Chevron (CVX) i Shell są bliższe podpisania dużych umów w obliczu kryzysu irańskiego.
Jak podaje Reuters, obaj giganci energetyczni zbliżają się do pierwszych dużych transakcji produkcyjnych w Wenezueli od styczniowych zawirowań politycznych. Spowodowało to masowe otwarcie rynku.
Historia jest obszerna, ale czas czyni ją jeszcze bardziej wciągającą.
Z nowych raportów Reutersa z 11 i 12 marca wynika, jak szybko kryzys bliskowschodni zacieśnia rynek. Mówi się, że Iran kładzie miny lądowe w Cieśninie Ormuz, czyli drodze wodnej, którą zwykle transportuje się około 20% światowej ropy i LNG.
Ceny ropy wzrosły, a Międzynarodowa Agencja Energetyczna ostrzega, że świat stoi w obliczu największych zakłóceń w dostawach ropy, jakie kiedykolwiek widziano, w wyniku konfliktu.
Chociaż Wenezuela nie zastąpi od razu dostaw z Zatoki Perskiej, wenezuelskie beczki, które utknęły w zawieszeniu z powodu polityki, sankcji i braku inwestycji, teraz wyglądają atrakcyjniej dla światowych producentów i nabywców poszukujących dostaw poza wąskim gardłem Ormuz.
To najjaśniejsze „dlaczego teraz” dla Chevron i Shell. Pomoże kierownictwu i akcjonariuszom zrozumieć, dlaczego powinni bardziej zainteresować się Wenezuelą, która ma ogromne rezerwy i niedawno złagodziła przepisy dotyczące ropy.
Shell stwierdził, że zawarte w jego umowach „formalnie wyrażają zamiar Shell dotyczący wykorzystania szeregu możliwości z Wenezuelą”, w tym gazu ze złóż morskich, ropy i gazu na lądzie, poszukiwań, zasobów lokalnych i rozwoju siły roboczej.
Ekspansja Chevronu w Wenezueli może nabrać pilności ze względu na zamieszanie na rynku ropy
Chevron wkracza w ten wyścig z bardzo potrzebną przewagą, co zapewni mu natychmiastowy wzrost produkcji.
Według Reuters, firma i wenezuelskie władze energetyczne podpisały porozumienie w sprawie pierwszych kroków w celu rozbudowy największego wenezuelskiego projektu Chevron, Petropiar, w Pasie Orinoko.
Więcej ropy i gazu:
Energy Giant wysyła wiadomość o silnym wzroście dywidendy o wartości 20 miliardów dolarów 147-letni gigant naftowy właśnie podniósł dywidendę o 4% w 2026 roku Najpopularniejsze akcje spółek energetycznych do kupienia pośród chaosu w Wenezueli
Zgodnie z warunkami kontraktu Chevron będzie wiercił ropę naftową w obszarze Ayacucho 8, bloku na południe od Petropiar, który słynie z dużych zasobów ropy, ale jest w dużej mierze niezagospodarowany.
To ważne, bo Chevron nie będzie wkraczał w nowy obszar. Według Reutersa około 20 lat temu PDVSA zakończyła prace poszukiwawczo-badawcze w Ayacucho.
Chevron i PDVSA mogłyby następnie rozszerzyć swój obecny system łączenia odwiertów na nowy obszar. Mogłoby to pozwolić partnerom na szybsze zwiększenie produkcji niż w przypadku projektu od podstaw. Jak wynika z dokumentu PDVSA, do którego w zeszłym miesiącu dotarła agencja Reuters, Petropiar produkował dziennie około 90 000 baryłek uszlachetnionej ropy Hamaca i 20 000 baryłek próżniowego oleju napędowego.
Historia rynku wzmacnia ten argument. 12 marca ceny ropy Brent na krótko osiągnęły 100 dolarów za baryłkę, ponieważ konflikt z Iranem wpłynął na infrastrukturę żeglugową i energetyczną w Zatoce Perskiej.
