czas” – powiedział Charles – „nasze losy były ze sobą powiązane”.

Karol jest dopiero drugim brytyjskim monarchą, który przemawia na wspólnej sesji Kongresu. Jego matka, królowa Elżbieta II, wygłosiła podobne przemówienie w 1991 r., podkreślając historyczne powiązania między obydwoma krajami i znaczenie ich wartości demokratycznych.

Król powrócił do tych tematów podczas wtorkowych przemówień, które zostały wygłoszone w zupełnie innej atmosferze niż wtedy, gdy jego matka przemawiała w tej samej sali Kapitolu USA. Prezydent Donald Trump jest w otwartym konflikcie z premierem Wielkiej Brytanii Keirem Starmerem w związku z wojną w Iranie. Wielu prawodawców obecnych na sali było w sobotę na kolacji korespondentów Białego Domu, która została przerwana przez strzelaninę, którą władze określiły jako próbę zamachu na Trumpa.

„Pozwólcie, że powiem to z niezachwianą determinacją” – powiedział Charles. „Takie akty przemocy nigdy się nie powiodą”.

Nawet gdy król skupiał się na wspólnych interesach, można było dostrzec subtelne nawiązania do kwestii, które podzieliły Stany Zjednoczone i Wielką Brytanię, zwłaszcza jeśli chodzi o kwestie globalne. Powiedział, że kraje „nie mogą opierać się na przeszłych osiągnięciach”, ponieważ wojna w Iranie wystawia na próbę ich stosunki. Nawoływał także do „niezachwianej determinacji”, aby poprzeć Ukrainę przeciwko Rosji, jednocześnie rozgłaszając sojusz NATO, który Trump wielokrotnie podważał.

Król rozpoczął swój dzień w Białym Domu, gdzie wraz z Trumpem serdecznie się przywitali podczas ceremonii na South Lawn. Pojawiając się pod szarym, deszczowym niebem, Trump zażartował, że to „piękny brytyjski dzień”, po czym skupił się na wspólnej historii Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii.

Nie wspominając o swoim sporze ze Starmerem, Trump nakreślił granicę od zapieczętowania przez króla Jana Magna Carta w 1215 r. do rewolucji amerykańskiej.

„Dzisiejsi amerykańscy patrioci mogą śpiewać: «Mój kraj, to twój, słodka kraina wolności» tylko dlatego, że nasi kolonialni przodkowie pierwsi śpiewali: «Boże, chroń króla»” – powiedział Trump.

Obaj przywódcy spotkali się w Gabinecie Owalnym na posiedzeniu zamkniętym dla publiczności, co ograniczyło możliwość bezpłatnych i czasami kontrowersyjnych spotkań z zagranicznymi urzędnikami, które stały się rutyną podczas drugiej kadencji Trumpa. Trump powiedział później, że było to „naprawdę dobre spotkanie” i że Charles jest „fantastyczną osobą”.

Relacje Trumpa ze Starmerem uległy pogorszeniu

Wzloty i upadki w stosunkach Trumpa ze Starmerem szczególnie się pogorszyły w ostatnich miesiącach, gdy republikański prezydent stara się pozyskać międzynarodowe poparcie dla wojny w Iranie. Trump skrytykował Starmera, który w dużej mierze opierał się jego propozycjom, mówiąc, że „nie mamy do czynienia z Winstonem Churchillem”.

Trump nałożył także cła na Wielką Brytanię i ostrzegł przed dodatkowymi opłatami pomimo orzeczenia Sądu Najwyższego z początku tego roku, które utrudniło stosowanie takich jednostronnych środków. W zeszłym tygodniu Trump zagroził nałożeniem „dużej taryfy” na Wielką Brytanię, jeśli nie usunie ona podatku od usług cyfrowych nakładanego na amerykańskie firmy technologiczne.

Trump szerzej rzuca wyzwanie tradycyjnemu sojuszowi transatlantyckiemu, próbując aneksować Grenlandię i grożąc opuszczeniem NATO. Wielokrotnie nakładała cła i kpiła z Kanady, członka Wspólnoty Brytyjskiej.

Przywódca Demokratów w Izbie Reprezentantów Hakeem Jeffries z Nowego Jorku oskarżył w poniedziałek politykę Republikanów o nadwyrężenie stosunków między Stanami Zjednoczonymi a Wielką Brytanią.

„Mamy nadzieję, że wizyta króla w dużym stopniu przyczyni się do naprawienia szkód, jakie ta administracja wyrządziła jednemu z naszych najważniejszych sojuszników na świecie” – powiedział Jeffries.

W międzyczasie Charles spotkał się z wezwaniami do Kapitolu, aby spotkał się z ofiarami Jeffreya Epsteina podczas pobytu w USA. Nic nie wskazuje na to, że to zrobi, mimo że skandal z udziałem skazanego przestępcy seksualnego wplątał w sidła jego brata, który został aresztowany w lutym pod zarzutem niewłaściwego postępowania, któremu zaprzecza.

Republikanin Ro Khanna, kalifornijski demokrata, który przewodził naciskom na Kapitolu, mającym na celu rozliczenie się z Epsteinem, powiedział, że ambasador Wielkiej Brytanii w Stanach Zjednoczonych powiedział mu, że podczas przemówienia w Kongresie zostaną uznane osoby, które przeżyły.

Charles i Camilla przybyli do stolicy kraju w poniedziałek i spotkali się na herbacie z prezydentem i pierwszą damą Melanią Trump. Pod koniec tygodnia para królewska będzie kontynuować podróż do Stanów Zjednoczonych, zatrzymując się w Nowym Jorku i Wirginii.

___

Do powstania tego raportu wnieśli swój wkład autorzy Associated Press, Stephen Groves w Waszyngtonie i Danica Kirka w Londynie.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł