
Ed Hedemann nie płaci federalnego podatku dochodowego od 1970 r. Wolny strzelec z Brooklynu rok wcześniej otrzymał zawiadomienie o poborze do Wietnamu i odrzucił go, ponieważ nie wierzył w wojnę i zabijanie ludzi. Kiedy już zaczął pracować, zdał sobie sprawę, że nie chce też finansować armii ze swojej pensji.
„Pomyślałam, że to trochę niekonsekwentne, że odmawiam wjazdu, odmawiam pójścia do wojska i nadal płacę podatki, które umożliwiłyby innym osobom pójście do wojska” – 81-latek powiedział Fortune. Szacuje, że przez dziesięciolecia ukrywał przed rządem federalnym około 85 000 dolarów.
Hedemann jest przeciwnikiem podatków wojennych: osobą, która odmawia płacenia federalnego podatku dochodowego w ramach protestu przeciwko wydatkom rządowym, które uważa za moralnie naganne. I chociaż pracuje w tym od ponad 50 lat, ostatnio miał znacznie więcej towarzystwa.
W ciągu 15 miesięcy od powrotu administracji Trumpa do władzy – okresu obejmującego zabójstwa Amerykanów przez ICE i Straż Graniczną w Minnesocie, pojmanie byłego prezydenta Wenezueli Nicolása Maduro i rozpoczęcie wojny w Iranie – coraz większa liczba Amerykanów zdecydowała, że płacenie podatków federalnych jest równoznaczne ze współudziałem. Niektórzy wstrzymują to, co są winni. Inni reorganizują swoje życie, tak że nie mają żadnych długów.
Opór podatkowy ma w Stanach Zjednoczonych długą historię, sięgającą czasów bostońskiej partii herbacianej. Szacuje się, że podczas wojny w Wietnamie około 200 000 Amerykanów odmówiło płacenia 10% podatku telefonicznego, który bezpośrednio finansował wojnę. Organizatorzy twierdzą jednak, że obecna fala nie przypomina niczego, co widzieli od dziesięcioleci.
Zmieniła się także demografia. Po wojnie w Gazie zainteresowanie przesunęło się w stronę ludzi w wieku 20 i 30 lat. Po powrocie Trumpa na urząd program objął osoby o wyższych dochodach i osoby po 40. roku życia, które były zaniepokojone zwolnieniem przez DOGE setek tysięcy pracowników federalnych i anulowaniem programów. Rice powiedział, że pochodzi od ludzi w każdym wieku i o różnym pochodzeniu rasowym.
„Właśnie zobaczyłem siebie w tych matkach”
Dla Clary Vondrich punkt zwrotny nastąpił 28 lutego, kiedy Stany Zjednoczone zaatakowały szkołę podstawową w Iranie rakietą Tomahawk, zabijając ponad 150 dziewcząt (większość w wieku od siedmiu do 12 lat) i ich nauczycieli.
„Właśnie zobaczyłam siebie w tych matkach i zniszczenia, jakich doznały przez całe życie bez dobrego powodu” – powiedziała Fortune 48-letnia prawniczka i działaczka klimatyczna, która ma 11-miesięczną córkę. Powiedziała, że od pierwszego dnia była „przerażona” administracją, ale strajk popchnął ją w stronę obywatelskiego nieposłuszeństwa.
„Uważam, że podatki powinny służyć budowaniu życia, a nie je odbieraniu, więc pomysł, że miałbym przyczyniać się do machiny wojennej, był dla mnie po prostu nie do utrzymania” – powiedział. Czuje to tak mocno, że napisał artykuł w The Guardian i rozpoczął petycję wzywającą ludzi do przyłączenia się do wojennego oporu podatkowego.
Jej pracodawca potrącił już część podatków Vondrich, ale twierdzi, że jest winna około 2000 dolarów, jeśli składa dokumenty oddzielnie od męża. Planuje przekierować te pieniądze na organizację pomocową wspierającą Irańczyków lub mieszkańców Gazy. Jako żywicielka rodziny swojej matki, męża i 87-letniej córki jest świadoma ryzyka, ale twierdzi, że nie może płacić z czystym sumieniem. Czuje się na tyle silna, że napisała artykuł w The Guardian i rozpoczęła petycję wzywającą innych do przyłączenia się.
„Jestem jak najbardziej za płaceniem podatków. Jestem za przeznaczaniem moich pieniędzy na inicjatywy budujące nasz kraj” – powiedział. „Wolę spać w nocy, niż wiedzieć, że uchylam się od obowiązku wspierania dobra wspólnego”.