Jednocześnie producenci z Zatoki Perskiej ograniczyli produkcję o około 10 milionów baryłek dziennie. Na takim rynku firma, która ma szansę zyskać większą ekspozycję na duże złoża poza Zatoką Perską, ma więcej powodów, aby działać szybko. To wniosek oparty na raportach, ale logiczny.
Chevron domaga się także niższych stawek tantiem i innych korzyści, które umożliwią nowe wenezuelskie prawo dotyczące ropy. Jeśli te warunki zostaną potwierdzone, projekt może zyskać jeszcze większą atrakcyjność w okresie, gdy koncerny naftowe coraz częściej rozważają źródło swoich przyszłych baryłek ze względu na ryzyko geopolityczne.
Chevron i Shell po cichu przenoszą się do świata poza Hormuz.
Sasan/Bliski Wschód Obrazy/AFP za pośrednictwem Getty Images
Chevron po cichu celuje w bardziej wartościowy rodzaj narażenia na ropę
Rząd Wenezueli w dalszym ciągu weryfikuje kontrakty w sektorze naftowo-gazowym, co zwiększa ryzyko spółki.
Daje jednak także dużym, znanym firmom możliwość zatrzymania cenniejszych aktywów do czasu zmiany zasad w Caracas. Reuters powiedział, że decyzja może zapaść do końca marca.
Dla inwestorów szersze znaczenie jest takie, że propozycja ta nie jest już tylko tezą o powrocie Wenezueli. Staje się to historią o globalnym bezpieczeństwie dostaw. Im większą presję kryzys irański wywiera na Cieśninę Ormuz, tym cenniejsze staje się uwzględnienie złóż ropy i gazu w innych częściach świata, zwłaszcza na półkuli zachodniej.
Według Caribbean Energy Week, dlaczego decyzja Chevrona w Wenezueli jest ważna teraz Chevron negocjuje rozbudowę Petropiar do Ayacucho 8. Petropiar produkuje już około 90 000 baryłek dziennie uszlachetnionej ropy naftowej oraz 20 000 baryłek dziennie próżniowego oleju napędowego. 12 marca cena ropy Brent na krótko osiągnęła 100 dolarów za baryłkę, gdy kryzys irański wstrząsnął transportem i podażą. Cieśnina Ormuz zazwyczaj obsługuje około 20% światowych przepływów ropy i LNG.
Szansa Chevronu nie jest związana tylko z tym, czy Wenezuela będzie w stanie natychmiast zastąpić Zatokę Perską.
Zamiast tego może się zdarzyć, że spółka zgromadzi więcej długoterminowych rezerw na nowym rynku. Skoncentrowanie się na dywersyfikacji geograficznej wyostrza historię i zwiększa jej użyteczność dla inwestorów.
Strategia Shella w zakresie ropy i gazu w Wenezueli dostosowuje się do rynku, który poszukuje elastyczności
Kąt powłoki jest inny, ale równie ważny.
Reuters podał, że Shell podpisał wstępne umowy z Wenezuelą i stara się zagospodarować złoża Carito i Pirital w regionie Monagas Norte.
Aktywa te wyróżniają się tym, że wydobywają lekką i średnią ropę naftową oraz gaz ziemny, co stanowi bardziej elastyczną mieszankę w porównaniu z lepiej znanymi, bardzo ciężkimi beczkami w Wenezueli.
Powiązane: Szokująca prognoza JPMorgan dotycząca Iranu może zmienić kolejny ruch ropy
Ma to znaczenie zarówno w przypadku strategii eksportowych, jak i infrastrukturalnych. Lekka i średnia ropa może pomóc w mieszaniu cięższej ropy Wenezueli na eksport, a strona gazowa daje firmie Shell kolejną drogę wejścia na rynek, który staje się coraz bardziej satysfakcjonujący pod względem opcji.
