Źródło obrazu: Getty Images
Cena akcji BP (LSE:BP) wzrosła w tym roku o 33%. W ciągu 12 miesięcy wzrósł o 62%, a stopa zwrotu wyniosła 4%. Nie chcę Was bombardować liczbami, ale dodam, że w ciągu pięciu lat akcje wzrosły o 95%. Gdyby inwestor zaoszczędził 10 000 funtów w kwietniu 2021 r. i ponownie zainwestował wszystkie swoje dywidendy, miałby dziś ponad 22 000 funtów.
To niesamowity zwrot jak na firmę nękaną kontrowersjami na sali konferencyjnej i kwestiami strategicznymi. Jego sukces rodzi oczywiste pytanie. Czy jest już za późno na zakup tych wysoko notowanych akcji FTSE 100?
Czy warto dziś kupić akcje Bp Plc?
Zanim podejmiesz decyzję, poświęć chwilę na zapoznanie się z tym raportem. Pomimo obecnej niepewności, począwszy od ceł Trumpa po globalne konflikty, Mark Rogers i jego zespół uważają, że wiele brytyjskich akcji nadal notowanych jest ze znacznymi dyskontami, co daje mądrym inwestorom wiele potencjalnych możliwości zdobycia wiedzy.
Dlatego może to być idealny moment na przeprowadzenie tych cennych badań – analitycy Marka przeczesali rynki, aby odkryć pięć swoich ulubionych długoterminowych „zakupów”. Proszę nie podejmować ważnych decyzji przed ich obejrzeniem.
Czy ta gwiazda FTSE 100 może nadal świecić?
Największy wpływ rosnących cen ropy naftowej zobaczymy dopiero w drugim kwartale. Dzisiejsze wyniki obejmują styczeń, luty i marzec, ale wojna w Iranie będzie miała wpływ jedynie na dane za ostatni miesiąc. Dane za drugi kwartał mogą być jeszcze lepsze. Czy to sprawia, że akcje BP są bezpiecznym zakupem? W tym miejscu musimy się trochę uspokoić.
Perspektywy pozostają bardzo niepewne. Nikt nie wie, jak zakończy się konflikt z Iranem. Może to częściowo wyjaśniać, dlaczego BP utrzymało kwartalną dywidendę na poziomie 8,32 centów, na poziomie 8,32 centów, takim samym jak w czwartym kwartale, i nie wznowiło programu skupu akcji własnych. Za każdym razem, gdy mówi się o zawieszeniu broni, akcje BP wywieszają białą flagę.
Dodatkowo oczekuje się, że produkcja wydobywcza spadnie w drugim kwartale ze względu na sezonowe prace konserwacyjne, a nie na Bliski Wschód, a następnie utrzyma się na stabilnym poziomie przez cały rok. BP nadal ma duże zadłużenie netto, obecnie około 25 miliardów dolarów.
Jeszcze trudniej jest zmierzyć długoterminowe skutki obecnego kryzysu. Choć dziś zwiększa zyski z ropy, może przyspieszyć długoterminowe przejście na energię odnawialną. Duzi producenci ropy o tym wiedzą i nie celebrują obecnej zmienności. Prawdopodobnie ponownie pojawi się presja na nałożenie jeszcze wyższego podatku od nieoczekiwanych zysków na poszukiwaczy ropy naftowej, ponieważ społeczeństwo zmaga się z rosnącymi cenami benzyny i energii. Dzisiejsze wyniki tylko to pogłębią.
Nie zapominaj, że oprócz wzrostu są dywidendy.
Zmiana klimatu pozostaje kolejnym poważnym problemem. Jeśli planeta będzie się nadal ocieplać, presja polityczna również tutaj może wzrosnąć. Kryzys pokazał jednak, że świat nadal jest spragniony ropy. Nie tylko jako paliwo, ale także jako żywność, nawozy, surowce, farby i produkty farmaceutyczne.
Z perspektywy długoterminowej uważam, że nadal istnieją przekonujące argumenty inwestycyjne dla inwestorów, którzy zadowalają się posiadaniem w swoim portfelu gigantów naftowych. Potencjalnych dochodów z dywidend jest także mnóstwo, a rosnące zyski powinny dać nowej dyrektor naczelnej Meg O’Neill bardzo potrzebne wytchnienie podczas rozwiązywania problemów BP. Miejmy nadzieję, że dobrze to wykorzysta.
Akcje BP prawdopodobnie pozostaną zmienne, więc inwestorzy chcący kupić mogą rozważyć stopniowe pompowanie pieniędzy w akcje, wykorzystując wszelkie spadki. Mogą też szukać okazji gdzie indziej na indeksie FTSE 100. Obecnie widzę wiele naprawdę tanich akcji.