Życie zbudowane wokół oporu
Hedemann ukształtował swoje życie wokół niepłacenia podatków federalnych. Zrezygnował z pracy najemnej i rozpoczął działalność na własny rachunek, aby móc zarabiać pieniądze bez potrącania podatków. Opłacaj rachunki przekazami pieniężnymi, aby uniknąć podawania swojego adresu. Ma nawet telefon stacjonarny, aby zaprotestować przeciwko federalnemu podatkowi od konsumpcji telefonów: pierwotnie 10% podatku na finansowanie wydatków wojskowych, obecnie 3% od 1983 r.
Konsekwencje są realne. Co roku Hedemann otrzymuje listy i telefony z urzędu skarbowego grożące zastawem lub konfiskatą mienia, ale nie ma domu ani samochodu. W 1999 r. IRS i Departament Sprawiedliwości wydały mu nakaz stawienia się przed sądem federalnym i wyjaśnienia, dlaczego nie należy go potępiać za odmowę ujawnienia informacji o jego rachunkach bankowych i majątku. Sędzia zgodził się z jego argumentacją, że pomogłoby to rządowi, gdyby zdecydował się postawić go przed sądem.
Hedemann przekazuje swój dług organizacjom, w tym Doctors for Global Health, funduszowi New York Times Neediest Fund i stowarzyszeniu Alzheimera.
„Problemem nie są tak bardzo podatki, ale sposób, w jaki te pieniądze są wydawane. Nie kwestionuję podatków ani tego, że jestem winien podatki” – powiedział.
Celowo zarabiaj mniej
Inni poszli inną ścieżką: celowo zarabiali mniej niż federalny próg 15 750 dolarów na jednego podatnika w wieku poniżej 65 lat.
Missy Pidgeon ma 32 lata, mieszka w New Jersey, pracuje na pół etatu na ekologicznej farmie warzywnej i gra w zespole. Dziesięć lat temu usłyszał od przyjaciół o oporze wobec podatków od niskich dochodów, ale zaczął się on dopiero podczas wojny między Izraelem a Hamasem.
„Moja pensja jest na tyle niska, że biorąc pod uwagę ulgi i inne rzeczy, które rozwiązuję w ciągu roku, nie mam żadnych długów podatkowych” – powiedział. Jej styl życia pozwala jej poświęcić czas na aktywizm i wolontariat w sklepie z artykułami używanymi, który wspiera lokalną spiżarnię żywności i pomoc w nagłych wypadkach.
Ma jasność co do ciężaru, jaki może stanowić opór fiskalny. „Pracowałem nad tym, aby taki styl życia, jaki prowadzę, odpowiadał moim możliwościom bycia osobą o niskich dochodach, która niechętnie płaci podatki wojenne, ale ma też przywilej posiadania dużego wsparcia ze strony rodziny” – powiedział. „Nie mam długów wobec szkoły”.
Ryzyko jest realne
NWTRCC zaleca dokładne składanie zeznań podatkowych i nie zachęca nikogo do fałszywego ubiegania się o zwolnienia. Organizacja twierdzi, że „najbezpieczniejszą” metodą jest korygowanie odliczeń w formularzach W-4, chociaż Rice przyznaje, że jest to nielegalne. Jego rolą, powiedział, jest upewnienie się, że ludzie zrozumieją, co może się wydarzyć.
„Normalną rzeczą, jaka może się zdarzyć, jest to, że w przyszłości grozi im dodatek do wynagrodzenia lub inny rodzaj windykacji” – powiedziała Rice. „Najprawdopodobniej nie stracą domu, nie pójdą do więzienia ani nie doświadczą tych wszystkich wielkich obaw”.
„Zawsze informujemy ludzi, że jest to zawsze to, z czym czujesz się komfortowo i co jest właściwe, ale jeśli skłamiesz w zeznaniach podatkowych, ryzyko pociągnięcia do odpowiedzialności karnej wzrasta wykładniczo” – powiedział.
Eksperci podatkowi podkreślają, że ustawa nie przewiduje zwolnień dla osób sprzeciwiających się polityce rządu.
„Niektórzy zwolennicy oporu podatkowego często zapominają, że protest ma swoją cenę. Nie ma prawnej możliwości niepłacenia tylko dlatego, że są sfrustrowani lub uważają, że system podatkowy nie jest skonfigurowany tak, jak powinien” – powiedziała Danshera Cords, doradca podatkowy i emerytowany profesor w Albany Law School.
IRS może nakładać zastawy, które pogarszają zdolność kredytową, co w większości stanów może mieć wpływ na składki ubezpieczeniowe, a także grzywny, odsetki składane i konfiskaty mienia. Umyślne niezapłacenie można uznać za wykroczenie zagrożone karą grzywny w wysokości do 25 000 dolarów w przypadku osób fizycznych, a w rzadkich przypadkach nawet do roku więzienia, powiedział Cords.
W przypadku osób, które zdecydowały się stawić opór, ryzyko to jest częścią kalkulacji.
„Wolę mieć poczucie samostanowienia, niż wiedzieć, że bezpośrednio to finansuję” – powiedział Vondrich.