Reuters podał, że w zeszłym miesiącu szerszy obszar Punta de Mata, w tym Carito i Pirital, wydobywał około 94 000 baryłek ropy naftowej dziennie i 1,03 miliarda stóp sześciennych gazu dziennie. Dziennie spalano około 350 milionów stóp sześciennych.
Numer spalania jest bardzo ważny. Wskazuje, że sprawy nie układają się dobrze, ale pokazuje również, że istnieje taka możliwość. Shell i inne firmy badały sposoby dostępu do wenezuelskiego gazu, prawdopodobnie przez Trynidad.
Na rynku energii wstrząśniętym problemami w Ormuz znacznie łatwiej jest uzasadnić projekty łączące korzyści z ropy, gazu i infrastruktury.
Pomaga także wyjaśnić, dlaczego rozmowy Shella z Wenezuelą nie dotyczą wyłącznie ropy. Stanowią część większej historii o tym, co robią duże koncerny energetyczne, gdy jeden z najbardziej ruchliwych szlaków żeglugowych na świecie nagle przestaje działać.
Shell celuje w Carito i Pirital w Monagas Norte. Pola te mogą wydobywać lekką ropę naftową, średnią ropę naftową oraz gaz ziemny. Produkcja z Punta de Mata w zeszłym miesiącu wyniosła około 94 000 baryłek dziennie ropy naftowej i 1,03 miliarda stóp sześciennych dziennie gazu. Spalono na pochodniach około 350 milionów stóp sześciennych gazu dziennie, co uwydatniło możliwości ulepszeń infrastruktury.
Rozmowy Shella z Wenezuelą wpisują się także w szerszy trend w branży. Kiedy kryzysy geopolityczne powodują, że ludzie martwią się wąskimi gardłami, duże firmy mają tendencję do baczniejszego przyglądania się słabo rozwiniętym basenom, co mogłoby im pomóc w uzyskaniu większych dostaw w przyszłości.
Wenezuela pozostaje bardzo ryzykownym miejscem do prowadzenia interesów ze względu na swoją politykę i operacje, ale jej wielkość jest taka, jak niewiele innych krajów.
Przywrócenie wydobycia ropy w Wenezueli nabiera nowego tempa w odpowiednim czasie
To nadal byłaby ważna historia o tym, jak Wenezuela ponownie otwiera swój przemysł naftowy, nawet bez kryzysu w Iranie.
Kryzys irański sprawia, że ważniejsze staje się odkrycie, skąd przyszłe dostawy mogą pochodzić spoza Zatoki Perskiej.
Wenezuela rozpoczęła analizę projektów naftowych i gazowych w lutym, a obecnie rozważa transakcje w całym sektorze. Według doniesień urzędnicy powiedzieli kierownictwu firm, że chcą zakończyć ten przegląd do końca marca.
Jednocześnie Reuters poinformował, że urzędnicy amerykańscy sprawdzają referencje przedsiębiorstw, aby upewnić się, że przestrzegają sankcji, zanim wpuszczą partnerów do pracy.
Oznacza to, że nadal istnieją realne problemy. Infrastruktura Wenezueli jest słaba, ryzyko kontraktów jest nadal wysokie i nadal panuje duża niepewność polityczna.
Jednak logika tych rozmów staje się coraz silniejsza. Duże rezerwy w miejscach takich jak Wenezuela stają się bardziej atrakcyjne, gdy Zatoka staje się mniej stabilna, nawet jeśli ich odtworzenie zajmie dużo czasu.
Problemem jest utrzymanie ich miejsca dla Chevronu i Shella. Może to być początek ożywienia energetycznego w Wenezueli, a reszcie świata nagle wydaje się to ważniejsze niż jeszcze kilka tygodni temu.
Powiązane: Greg Abel wysyła inwestorom z Berkshire nowy, potężny sygnał

